Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez makalele
Cześć, właśnie byłem w Sparkasse, opowiedzieli mi o umowie oszczędnościowej Classic-Young-Bausparvertrag. Mam 16 lat i obecnie mam konto oszczędnościowe (oprocentowanie roczne 0,65%), które ma być zastąpione ze względu na jego słabe oprocentowanie! Nowa umowa oszczędnościowa oferuje następujące korzyści: Roczne oprocentowanie oszczędności wynosi 1,5% Dodatkowo 10% bonusu rocznego* Brak opłat za prowadzenie konta Opłata za otwarcie konta w wysokości 100€ * 10% dotyczy jednak tylko maksymalnie 480€ rocznie Do tego dochodzi państwowe wsparcie w wysokości 8,8% przy wpłacie 43€ miesięcznie (przy 40€ to około 8%) Teraz moje pytanie, oznacza to, że jeśli wpłacę około 40€ miesięcznie przez 7 lat, to dostanę prawie 20% oprocentowania. Brzmi to trochę nierealnie przy dzisiejszych stopach procentowych. Czy istnieją ukryte opłaty, które sprawiają, że umowa nie jest opłacalna? Czy istnieją może lepsze możliwości inwestycyjne? Pozdrowienia, makalele

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez C. Andreas
makalele pisze: Cześć, właśnie byłem w Sparkasse, gdzie opowiedzieli mi o Classic-Young-Bausparvertrag. Mam 16 lat i obecnie mam konto z niskim oprocentowaniem (0,65% rocznie), które ma zostać zastąpione ze względu na swoje słabe oprocentowanie! Nowy kontrakt Bauspar oferuje następujące warunki: Stopa oszczędnościowa wynosi 1,5% rocznie, dodatkowo 10% premii rocznej* bez opłat za prowadzenie konta, 100€ opłaty za otwarcie konta. * jednak 10% tylko do maksymalnie 480€ rocznie Dodatkowo otrzymasz 8,8% dofinansowania od państwa za 43€ miesięcznie (dla 40€ to około 8%) Teraz moje pytanie, to oznacza, że jeśli wpłacę około 40€ miesięcznie przez 7 lat, dostanę prawie 20% odsetek. Brzmi nieco niewiarygodnie przy dzisiejszych stopach procentowych. Czy istnieją jakieś ukryte koszty, które sprawiają, że kontrakt nie jest opłacalny? Czy istnieją może lepsze sposoby inwestowania? Pozdrawiam, makalele
Cześć makalele, Zdecydowanie dobrze jest zacząć oszczędzanie na Bausparze w Twoim wieku. Jest tylko jeden haczyk - musisz wytrwać przez 7 lat, aby otrzymać premiowane odsetki. Jeśli od razu zrezygnujesz z pożyczki i zainwestujesz w zysk, możesz uzyskać stopę zwrotu powyżej 5% w najlepszych kasach. Przykłady obliczeń znajdziesz tutaj: Mój porównywarka oszczędności z Bausparu Obecnie najwięcej oferuje Alte Leipziger z 4% odsetek, pamiętaj, aby utrzymać niską sumę oszczędności, ponieważ i tak nie potrzebujesz pożyczki. Co do premii odsetkowej: Otrzymasz 8,8% od 512 euro rocznie, czyli 45,06 euro. Całe to pomnożone przez 7 lat = 45,06 x 7 = 315,39 euro Te 315 euro musisz teraz dodać do swojego dochodu z odsetek po 7 latach. Dlatego 20% (???!!!!) są nieistotne. Nawiasem mówiąc, w przypadku oszczędzania, taryfa rentowności LBS jest nieodpowiednia, tracisz pieniądze, jeśli nie porównasz.

