Cześć Hardliner, powody są różnorodne. Już sam (jako pośrednik) doświadczyłem, że z powodu najmniejszych chorób pobierano dodatek ryzyka lub nawet (moim zdaniem śmiesznie) odmawiano zawarcia umowy. Jeśli wystąpił z którymkolwiek z tych problemów wcześniej, a inna firma zapyta o ofertę, w pytaniach dotyczących zdrowia znajduje się informacja, czy inna firma nałożyła dodatek ryzyka lub odmówiła. Jest to, przynajmniej w przypadku powszechnie dostępnych firm, jeden z powodów, dla których wniosek jest odrzucany. Jeśli udzielimy nieprawidłowej odpowiedzi, naruszamy obowiązek informacyjny przedumowny, a firma może wycofać się z umowy wstecz (nawet po X latach). Teraz o prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym: Istnieje wiele korzyści płynących z prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego. Jednak istnieje również wiele sytuacji, w których prywatne
ubezpieczenie nie jest korzystne. Ale jak zawsze: Udaj się do agenta ubezpieczeniowego i otrzymasz umowę ubezpieczenia, do kasy budowlanej = umowy oszczędnościowej itd.). (Prawdopodobnie) Rozsądne doradztwo uzyskasz tylko od niezależnego maklera finansowego (z największym prawdopodobieństwem), który w interesie klienta wyfiltruje najlepsze rozwiązanie dla niego (biorąc pod uwagę prawie wszystkie dostępne na rynku taryfy wraz z testem relacji jakości do ceny). fvf-makler