Cześć Musti,
również ode mnie serdeczne gratulacje z okazji zostania chrzestnym. Mam nadzieję, że urodzenie przebiegnie pomyślnie. Trzymam kciuki!
Co do pomysłu z inwestowaniem pieniędzy dla chrześniaka. Tak, istnieje nadal klasyczna oszczędnościówka. Jednakże z bardzo mizernym oprocentowaniem. W pełni rozumiem, że chcesz podarować coś swojemu chrześniakowi w przyszłości.
Ale myślę, że mówimy tutaj o okresie inwestowania mówiąc może 16 do 18 lat lub coś w tym stylu. To naprawdę długi okres, w którym może się wiele wydarzyć. I obecnie nie jestem nawet w 100% pewny, czy
euro będzie istniało jeszcze w 2012 roku. Ale prawdopodobnie nawet politycy nie wiedzą tego dokładnie.
Myślę, że propozycja Dasdi jest bardzo dobra: unie srebrne (np. 1 uncja srebra z Wiednia Philharmoniker). Jeśli będziesz regularnie kupował kilka monet, po 16 latach będziesz miał spory skarb, który będziesz mógł przekazać dalej. I Dasdi ma rację: srebro zawsze coś wartuje, ponieważ ma własną wartość - w przeciwieństwie do drukowanego papieru i analogicznie do złota.
Ja od roku regularnie kupuję srebrne monety, ponieważ cała polityczna manipulacja i zamieszanie wokół
euro jest dla mnie po prostu głupie. Wypróbowałem już kilka sklepów, ale w ostatnim czasie pozostałem przy 321goldundsilbershop, ponieważ mają dobre ceny i rozsądne koszty wysyłki.
Jeśli kiedyś będę miał chrześniaka, postąpię zgodnie z dzisiejszymi standardami i także będę kupował i kolekcjonował unie srebrne dla niego lub dla niej.
Pozdrowienia