- ndz sty 31, 2010 9:28 am
Cześć wszystkim.
Szczerze mówiąc, jestem trochę zdezorientowany i mam nadzieję, że możecie mi pomóc. Ja sam mam szczęście, że przez mojego pracodawcę mogę zbudować oszczędności emerytalne. Moja żona pracuje dla małego prywatnego pracodawcy w sektorze społecznym. Tam w zasadzie nie ma niczego. Dlatego doradczyni finansowa z jej banku zaleciła jej założenie umowy Riester.
Moja żona ma jednak już 45 lat. Czy w takim przypadku ma jeszcze sens zawieranie tego typu umów emerytalnych? Przecież wtedy jest niewiele do zyskania.
Jaka jest opinia ekspertów w tej sprawie?
Majestix