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Makalele, państwowe dotacje są udzielane tylko jako jednorazowa płatność na konto oszczędnościowe budowlane, co oznacza, że nie ma efektu odsetkowego. Zatem dotacje wpływają tylko procentowo, ale zwiększają całkowite oprocentowanie. Warto też wspomnieć, że mogą otrzymać zarówno państwowe dopłaty do programu VL zgodnie z ustawą o oszczędzaniu na cele mieszkaniowe nr 5, jak i do wkładów oszczędnościowych - premię mieszkaniową. Dla obu rodzajów dotacji obowiązują różne limity dochodowe, a obie dotacje wymagają wpłat oszczędnościowych, innymi słowy, na przykład nie mogą rościć sobie prawa do obu: płatności VL dokonywanej przez pracodawcę. Chociaż płatności VL mogą być wykorzystane do premii mieszkaniowej, gdy dochody pracownika leżą powyżej limitów dochodowych dla dotacji dla oszczędzających pracowników i poniżej limitów dochodowych dla premii mieszkaniowej, prywatne wpłaty oszczędnościowe nie mogą być wykorzystane do uzyskania dotacji dla oszczędzających pracowników. To by nie miało sensu! Wszytko to da się łatwo wyjaśnić na przykładzie, ale teraz nie będziemy wchodzić w szczegóły! Jak już wspomniano w jednym z wcześniejszych postów, LBS na pewno nie jest właściwym partnerem dla Ciebie, ani pod względem systemu rentowności, ani systemu pożyczkowego, zwłaszcza jeśli jesteś niezdecydowany i chcesz zachować obie opcje otwarte, czyli chcesz mieć możliwość wyboru między dwiema opcjami przydziału, tym bardziej nie! C.Andreas z pewnością znajdzie dla Ciebie lepsze rozwiązanie.

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez Mike Spezi
Cześć C.Andreas, wszystko, co napisałeś, mogę w pełni poprzeć. Dobrze, że noelmaxim wreszcie jasno wypowiedział się na temat premii i sposobów ich wykorzystania. Zawsze mam wrażenie, że jest zbyt dużo reklamy wokół tego tematu. Jednakże z powodów uczciwości, muszę wspomnieć, że nasza oferta nie znajduje się w Twojej kalkulacji porównawczej. Ty i ja doskonale wiemy dlaczego. Alte Leipziger na początek oferuje 1,5% oprocentowania stanu konta i 2,5% bonus przy rezygnacji z pożyczki, prawda? U nas od pierwszego dnia otrzymuje się 3% oprocentowania, niezależnie od pożyczki. Dodatkowo 0,25% bonusu, jeśli zrezygnuje się z pożyczki. Opłata za zawarcie umowy w wysokości 1% również jest nieważna dla 16-latka, jeśli umowa będzie realizowana przez 24 miesiące z regularnymi wpłatami. To daje kolejne 100 euro bonusu. Konkretne przykład: Rozpoczęcie 31.07.2010 Suma składek 10 000 euro Opłata za zawarcie umowy 0 euro Prowadzenie konta 0 euro Miesięczna składka 40 euro Oprocentowanie stanu konta 3% Stan konta po przydziale 30.11.2017: 4091,69 euro + Bonus od oprocentowania 0,25% Kwota wypłaty: 4130,17 euro + Wspomniana Wop. 315,39 euro Łącznie: 4445,56 euro Dodatkowo, istnieje większa elastyczność, ponieważ w przypadku wcześniejszej wypłaty środków lub częściowej wypłaty, od stanu konta jest obcinane tylko 0,5%. Pozdrowienia mike

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Mike, jeśli zawsze obowiązuje 3%, bez względu na to, czy skorzystam z pożyczki przy przydzieleniu (oczywiście z odpowiednim czasem oczekiwania / okresem trwania, prawdopodobnie 7 lat?), czy nie, to wasza stawka jest prawdziwym kompromisem!! Jednakże interesują mnie warunki pożyczki i opcje zmiany taryfy przy skorzystaniu z pożyczki!

