Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy jest sensowne włączanie starych umów oszczędnościowych do finansowania?

Napisany przez fraulehrerin
Cześć! Po pierwsze, gratulacje, jesteś jednym z pierwszych punktów kontaktu w naszych poszukiwaniach, gdzie zdaje się można uzyskać szczere odpowiedzi od ludzi, którzy jednocześnie się na tym znają i nie próbują niczego sprzedać.... W skrócie: - planujemy zakup działki + budowę domu w technologii prefabrykowanej (drewno) - całkowity koszt (działka + Dom + koszty dodatkowe) około 335 000 - kapitał własny 550 000 - potrzebna kwota finansowania 280 000 - dostępne: 2 oszczędności budowlane (59 000 SH Fuchs 4Promille, saldo ok. 2000 euro, 20 000 SH Fuchs Specjalny z saldem ok. 2500) - 1x Fundusz Riester, saldo ok. 4500 euro, 1x RiesterLV Pożądana miesięczna rata: około 1200 euro Następujące rozważania: kredyt jest możliwy, jednakże z uwzględnieniem aktualnych składek Riester (116+165 euro) w miesięcznej racie. Zawsze był pomysł, żeby włączyć w to umowę oszczędnościową budowlaną, a tym samym także Wohnriester Wnioski: Stare umowy nie mogą być przekształcone w Riester-Bausparer, być może nawet Wohnriester nie jest zalecany (mimo dodatkowych zasiłków dla dorosłych + obecnie 1 dziecka) Problem teraz: Miesięczne obciążenie byłoby zbyt wysokie: 1200 za sam kredyt ratalny (130 000 + 150 000 KfW) + 281 (za dotychczasowe umowy Riester) + ok. 200 (na dalsze oszczędzanie w umowach oszczędnościowych budowlanych) Wszystko staje się trochę zbyt duże, jeśli nie uda się uwzględnić Riester. Czy ktoś ma jakiś pomysł (czy może opłaca się jedynie zlikwidować umowy oszczędnościowe budowlane? Czy może finansowanie tej kwoty jest niemożliwe?) Przepraszam, jeśli moje wyjaśnienia wydają się niekompetentne, ale powoli tracimy orientację w dżungli finansów. Pytanie dodatkowe: Z przeszłości taszczymy jeszcze ze sobą dwa uciążliwe kredyty konsumpcyjne, które obecnie sumują się do około 15 000 euro - czy zasadniczo istnieje możliwość wykorzystania takiej sumy z kredytu budowlanego do spłaty tych kredytów i zamiast tego użyć dotychczasowych rat/oprocentowania do spłaty dużego kredytu? Wtedy możliwe byłoby obciążenie w wysokości 1500 euro miesięcznie i w jakiś sposób wydaje się to o wiele bardziej ekonomiczne?! Będę bardzo wdzięczny za małą wskazówkę, aby móc znów myśleć jasno!!! Pozdrowienia!

Re: Czy jest sensowne włączanie starych umów oszczędnościowych do finansowania?

Napisany przez Gerd
Cześć Po pierwsze, 55000€ kapitału własnego i 15000€ długu? kredyt budowlany nie będzie finansowany. Więc 40000€ kapitału własnego i brak długu. Oszczędzicie już ratę kredytu. Skorzystajcie z różnych programów wsparcia KFW, jeśli to możliwe. Wtedy rata w wysokości 1100€ jest możliwa. Umowy Riestera nie można zmienić. Jedną z możliwości, zwłaszcza przy obecnie niskich stopach procentowych, jest wykorzystanie części kredytu jako pożyczki ostatecznej i spłacenie tej części na końcu zaoszczędzonymi środkami z umów Riestera. Nie płacić od razu więcej na oszczędności budowlane i podzielić, aby były gotowe do przekazania. To tylko sugestie. Bez znajomości wszystkich szczegółów nie jest możliwe udzielenie rzetelnej porady.

Re: Czy jest sensowne włączanie starych umów oszczędnościowych do finansowania?

Napisany przez fraulehrerin
Dzięki, Gerd! Tak, oczywiście, sensowne byłoby spłacenie kredytów. Zobaczymy, czy uda się to zrobić, ponieważ jeden z nich pochodzi dopiero z końca zeszłego roku, a tam zawsze są terminy do przestrzegania. Ponadto trzeba by sprawdzić, czy z dużej sumy kapitału własnego można coś przeznaczyć na ten cel, ponieważ pieniądze pochodzą z DOZ finansowanego przez dziadków - i te pieniądze muszą zostać użyte na domek, prawda? Czy można również odłożyć 10000? Hm. Jeśli się uda, sytuacja przedstawia się następująco: potrzebna kwota: 280000, Kapitał własny: 40000 Umowy oszczędnościowo-budowlane/Riester jak powyżej opisano. Czy ma sens spłacić KfW za 10 lat z nadwyżką z funduszu Riester, gdzie okres obowiązywania oprocentowania dobiegnie końca? Otrzymaliśmy taką ofertę: 150000 z KfW, 130 tysięcy z kredytu ratalnego, Ratrz: 1253 euro (mieszany procent 4,13) I nadal mam problem z starymi oszczędzającymi w Bausparern. Co masz na myśli mówiąc "dzielić i nic nie wpłacać"? Wtedy przecież nie staną się gotowi do przydziału? Jeśli nie ma się aż tak dużo, żeby je dalej oszczędzać, czy nie byłoby lepiej zakończyć umowy - pomimo straty? Proszę, nie tracąc cierpliwości z zagubionymi.... Jesteśmy wdzięczni za wszystkie nawet najprostsze wskazówki. Jakie jeszcze szczegóły są istotne?

