Re: Czy jest sensowne włączanie starych umów oszczędnościowych do finansowania?
Napisany przez fraulehrerin -
- wt kwie 20, 2010 11:13 am
Cześć!
Po pierwsze, gratulacje, jesteś jednym z pierwszych punktów kontaktu w naszych poszukiwaniach, gdzie zdaje się można uzyskać szczere odpowiedzi od ludzi, którzy jednocześnie się na tym znają i nie próbują niczego sprzedać....
W skrócie:
- planujemy zakup działki + budowę domu w technologii prefabrykowanej (drewno)
- całkowity koszt (działka + Dom + koszty dodatkowe) około 335 000
- kapitał własny 550 000
- potrzebna kwota finansowania 280 000
- dostępne: 2 oszczędności budowlane (59 000 SH Fuchs 4Promille, saldo ok. 2000 euro, 20 000 SH Fuchs Specjalny z saldem ok. 2500)
- 1x Fundusz Riester, saldo ok. 4500 euro, 1x RiesterLV
Pożądana miesięczna rata: około 1200 euro
Następujące rozważania:
kredyt jest możliwy, jednakże z uwzględnieniem aktualnych składek Riester (116+165 euro) w miesięcznej racie. Zawsze był pomysł, żeby włączyć w to umowę oszczędnościową budowlaną, a tym samym także Wohnriester
Wnioski:
Stare umowy nie mogą być przekształcone w Riester-Bausparer, być może nawet Wohnriester nie jest zalecany (mimo dodatkowych zasiłków dla dorosłych + obecnie 1 dziecka)
Problem teraz:
Miesięczne obciążenie byłoby zbyt wysokie:
1200 za sam kredyt ratalny (130 000 + 150 000 KfW)
+
281 (za dotychczasowe umowy Riester)
+
ok. 200 (na dalsze oszczędzanie w umowach oszczędnościowych budowlanych)
Wszystko staje się trochę zbyt duże, jeśli nie uda się uwzględnić Riester.
Czy ktoś ma jakiś pomysł (czy może opłaca się jedynie zlikwidować umowy oszczędnościowe budowlane? Czy może finansowanie tej kwoty jest niemożliwe?) Przepraszam, jeśli moje wyjaśnienia wydają się niekompetentne, ale powoli tracimy orientację w dżungli finansów.
Pytanie dodatkowe: Z przeszłości taszczymy jeszcze ze sobą dwa uciążliwe kredyty konsumpcyjne, które obecnie sumują się do około 15 000 euro
- czy zasadniczo istnieje możliwość wykorzystania takiej sumy z kredytu budowlanego do spłaty tych kredytów i zamiast tego użyć dotychczasowych rat/oprocentowania do spłaty dużego kredytu? Wtedy możliwe byłoby obciążenie w wysokości 1500 euro miesięcznie i w jakiś sposób wydaje się to o wiele bardziej ekonomiczne?!
Będę bardzo wdzięczny za małą wskazówkę, aby móc znów myśleć jasno!!!
Pozdrowienia!