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez Mike Spezi
Cześć noelmaxim, tak, oczywiście 7 lat, ponieważ w tym konkretnym kalkulatorze porównawczym C.Andreasa został uwzględniony ten okres jako przykład. I nie ma tu żadnego haczyka. Tak samo jak wyżej w przykładzie obliczyłem. Również kredyt budowlano-sparunkowy jest tutaj jasno określony, ale przy tej wysokości kwoty oszczędnościowej jest całkowicie nieistotny. Tutaj chodzi o czysty efekt oszczędności. Stopa oprocentowania wynosi 5% / Kwota kredytu 5908,31 €, Prowizja kredytowa 1,5%, (88,62), Początkowa kwota kredytu 5996,93 €, Kwota spłaty 64,- euro do 31.10.2027. Oczywiście obecnie niezbyt interesujące. Nasze warunki finansowania poza umową budowlano-sparunkową są o wiele bardziej interesujące. Jeśli jesteś zainteresowany warunkami, kliknij tutaj: Debeka Versichern - Bausparen: Warunki Kapitał z funduszu oszczędnościowego BS można mimo wszystko wykorzystać, jeśli pojawi się życzenie finansowania. Pozdrowienia, mike

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez makalele
Cześć, cieszę się, że mój temat zainteresował was. Tak mi wyjaśniono, że te 10% obowiązuje na KOŃCU KAŻDEGO roku. Coś tam jeszcze było mówione o przepisach dotyczących pracowników. Ja jednak nadal chodzę do szkoły i nic się w tej kwestii przez najbliższe 3 lata nie zmieni, a potem planuję studia, więc to dla mnie kompletnie bez znaczenia. Więc czy to nie powinno wyglądać tak? Oszczędzam 43€ miesięcznie 43€x12= 516€ <--- z tego 8,8% 516€x0,088= 45,41€ <--- to pomnóż przez 7 45,41€x7=317,86 A te 1,5% to są odsetki składane, prawda??? (dla pewności jednak najpierw policzę bez tego) 516€x7x0,015=54,18€ A teraz roczne 10% (o których moja doradczyni bardzo zachwycała się) 480€x7x0.1= 336€ Czyli suma, którą otrzymam na końcu to: 516€x7+317.86€+54.18€+336€=4320.04€ następnie odejmuję 100€ opłaty końcowej. 4220.04€ 4220.04€-516x7 =608.04 <--- tyle bym więcej dostał(a)! p%= Wz/G p%= 4220.04/(516x7) p%=1.1683 Czyli miałbym/miałabym 16.8% więcej na koniec!! To oznacza, że 608.04€ przypada dla mnie Proszę poprawić moje obliczenia, jeśli są w nich błędy oraz przedstawić lepsze oferty z ostatecznym rozliczeniem, byłoby fantastycznie Pozdrawiam, makalele

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez Mike Spezi
Cześć makalele, ale nie powinnaś otrzymać dokładnej informacji od swojej doradczyni, jak wysoka będzie dokładnie kwota wypłaty?! Ale bez względu na to, jak się to liczy, jak widzisz, u nas, pomimo o 3 euro niższego składki, dostajesz więcej za swoje pieniądze i jesteś dodatkowo bardziej elastyczny. Nawet w przypadku Alten Leipziger, według moich obliczeń, byłoby to więcej. Nawiasem mówiąc, nie przepadam za tego rodzaju ogólnikami; padają 4%, a w drobnym druku jest napisane, jakie warunki trzeba spełnić. Ale brzmi oczywiście lepiej niż 1,5% + 2,5% gdy...... Moje zdanie na temat LBS podzielam z moimi poprzednikami. Pozdrawiam mike