Re: Czy jest sensowne włączanie starych umów oszczędnościowych do finansowania?

Napisany przez NaTwoim13
Kochana Pani Nauczycielko, Jeśli spłacają Państwo kredyty poprzez kapitał własny, to finansują je automatycznie poprzez kredyt hipoteczny, ponieważ muszą wziąć więcej pieniędzy po tej stronie, którą brakuje z powodu spłaty! Miałbym wiele do powiedzenia na temat Państwa rozważań, ale mam nadzieję, że zrozumieją Państwo, że w tym miejscu nie jest to możliwe ze względu na ograniczenia czasowe! Pozostaje wiele pytań, na przykład jakie programy KfW wchodzą w grę? Budownictwo energooszczędne? Program własności mieszkaniowej? Dlaczego dalej oszczędzać w BSV? Na co? Dlaczego płacić składki Riestera, jeśli nie mieszczą się one w budżecie? Gdzie budować, ze względu na kolejne programy wsparcia ze strony państw? Itd. Przystąp do swojego przedsięwzięcia z jak najniższą sumą finansowania, co wiąże się z niższymi stopami procentowymi z uwagi na mniejszy udział pożyczki! Przystąp do swojego przedsięwzięcia bez dodatkowych obciążeń takich jak kredyty, Riestery i oszczędności budowlane! To tworzy płynność finansową dla wyższego wskaźnika spłacania kapitału lub oszczędzania dodatkowych spłat! Żadna inwestycja nie jest obecnie bardziej opłacalna niż oszczędzanie na odsetkach kredytowych!

Re: Czy jest sensowne włączanie starych umów oszczędnościowych do finansowania?

Napisany przez fraulehrerin
Wiem, że moje wpisy mogą brzmieć dość chaotycznie - ale właśnie po to jestem tutaj: aby otrzymać wskazówki, w którą stronę należy się zacząć zastanawiać. Tak więc, nowa sytuacja: Całkowita kwota (Dom + działka + NK): 335 000 Kapitał własny: 40 000 Miesięczna rata: 1300 Riester pozostaje tam, gdzie jest, a odpowiadające płatności są uwzględnione w budżecie. Składniki finansowania: Kapitał własny: 40 000 KFW Efektywność energetyczna: 50 000 KFW Pomoc mieszkaniowa: 100 000 Land: Nadrenia Północna-Westfalia (dotąd nie udało nam się znaleźć innych odpowiednich dofinansowań) Pozostało: 145 000 co z tym najlepiej zrobić? Wszystko w jednym kredycie ratalnym na 15 lub 20 lat? Przy 4% wyszłoby mniej więcej równie. A może jednak coś związane z kredytem budowlanym? Czy można później spłacić któryś z kredytów na 10/15 lat lub część pozostałego zadłużenia ze zgromadzonym kapitałem z naszych kont Riester (umowa funduszowa ze szeregiem dodatkowych składek opłaca się moim zdaniem, prawda?) Aby wrócić do kredytu budowlanego: co zrobić najlepiej z rozpoczętymi Bausparverträgen, jeśli okazuje się, że w jakiś sposób nie pasują one do koncepcji??? Powoli zaczynam myśleć, że nie jest dobrym pomysłem zawieranie jakichkolwiek Bausparverträgen na przyszłość bez kryształowej kuli - nieufam doradcom związanych z budownictwem od czasu ostatniej zmiany (kiedy jeden cofnął to, co zalecał wcześniej inny... ale najważniejsze, że wszyscy na tym zarabiali....) I jeszcze jedno pytanie: Gdzie można uzyskać rzetelną pomoc w takich sytuacjach? Ani duże pośrednictwa kredytowe online, ani doradcy producentów domów dotąd zbytnio nie zainteresowali się ogólnym planem.... a człowiek związany z Bausparen chce tylko zawierać nowe umowy. Pozostaje jedynie Stowarzyszenie Konsumentów? Dziękuję jeszcze raz!

Re: Czy jest sensowne włączanie starych umów oszczędnościowych do finansowania?

