- pn sty 17, 2011 1:13 pm
To już delikatna sprawa, w jaką chcesz się wpakować. Na Twoim miejscu raczej pomyślałbym o sprzedaży mieszkania córce. Wierzyciele mogliby mieć trudniej z zakwestionowaniem tego. Oczywiście warunkiem koniecznym jest, aby cena sprzedaży była w przybliżeniu równa cenie rynkowej. W przeciwnym przypadku, gdy cena sprzedaży byłaby znacznie niższa od ceny rynkowej, sytuacja prawna dla wierzycieli zmieniłaby się na ich korzyść. Jeśli długi wobec wierzycieli nie mogą zostać uregulowane przez Ciebie i zostanie udowodnione, że przekazałeś majątek na ich niekorzyść, to może to mieć dla Ciebie poważne konsekwencje prawnokarne. Byłby to pośredni prób oszustwa.
Jeśli naprawdę masz długi, wtedy zrobiłbym to, co powiedziałem - sprzedałbym mieszkanie prywatną transakcją i jak najszybciej spłacił długi z uzyskanej sumy. Zazwyczaj to przynosi więcej pieniędzy i oszczędza dużo kłopotów.
Cześć. MonaLisa