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez C. Andreas
Mike Spezi pisze: Cześć C.Andreas, wszystko, co napisałeś, mogę w pełni poprzeć. Cieszę się też, że noelmaxim wreszcie jasno wypowiedział się na temat premii i ich możliwości zastosowania. Zawsze mam wrażenie, że jest zbyt dużo reklamy w tej kwestii. Ale dla rzetelności, jedna rzecz. Ponieważ nie jesteśmy obecni w twoim kalkulatorze porównawczym. Ty i ja doskonale wiemy dlaczego. Alte Leipziger początkowo oferuje 1,5% oprocentowania dla salda i 2,5% premii za zrezygnowanie z kredytu, prawda? U nas od pierwszego dnia otrzymuje się 3% odsetek, niezależnie od kredytu. Dodatkowo 0,25% premii za zrezygnowanie. Opłata zamykająca w wysokości 1% również nie jest pobierana, jeśli umowa jest obsługiwana regularnymi wpłatami przez 24 miesiące, nawet w przypadku 16-latka. To dodatkowe 100 euro premii. Konkretny przykład: Rozpoczęcie 31.07.2010 Suma zwrotu 10 000 euro Opłata za zakończenie 0 euro Prowadzenie konta 0 euro Miesięczna wpłata oszczędnościowa 40 euro Oprocentowanie salda 3% Stan konta po alokacji 30.11.2017 4091,69 euro + Premia od odsetek 0,25% Kwota wypłaty 4130,17 euro + wspomniana Wop. 315,39 euro Razem: 4445,56 euro Dodatkowo istnieje większa elastyczność, ponieważ w przypadku wcześniejszej wypłaty lub częściowej wypłaty oszczędności pobierane jest tylko 0,5% salda. Pozdrowienia Mike
Cześć Mike, Czy mógłbyś przesłać mi przykładowe obliczenia na adres info@meinbausparvergleich.de Dzięki. Nie do końca rozumiem, jak przy saldzie na dzień 30.11.2017 wynoszącym 4091,69 euro, bez WOP. miałbym efektywne oprocentowanie wynoszące 4,13% przy okresie trwania 88 miesięcy (7 lat i 4 miesiące) to nie może być prawda....... Pozdrowienia Christian Andreas

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez Mike Spezi
Cześć Christian, Oczywiście chętnie przedstawię Ci odpowiednią propozycję. Wop nie jest uwzględnione, nie mogę go obecnie uwzględnić, ponieważ program jest zmieniany pod kątem VKR. Pozdrowienia Mike PS. Zauważam coraz bardziej irytujące w tym forum opinie ogólne, gdzie niektórzy (nie TY!) zawsze uważają się za jedynych, niezależnie realizujących najlepsze dla klienta. Ale mając świadomość, że większość agentów nie ma prawa sprzedawać produktów Debeki, uważam to za bardzo wątpliwe! Nie zrozum mnie źle. Naprawdę nie muszę tu niczego sprzedawać. Chodzi mi tylko o sprawę. Weź jakikolwiek fachowy magazyn i porównaj go. Wtedy nawet niewidomy zauważy, że zawsze należymy do najlepszych. Pozdrowienia Mike

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Mike Spezi, zasadniczo zgadzam się z Tobą, ale Twoja wypowiedź jest niesprawiedliwa wobec dobrych pośredników, ponieważ dobry pośrednik pracuje z oprogramowaniem porównawczym i obliczeniami porównawczymi (czasami pokazuję nawet obliczenia, gdzie firma była lepiej oceniana) różnych agencji ratingowych i uwierz mi, prawie zawsze istnieje co najmniej jedna firma, która może zaoferować to samo co Debeka. Nawet Debeka nie ma żadnej unikalnej cechy, i nawet jeśli cena różniłaby się o 3 euro, klient nadal jest bardzo dobrze doradzony, ponieważ ma niezależny wybór najlepszych ofert. Kto bowiem trafiłby na Debekę lub inne dobre, porównywalne wyniki, jeśli nie ma niezależnego doradcy??? To staje się jeszcze bardziej widoczne, patrząc na ilość umów o oszczędzanie mieszkaniowe, które są również sprzedawane przez gorzej oceniane bądź przetestowane kasy oszczędnościowo-kredytowe! Chociaż jestem pośrednikiem finansowym, to również czasami polecam klientom umowy oszczędzania mieszkaniowego, które są umieszczone w najlepszych kasach oszczędnościowych, i to nie musi być Debeka, chociaż muszę jasno podkreślić, że Debeka zarówno w obszarze finansowania, jak i w sektorze oszczędzania mieszkaniowego znajduje się w górnym trzecim miejscu!!! Produkt Debeki nie staje się lepszy ani konkurencyjny tylko dlatego, że Debeka stosuje inną strategię sprzedaży! Dlatego uważam, że klienci są bardzo dobrze obsłużeni przez niezależnych, dobrych pośredników!!!

