Re: 20. Dzień Upadłości w USA nie był wcale spokojny.
: pt sty 20, 2006 7:37 pm
Oni zawsze mają coś w rękawie, aby wywołać zamieszanie na rynkach, ci doświadczeni dyrektorzy rynku amerykańskiego. Na przykład wszystkie miliardowe przedsiębiorstwa dinozaurów zawodzą w oczekiwaniach lub błyszczą słabymi prognozami, aby później można było szybko je prześcignąć. Wygląda na to, że na amerykańskim rynku było zbyt wiele połączeń derivátowych, na rynkach pojawiło się nowe naiwne stado szaleńców, co można było ładnie śledzić na stronie Ringier-Blatt. Dlatego po długim przebywaniu w ukryciu dziś z czerwonymi hedżerami dzieje się dużo, zaczerwienia i czerwienie się aż po horyzont, na szerokim froncie. Takie dni to dni kupna, Seagate, Zimmer Holding, obok wszystkich tych czerwonych książek strat nowa mieszanka zysków została przywołana na D-Pota.
Znowu zauważalne jest, że dziś prawie żaden użytkownik nie zaproponował taktycznego zakupu.
Może to być krótkie scenariusz z odwróceniem w ostatnich dniach stycznia aż po początek lutego, a potem powtórne wystawienie na ostrzu hedżerów na marzec. Obecny scenariusz nie będzie tak łatwo zapomniany, jeśli sytuacja nagle się zmieni. Tak działa silna amerykańska gospodarka, silne hedgeowanie bessy we właściwym momencie.
Kto chce jeszcze kupić GE, która znów drapie się u podstawowych wsparć, Intel, Pfizer, Alcoa, Dupont i jak ona wszystkie. Zagraniczne D-Poty są pełne tego amerykańskiego śmiecia!
Ogólnie rzecz biorąc, te bestie z amerykańskich prerii zarobiły haniebnie dużo, i dopóki mam coś do pogryzienia, nikt ode mnie nie dostanie nawet kawałka niedowartościowanej akcji amerykańskiej po tych wypadkowych cenach.
Znowu zauważalne jest, że dziś prawie żaden użytkownik nie zaproponował taktycznego zakupu.
Może to być krótkie scenariusz z odwróceniem w ostatnich dniach stycznia aż po początek lutego, a potem powtórne wystawienie na ostrzu hedżerów na marzec. Obecny scenariusz nie będzie tak łatwo zapomniany, jeśli sytuacja nagle się zmieni. Tak działa silna amerykańska gospodarka, silne hedgeowanie bessy we właściwym momencie.
Kto chce jeszcze kupić GE, która znów drapie się u podstawowych wsparć, Intel, Pfizer, Alcoa, Dupont i jak ona wszystkie. Zagraniczne D-Poty są pełne tego amerykańskiego śmiecia!
Ogólnie rzecz biorąc, te bestie z amerykańskich prerii zarobiły haniebnie dużo, i dopóki mam coś do pogryzienia, nikt ode mnie nie dostanie nawet kawałka niedowartościowanej akcji amerykańskiej po tych wypadkowych cenach.