- ndz mar 07, 2010 2:34 pm
Mam obecnie bardzo pilny problem. Potrzebuję kredytu w wysokości około 2.000-2.500 euro, ale mam negatywną historię kredytową z powodu starszego nieuwagi. Jestem zatrudniony, ale moja firma przedłuża umowy dla naszych pracowników tylko rocznie, ale to już od jakiegoś czasu ze względu na nową lokalizację, a nie z powodu aktualnych wydarzeń.
Zastanawiam się, czy złożenie wniosku o kredyt w różnych bankach w ogóle ma sens, raczej nie, chyba że BonKredit będzie jedyną opcją, jak sądzę.
Czy moją ostatnią szansą zostaje tylko auxmoney?
Irrytujące jest to, że tak naprawdę nie miałbym problemu z oddaniem tej niskiej sumy. Dwa lata temu spłaciłem kredyt w wysokości 4.000 euro w trudnej sytuacji.
Dziękuję z góry za wskazówki...