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez Mike Spezi
Cześć Thomasie, Masz całkowitą rację! Dlatego właśnie napisałem "kilku". Moja wypowiedź nie odnosiła się do działu oszczędzania na cele budowlane, lecz powinna być ogólnie rozumiana. Ponieważ C. Andreas także pisze na temat ubezpieczeń, wie dokładnie, o czym mówię. Uważam, że każda grupa zawodowa ma swoje uzasadnienie, niezależnie od tego, czy są to pośrednicy, przedstawiciele handlowi czy bankowcy, itp. Wszędzie są lepsi i gorsi. Nawiasem mówiąc, podzielam Twoje zdanie odnośnie sprzedaży oszczędności na cele budowlane. To po prostu "samoczynnik", gdy ktoś idzie z rodzicami do banku, zakłada konto osobiste i jednocześnie szybko zawiera umowę oszczędnościową na cele budowlane. Jednakże różnice w sumach oszczędności/wypłat, o których już pisałeś, nie są tak dramatyczne. Natomiast w przypadku zabezpieczenia emerytalnego widzę to nieco inaczej. Jeśli po średnim okresie odroczenia (np. 30 lat / 100 euro miesięcznie) wypłata różni się o około 34 000 euro, uważam to za godne uwagi. Z poważaniem Mike

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez Sergio
Cześć Makele! Jak widzę, wszyscy rozmawiają o umowie oszczędnościowej. Porównują to i owo. Przede wszystkim jednak zależy to od tego, ile pieniędzy chcesz zainwestować z już oszczędzonych, jak długo możesz się bez nich obejść i ile dodatkowo chcesz oszczędzać miesięcznie w tym czasie. Kiedy te pytania zostaną udzielone odpowiedzi, należy najpierw ustalić, która forma inwestycji lepiej odpowiada Twoim celom. Sama umowa oszczędnościowa w rzeczywistości nie jest najlepszym wyborem inwestycyjnym. Rynek ma znacznie więcej do zaoferowania niż 600 € od wpłaty powyżej 3000 € i to dopiero po siedmiu latach. Poszukaj czegoś na temat umowy oszczędnościowej na Youtube.de - Jeśli obejrzysz trzy, cztery filmy na ten temat, szybko sam/a zrozumiesz. Powodzenia!

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Sergio, witaj na forum. Istnieje wiele różnych form inwestycji, różne mentalności inwestycyjne oraz różne okresy inwestycji. Moim zdaniem - bez względu na to, jak na to patrzeć - mała umowa oszczędnościowa budowlana, czy to dla właściciela domu jako formy zabezpieczenia dla domu, dla kwalifikującego się klienta w ramach limitów dochodowych do uzyskania dopłaty do oszczędności pracowniczych i/lub premii mieszkaniowej, lub po prostu jako mała inwestycja z gwarantowanym zyskiem, zawsze powinna być uwzględniona w strategii inwestycyjnej! To nie filozofia czy idea oszczędzania budowlanego wprowadza BSV jako inwestycję do dyskusji, lecz sposób, w jaki jest on często sprzedawany, z jakimi założeniami i wymaganiami, zwłaszcza w jakiej wysokości! Sytuacja staje się zła, gdy umowę oszczędnościową budowlaną sprzedaje się jako cudowne lekarstwo na każdą strategię inwestycyjną! Chciałbym kiedyś przeczytać badanie lub studium na ten temat - ile umów oszczędnościowych budowlanych jest rozwiązywanych przedterminowo, ponieważ klient nie zdawał sobie sprawy, co oznacza oszczędzanie budowlane - ile z nich zostało nabytych z kwotą zbyt wysoką lub nie znalazła się zastosowanie w takiej wysokości - ile z nich były sprzedawane na bazie błędnych informacji - zwłaszcza ile z nich faktycznie zostały przyznane z pożyczką albo po prostu, kto faktycznie sensownie wykorzystał umowę oszczędnościową budowlaną i jeśli nie, dlaczego tak się nie stało!!! Znam większość odpowiedzi i dlatego nie dziwię się, że umowa oszczędnościowa budowlana często cieszy się złą opinią! Moim zdaniem, jeśli jest stosowana rozsądnie, a zwłaszcza jeśli jest sprzedawana zgodnie z potrzebami klienta!!! Dzięki możliwości zwiększenia w razie potrzeby, na przykład młoda osoba, która jeszcze nie wie, czego chce, nie musi zawierać wysokiej umowy oszczędnościowej budowlanej! Mimo to, umowy w wysokości od 50 000 do 100 000 euro nie są rzadkością, dlatego nie powinno dziwić, że BSV, między innymi z tego powodu, traci swoją reputację!!!!