Napisany przez Gerd
Cześć Więc instytucja konsumencka z pewnością nie jest właściwym miejscem. Bausparmurks: Można podzielić umowy oszczędności mieszkaniowych. W przypadku specjalnego programu Fuchs, kredyt zostaje wypłacony już przy kwocie oszczędności wynoszącej 25% sumy oszczędności mieszkaniowych. Więc przy Państwa oszczędnościach w wysokości 2500 € otrzymają Państwo wypłatę w wysokości 10 000 €, z czego 7500 € to kredyt. Muszą Państwo podzielić swoją umowę na dwa kontrakty po 10 000 € oszczędności mieszkaniowych każdy. Wpłacone środki muszą zostać zaksięgowane na jednym kontrakcie. Drugi mogą Państwo nadal zasilać, w miarę dostępności środków. To samo dotyczy drugiej umowy oszczędności mieszkaniowej w wysokości 59 000 €. Nie wypowiadać. Już zapłacili Państwo opłatę za zakończenie w wysokości 790 €. W przypadku KFW: Program 153 Efektywność Energetyczna: 20 lat okres kredytowania, 10 lat okres wiązania oprocentowania 2,8% Program na Własne Mieszkanie 124: 20 lat okres kredytowania, 10 lat okres wiązania oprocentowania, 3,85% oprocentowanie. Być może warto rozważyć podział kwoty 145 000 €. Część może być w formie kredytu z ratami końcowymi, które zostaną spłacone z wykorzystaniem środków z konta Riester pod koniec okresu kredytowania.

Re: Czy jest sensowne włączanie starych umów oszczędnościowych do finansowania?

Napisany przez fraulehrerin
A więc załóżmy, że po 10 latach na koncie riesterowskim mamy 20000 euro - czy sensowniej jest spłacić z tym kredyt z okresową spłatą (endfälliges Darlehen) czy po prostu zmniejszyć pozostały dług przy zwykłym kredycie ratalnym (normalen Annuitätendarlehen) i dzięki temu ryzyko odsetkowe wynosiłoby tylko na niższą kwotę? Co bardziej się opłaca? A gdyby teraz podzielić BSV i w jakiś sposób otrzymać jedno lub dwa 10000er do przypisania - czy są to wówczas kredyty wtórne? Czy w takim przypadku warunki dla kredytu ratalnego byłyby znacznie lepsze? Czy dla banku KfW również można traktować to jako kredyt wtórny? Co przemawia przeciwko doradztwu od V-Zentralen? Dziękuję za trud - powoli zaczynam się w tym gąszczu orientować! (Nasz doradca ds. kredytów hipotecznych już się poddał, twierdząc że przy 80% udziale pożyczki nie może zaoferować dobrych warunków.... dobrze, że trzy miesiące temu nie podpisaliśmy więcej BSVs, jak nam wtedy zalecał..... Złodziej!)

Re: Czy jest sensowne włączanie starych umów oszczędnościowych do finansowania?

Napisany przez NaTwoim13
Kochana Pani Nauczycielko, po prostu skonsultuj się z organizacjami konsumenckimi, a dowiesz się, co to przynosi! W jaki sposób mogą Ci pomóc w znalezieniu dla Ciebie najbardziej odpowiedniego finansowania? Koszty, jakie mogą Cię spotkać, możesz zaoszczędzić u nas, a ponadto otrzymasz nie tylko koncepcję finansowania dostosowaną do Twoich potrzeb, ale także odpowiednie warunki. Nie będę tutaj już wspominać o procedurze. Potrzebowałaby Pani co najmniej 3 spotkań, za każdym razem płacąc, aby otrzymać tylko zalecenia, które jako certyfikowany specjalista ds. finansowania budownictwa już od dawna nie mogę zrozumieć! Twój problem jest dość łatwy do rozwiązania, niestety, jak już wspomniano, nie jest to możliwe tutaj na forum. Jeśli potrzebujesz profesjonalnej pomocy lub wsparcia, możesz śmiało skontaktować się ze mną mailowo lub telefonicznie, bez zobowiązań i oczywiście za darmo.

Re: Czy jest sensowne włączanie starych umów oszczędnościowych do finansowania?

Napisany przez NaTwoim13
Drogi Gerd, proszę nie decydować się na długoterminowe pożyczki ostateczne, zwłaszcza jeśli mają być spłacone poprzez umowy ratalne, które mają być wypłacone przed rozpoczęciem emerytury! Moim zdaniem - jeśli osoba biorąca pożyczkę jest już trochę starsza - z kapitału zriestrowanego funduszu emerytalnego przy rozpoczęciu emerytury, lecz nie wcześniej. Pożyczki budowlane mają sens moim zdaniem tylko wtedy, gdy pożyczki te zmniejszają stopę zastawu, w przeciwnym razie zlikwiduj środki zgromadzone w kasie oszczędnościowej i wykorzystaj je jako wkład własny!

Re: Czy jest sensowne włączanie starych umów oszczędnościowych do finansowania?

Napisany przez Gerd
Cześć Thomas Dzięki za Verbraucherzentrale. To, co wyjaśniłem i podkreśliłem, to pomysły na to, co można by sensownie zrobić z istniejących zasobów. Bez dostępu do dokumentów niemożliwe jest jednak fachowe doradztwo. Jest dla mnie jasne, że człowiek oszczędzający na budowę rezygnuje. Chce sprzedać umowę oszczędnościową budowlaną. Nie interesuje go włączenie starej umowy oszczędnościowej budowlanej. Na tym nie zarabia.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata