- wt lip 27, 2010 10:00 am
Cześć C. Andreasie,
przez 11 lat zarządzałem sprzedażą umów oszczędnościowo-budowlanych dla bardzo dużego budowlanego banku, który jest wynalazcą oszczędzania w Niemczech. Wiem, co się tam dzieje, znam trudności i zmartwienia banków oszczędnościowo-budowlanych z powodu obniżonych stóp procentowych m.in. wynikających z starych, elastycznych umów o stopę zwrotu. Wiem, jakie argumenty i działania były podejmowane, aby pozbyć się tych umów i że w rzeczywistości tak się stało masowo!
Wiem, co się liczy, wiem również, w jaki sposób agent działający na podstawie paragrafu HGB 84 zarabia na swoje utrzymanie, ale pomimo uzasadnionej krytyki, nie wszyscy brali w tym udział, nie wszyscy musieli brać wysokie sumy oszczędzania budowlanego. Było także kilku, którzy potrafili oferować doradztwo zintegrowane, chociaż niezależne ze względu na wyłączność, ale przynajmniej zintegrowane, uwzględniające również sprzedaż krzyżową.
Mogę tylko polecić każdemu klientowi skorzystanie z niezależnego doradztwa, albo odwiedzając 10 firm i składając zapytania ofertowe, albo wynajmując brokera, który to zrobi! I jedno musi być jasne, nie liczy się ostatnia cyfra po przecinku ani ostatni cent, liczy się również zaufanie, kompetencja i ekonomia uczciwości, ponieważ interes jest dobry dopiero wtedy, gdy jest to dobre dla obu stron, a także my, pracownicy, nie żyjemy z powietrza i mi szef musi osiągać zyski, aby mnie wynagrodzić. Ale to, co często dzieje się w bankach oszczędnościowo-budowlanych i firmach ubezpieczeniowych, przekracza granice i jestem zadowolony, że obowiązek dokumentowania naszych wynagrodzeń staje się coraz bardziej rygorystyczny, gdyż tylko w ten sposób przesieje się ziarno od plew!
Jestem wdzięczny, że znalazłem swoje miejsce na rynku finansowania budowlanego, ponieważ tam można wyjaśnić każde argumenty i wyeliminować negatywne aspekty w sposób trwały, a dla tych, którzy tego jeszcze nie wiedzą, czy to banki, banki oszczędnościowo-budowlane, firmy ubezpieczeniowe czy maklerzy, od miesiąca w zakresie finansowania budowlanego każdy musi ujawnić swoje wynagrodzenie, co dodatkowo przyczyni się do koniecznej korekty rynku!
Zawsze będą czarne owce, ale będą mieć coraz trudniej ukryć swoją białą barwę, a nam Białym będzie coraz łatwiej zidentyfikować Czarne na podstawie faktów i danych, przynajmniej w dziedzinie finansowania budowlanego wiele się zmieniło, także w celu ochrony klientów!!