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez Sergio
Rodzaj komunikatu: Dziękuję za przyjazne przyjęcie! Nasze doświadczenia są po prostu zbyt różne. Kiedyś także sprzedawałem konwencjonalne produkty finansowe. Ostatecznie zdecydowałem się oferować tylko to, co faktycznie daje szansę na zwrot. To oznacza, że klient powinien osiągnąć dodatni zwrot po opodatkowaniu i inflacji. Dla mnie inwestycja nie ma sensu w innym przypadku. Przy umiarkowanym poziomie bezpieczeństwa możliwe jest to tylko za pomocą inwestycji w aktywa rzeczowe. Rynek giełdowy i walutowy przynoszą dużo zysku, ale również równie dużo ryzyka. Produkty finansowe takie jak BSV wykraczają jednak poza to. Muszę jednak zgodzić się z Państwem, że przy odpowiednim zastosowaniu BSV przynajmniej nie generuje straty nominalnej. Wszystkiego dobrego i powodzenia!

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Sergio, dla każdego klienta i dla każdej mentalności inwestycyjnej istnieje odpowiadający produkt! Twój sposób inwestowania z pewnością ma swoje uzasadnienie, ale to, co skomplikowane i kompleksowe produkty/ inwestycje finansowe mogą zrobić, mieliśmy okazję doświadczyć w minionych latach. Czasami akcje były produktem ze wartością rzeczową, czasami fundusze, potem był krach, a potem znowu jakiś inny produkt! Potem niektórzy bankierzy zaczęli hazardować z pieniędzmi klientów, a jutro znów będą znacznie przecenione nieruchomości jako inwestycja z wartością rzeczową i podatkową. Mam pewność, że nie ulokowałem całego swojego kapitału tylko w gotówce, ale na podstawie mojego doświadczenia i wykształcenia potrafię ocenić, co się opłaca, a co nie, przynajmniej ryzyko potrafię oszacować. Większość inwestorów lepiej radzi sobie jednak z wartością pieniężną, która nie chroni przed inflacją, jak oszczędzanie na cele mieszkaniowe albo ubezpieczenie na życie, niż z produktem, których nie rozumieją i nad którym naciągacze zarabiają!!! Jak już wspomniałem, tam gdzie to pasuje, inne formy inwestycji oraz koncepcje zarządzania majątkiem - które są również znacznie lepsze - wchodzą w grę, ale wtedy muszą pasować zarówno przejrzystość, intelekt klienta i doradcy, portfel klienta jak i świadomość o inwestycji i wielu osobom nie widzę spełnienia tych warunków i w takim przypadku tradycyjna inwestycja zawsze wydaje mi się lepszym kompromisem! A tak na marginesie, właściwie nie mam nic wspólnego z tym tematem, ponieważ jestem pośrednikiem w finansowaniu nieruchomości, ale właśnie dlatego w ciągu ostatnich 15 lat widziałem najbardziej fantastyczne inwestycje u klientów. Czasami mogę tylko powiedzieć, że szacunek za to, co tam wszystko opowiadano i sprzedawano, a wszystko brzmiało dobrze i przekonująco!!! Niestety, jak już wcześniej zasygnalizowałem w przypadku oszczędzania na cele mieszkaniowe, ale z tym nie można zrobić dużych szkód!!! Przynajmniej!!!

