- wt maja 04, 2010 7:28 pm
Hallo pszczołarzu,
nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak będą się rozwijać ceny najmu. Istnieje jednak prawdopodobieństwo, że w ciągu następnych dziesięcioleci wystąpi nieco większa inflacja, niż to obecnie się wydaje (patrz Grecja itp., ale przede wszystkim zadłużenie wszystkich państw, także Niemiec). W związku z tym ceny najmu również wzrosną w takim samym tempie. Decydując się dzisiaj na nieruchomość do własnego użytku (w połączeniu z dłuższym okresem wiążącym stopę procentową), przynajmniej wyeliminowaliby Państwo ryzyko zmian cen najmu/inflację.
Co do kosztów dodatkowych, nie mieliby Państwo również żadnych strat, ponieważ wszelkie koszty związane z wynajmowanym obiektem i tak są przerzucane na najemcę (podatek od nieruchomości, ubezpieczenia, utrzymanie, amortyzacja itp.).
Jakie dokładnie koszty dodatkowe mieliby Państwo przy zakupie/budowie domu:
Koszty finansowania, które można obliczyć przy rozsądnym finansowaniu
Koszty nabycia, takie jak podatek od nabycia nieruchomości, notariusz... (ok. 5%)
bieżące inne koszty, takie jak te, jakie ponoszą również najemcy, ponieważ są one przerzucane na nich
Koszty dodatkowe, takie jak wywóz odpadów, ogrzewanie, prąd, woda, ścieki, telewizja, telefon, internet, tak jak w przypadku najmu
Rezerwy/koszty zarządzania, które są równoznaczne z amortyzacją w przypadku obiektu wynajmowanego
ewentualne koszty dla sąsiadów (odnawianie zaopatrzenia, drogi...), które jednak również są przerzucane na najemcę (w ciągu lat)
Wyliczenie nie jest wyczerpujące.
Chcę tylko zwrócić uwagę, że wszelkie koszty, jakie pojawiają się, i tak są przerzucane na najemcę.
Proszę zastanowić się, dlaczego inwestor inwestuje w nieruchomości? Na pewno nie z miłości bliźniego. I z pewnością nie po to, by ponosić część kosztów samodzielnie
Jedyną zaletą mieszkania wynajmowanego, jaką widzę, jest elastyczność najemcy jeśli chodzi o lokalną niezależność.
Natomiast w stosunku do tego stoi znacznie większe bezpieczeństwo finansowe posiadania.
fvf-makler