- wt paź 12, 2010 6:40 am
Dzień dobry,
byłem zaskoczony, gdy niedawno zostałem wezwany na spotkanie do mojego banku. Wyraziłem życzenie tymczasowego podniesienia mojego limitu debetowego do 1000 euro. Standardowo wynosi on tylko 500 euro. Zrobiłem to drogą e-mailową.
Bank poprosił mnie o spotkanie, aby mogłem podpisać umowę dotyczącą podwyżki. Wiem, że wcześniej przebiegało to zdecydowanie mniej skomplikowanie. W każdym razie nie trzeba było nic podpisywać. Czy teraz wszystkie banki postępują w ten sam sposób, czy tylko moje teraz przywiązuje tak dużą wagę do takich spraw?