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez Mike Spezi
noelmaxim pisze: ...........Poprzez możliwość zwiększenia w razie potrzeby, na przykład młoda osoba, która jeszcze nie wie, czego chce w życiu, nie musi zawierać wysokiej kwoty oszczędności budowlanych! Niemniej jednak, kwoty oszczędności budowlanych w wysokości od 50.000 do 100.000 euro nie są rzadkością i nie należy się dziwić, jeśli oszczędności budowlane wpadają w osłabienie!!!!
Świetna odpowiedź, Thomas. Codziennie niestety też mam takie doświadczenia. Klient zawierał oszczędności budowlane na kwotę 100.000 euro, wpłacając tylko 10 euro, a powiedziano mu, że dzięki temu otrzyma większą zniżkę na ubezpieczenie samochodu. bez słów...... Największym wrogiem człowieka jest jego nieświadomość i chciwość! Dlatego często ulega on przyciągającym, ale rzadko spełniającym obietnice zysku. Mój ulubiony cytat: Zawsze dobrze jest, jeśli rozumiesz, co robisz! pozdrawiam mike

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez Sergio
W odpowiedzi na noelmaxim: Tak naprawdę nie ma tu wiele do dodania, ale muszę jednak powiedzieć kilka słów na temat akcji. Akcje nie są moim zdaniem prawdziwą inwestycją w wartości materialne, ponieważ na giełdzie cena nie wynika z wartości przedsiębiorstwa, ale z zasady popytu i podaży, gdzie kurs często jest czystą bańką i niewiele ma wspólnego z rzeczywistą wartością firmy. Jednak inwestując w udziały przed debiutem giełdowym, sytuacja wygląda inaczej. Wszystkiego najlepszego i powodzenia!

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez NaTwoim13
Drogi Mike, przekładam jeszcze jeden poziom! Sprzedaję tylko to, co sam rozumiem (a bardzo się staram, aby zrozumieć wiele rzeczy) i w co wierzę, w przeciwnym razie nie ma nic więcej do dodania do Twojej odpowiedzi!

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez C. Andreas
Cześć, szybko się zerknie i nagle zda sobie sprawę, że przegapił całą dyskusję. Też długo źle myślałem o oszczędzaniu budowlanym, chciałbym powiedzieć to całkiem poważnie, mimo że teraz na tym zarabiam. Dopóki nie dowiedziałem się, że właśnie małe kasy mają świetne stawki i jest to rzeczywiście na korzyść klienta. Oszczędzanie budowlane brzmi całkiem prosto, ale jest kompleksowe w swojej głębi, ale przede wszystkim jest to pewne. Pracuję również dużo w dziedzinie inwestycji i gdy patrzę na portfele klientów, jest w nich sporo, ale wszystko jest zawsze długoterminowe. Sprzedaż odbywa się według kryteriów matematycznych i produktów, które również rozumiem (staram się także je zrozumieć). To, co chcę powiedzieć, to to, że bezpieczny produkt oszczędnościowy budowlany powinien po prostu być częścią portfela. W obszarze zwrotów są 4%, a w obszarze pożyczek bardzo dobre stawki od 2%, z oprocentowaniem od spłaty pożyczki w wysokości 1%. Efektywnie w obszarze pożyczek rzecz polega na oszczędzaniu 30% i generowaniu 70% pożyczki. To bardzo dobre i jest obecne na rynku. Nieefektywne są stawki finansowania, w których trzeba wpłacić 40% i 50%, ponieważ zbyt wiele kapitału jest zaangażowane. Niestety, a to jest strona ciemna, w przypadku dużych kas oszczędności budowlane mają niezależni przedstawiciele handlowi, którzy muszą zrobić jedno: przetrwać. I nie przetrwa się, jeśli się uczciwie doradza, często duże sumy kredytów są rozmieszczane z efektem podziału. W końcu ustawa handlowa §84 musi również zarabiać. Bardzo często klienci nie dostrzegają, że choć mają pozornie świetne oprocentowanie na swoje przyszłe finansowanie, nie są w stanie tego spłacić ze względu na wysokie miesięczne obciążenia. Koniec końców, otrzymują słabo oprocentowany kredyt budowlany w wysokości 1%. W przypadku BHW i Schwäbisch Hall, również z pewnymi uchybieniami w LBS, widziałem takie scenariusze u klientów, co również odzwierciedla film na youtube. Nie mam zamiaru wywijać ogromnej lancy na rzecz oszczędzania budowlanego, ale nauczyłem się w przeszłości, jak piękna jest czasem pewność. (Jeśli się porówna) Zresztą @mike, Twoja Debeka jest zdecydowanie najlepszą ofertą na rynku dla uczniów.

