- śr wrz 15, 2010 4:58 pm
Cześć na forum! Nie wiem, co mam powiedzieć, jestem poza sobą ze złości i niezrozumienia wobec mojego ubezpieczenia budynku mieszkalnego.
Przy zakupie naszego domu cztery lata temu, zawarliśmy polisę i wszystko wydawało się w porządku. Po dwóch zdarzeniach z popękanymi rurami w ciągu czterech lat, ponieważ nasz Dom pochodzi z roku budowy 1964, ubezpieczyciel teraz nas wypowiedział, uzasadniając to zbyt częstymi szkodami. To już wystarczająco źle, ale teraz żadne inne ubezpieczenie nie chce nas przyjąć, a jeśli już to za bardzo wysoką cenę.
Dlaczego w ogóle istnieją ubezpieczenia budynku mieszkalnego, jeśli w przypadku szkody wolą wypowiedzieć umowę lub podnieść składki do tak wysokiego poziomu, że praktycznie lepiej już płacić za szkodę samemu?
Czekam na odpowiedzi, Aragon