- wt lip 13, 2010 12:16 am
Cześć,
niestety również należę (mam 25 lat i mieszkam w Stuttgarcie) do tych naiwnych osób, które wykupiły ubezpieczenie emerytalne związane z funduszami inwestycyjnymi i myślały, że ich pieniądze są dobrze ulokowane, podczas gdy istnieją znacznie lepsze sposoby pomnażania kapitału niż poprzez ubezpieczenia.
Data zawarcia umowy: rok 2005, ubezpieczenie emerytalne związane z funduszami inwestycyjnymi z ochroną na wypadek śmierci (1800 €)
Wpłacono: Od 2005 roku około 45 €/miesiąc do 01.06.2010 roku
Towarzystwo ubezpieczeniowe: V*o*r*s*o*r*g*e L*u*x*e*m*b*u*r*g
Ochrona na wypadek śmierci: 1800 €
Kapitał pokrycia: 932,35 €
Uzdrowienie potrąceń: 681,81 €
_______________
Wartość wykupu: smutna prawda - 250 €
Interesuje mnie, czy wszystko jest w porządku, w końcu wpłaciłem 2700 €, a teraz otrzymuję śmieszne 250 €.