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez Mike Spezi
Cześć Christian, dziękuję za Twoją odpowiedź. Jeśli wyłączymy tutaj myśl o finansowaniu i skupimy się naprawdę tylko na efekcie oszczędnościowym - powiem, że to naprawdę dobry produkt. Jeśli utrzymamy kwotę w BS na rozsądnym poziomie, tak jak w przykładzie, dostarczymy młodemu człowiekowi odpowiedni i bezpieczny produkt. Maksymalna kwota BS wynosi 16 000 euro, co oznacza, że do 160 euro (bonus na szkolenie) opłata za zamknięcie nie będzie pobierana. Pozdrawiam, Mike

Re: Czy klasyczny młody kontrakt oszczędnościowy jest sensowny?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć C. Andreasie, przez 11 lat zarządzałem sprzedażą umów oszczędnościowo-budowlanych dla bardzo dużego budowlanego banku, który jest wynalazcą oszczędzania w Niemczech. Wiem, co się tam dzieje, znam trudności i zmartwienia banków oszczędnościowo-budowlanych z powodu obniżonych stóp procentowych m.in. wynikających z starych, elastycznych umów o stopę zwrotu. Wiem, jakie argumenty i działania były podejmowane, aby pozbyć się tych umów i że w rzeczywistości tak się stało masowo! Wiem, co się liczy, wiem również, w jaki sposób agent działający na podstawie paragrafu HGB 84 zarabia na swoje utrzymanie, ale pomimo uzasadnionej krytyki, nie wszyscy brali w tym udział, nie wszyscy musieli brać wysokie sumy oszczędzania budowlanego. Było także kilku, którzy potrafili oferować doradztwo zintegrowane, chociaż niezależne ze względu na wyłączność, ale przynajmniej zintegrowane, uwzględniające również sprzedaż krzyżową. Mogę tylko polecić każdemu klientowi skorzystanie z niezależnego doradztwa, albo odwiedzając 10 firm i składając zapytania ofertowe, albo wynajmując brokera, który to zrobi! I jedno musi być jasne, nie liczy się ostatnia cyfra po przecinku ani ostatni cent, liczy się również zaufanie, kompetencja i ekonomia uczciwości, ponieważ interes jest dobry dopiero wtedy, gdy jest to dobre dla obu stron, a także my, pracownicy, nie żyjemy z powietrza i mi szef musi osiągać zyski, aby mnie wynagrodzić. Ale to, co często dzieje się w bankach oszczędnościowo-budowlanych i firmach ubezpieczeniowych, przekracza granice i jestem zadowolony, że obowiązek dokumentowania naszych wynagrodzeń staje się coraz bardziej rygorystyczny, gdyż tylko w ten sposób przesieje się ziarno od plew! Jestem wdzięczny, że znalazłem swoje miejsce na rynku finansowania budowlanego, ponieważ tam można wyjaśnić każde argumenty i wyeliminować negatywne aspekty w sposób trwały, a dla tych, którzy tego jeszcze nie wiedzą, czy to banki, banki oszczędnościowo-budowlane, firmy ubezpieczeniowe czy maklerzy, od miesiąca w zakresie finansowania budowlanego każdy musi ujawnić swoje wynagrodzenie, co dodatkowo przyczyni się do koniecznej korekty rynku! Zawsze będą czarne owce, ale będą mieć coraz trudniej ukryć swoją białą barwę, a nam Białym będzie coraz łatwiej zidentyfikować Czarne na podstawie faktów i danych, przynajmniej w dziedzinie finansowania budowlanego wiele się zmieniło, także w celu ochrony klientów!!

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata