- czw cze 10, 2010 6:36 pm
"
Witam ekspertów!
W zasadzie chciałbym móc polegać na informacjach o emeryturze, które otrzymuję raz w roku. Niestety jednak często słyszy się, że podane tam informacje mogą nie odpowiadać rzeczywistości i z tego powodu trzeba w odpowiednim stopniu oszczędzać prywatnie.
Czy istnieją doradcy lub programy, dzięki którym można względnie realistycznie obliczyć, jakiej emerytury można się spodziewać w przyszłości? Bo tylko w oparciu o te dane będę wiedział, jak duża będzie luka i ile pieniędzy muszę zainwestować w prywatne [url]ubezpieczenie[/url] emerytalne. Może ktoś tutaj na forum ma wiedzę na ten temat i może mi pomóc...
Witaj Phoenix,
Szczerze mówiąc, nie sądzę, że mogę udzielić Ci prawidłowej odpowiedzi.
Codziennie mamy do czynienia z nowymi, różnymi lub przeformułowanymi myślami rządu.
Jeśli już dzisiaj dostrzegasz tę lukę, jak można Ci tutaj pomóc, powiedzmy sobie szczerze?
Jedynie budowanie majątku, które możesz realizować samodzielnie, polega na tym, co możesz odłożyć z Twojego rzeczywistego dochodu.
Osobiście, i to nie jest ogólna opinia, zainwestowałem w aktywa rzeczowe.
To, co codziennie słyszymy przez media, przypomina już dyktaturę.
Jaka waluta istnieje od 2000 lat? Jakie surowce są potrzebne, gdzie powstaną nowe rynki w przyszłości, i jak realny jest stopień nasycenia wszystkich rynków?
Nawet Twoje własne przekonanie może się nie sprawdzić, niezależnie od tego, jak je promujesz werbalnie czy jak się do nich ustosunkowujesz.
Cokolwiek robisz, zadbaj o gruntowne zapoznanie się.
Czy to teorie spiskowe czy nie, jeśli nie planujesz zabezpieczenia, to na końcu nie będziesz miał nic, jeśli wszystkie teorie spiskowe okazują się bezpodstawne
Dlatego, dywersyfikuj.
Moja rekomendacja:
Dla tych, którzy mają rodzinę z dziećmi... zabezpiecz zasiłki (kto nie ma rodziny w wieku 50 lat, ten strasznie straci czas).
Jeśli pracodawca finansuje II filar emerytalny...koniecznie skorzystaj.
W przeciwnym razie skonsultuj się z doradcą od ubezpieczeń emerytalnych...
Zmień [url]ubezpieczenie[/url] zdrowotne, są znacznie tańsze ubezpieczenia zdrowotne... lub BKK...
Pozostały miesięczny potencjał oszczędności,
o ile w ogóle można o nim mówić, rozdziel na różne instrumenty inwestycyjne.
Wiemy, że znów jest kilku cwaniaków o innej opinii. Potrzebujemy ich, inaczej nie mielibyśmy dyskusji.
"