Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Masz wiedzę na temat rynków? Jak wpływają one na giełdę? Jakie są przyszłe trendy gospodarcze? Na tym forum możesz wymieniać się poglądami z innymi użytkownikami.

Re: Dubaj

Napisany przez beta
Robi wprost apetyt....Dom z 6 pokojami na Palmie za około 700 000€ .....jak to zorganizować, co nie ?! :mrgreen: https://www.dubai-city.de/immobilien_realestate/index.htm https://www.theworld.dubai-city.de/ Marcus, już masz tam stałe miejsce ?? Pozdrowienia

Re: Dubaj

Napisany przez richard100
Cześć Beta, Zanim zdecydujesz się na zakup, po prostu odwiedź Dubaj na tydzień w lipcu na wakacje nad morzem. Potem pewnie powiesz: koniec marzeń. (ponad 50 stopni, przy dużej wilgotności powietrza....) Przed zimnem możesz się chronić, ale nie przed takimi ekstremalnymi temperaturami. :lol: Papier jest cierpliwy i przyjmuje wszystko. Rzeczywistość zazwyczaj wygląda inaczej. Pozdrowienia, Rich

Re: Dubaj

Napisany przez ADMCI4
richard100 pisze: Cześć Beta, Zanim zdecydujesz się na zakup, po prostu odwiedź Dubaj na tydzień w lipcu na wakacje z kąpieli. Wtedy powiesz: to koniec, koniec marzeń. (ponad 50 stopni, przy dużej wilgotności powietrza....) Przed zimnem możesz się chronić, ale nie przed tymi ekstremalnymi temperaturami. :lol: Papier jest cierpliwy i przyjmuje wszystko. Rzeczywistość zazwyczaj wygląda inaczej. Pozdrowienia Rich
Tak, to prawda! A morze jest wszystkim, tylko nie ochłodą! Dlatego schowaj się w jednym z ogromnych centrów handlowych, przechadzaj się przez złote dzielnice lub zjedź na nartach ...

Re: Dubaj

Napisany przez richard100
the Godfather pisze: [ Tak, to prawda! A morze wcale nie jest ochładzające! Dlatego schodzisz do jednego z ogromnych centrów handlowych, spacerujesz przez Dzielnicę Złota albo zjeżdżasz na nartach ...
Za moich czasów nie było jeszcze stoku narciarskiego. Tylko mała lodowisko. :cry: Mieszkałem jednak w Abu Dhabi, i tam nie było nic. Wtedy jeździliśmy do Dubaju po to, aby schłodzić się na łyżwach. Widać, że się poprawia, tylko klimat pozostaje ten sam.. :wink: To się nie zmienia tak szybko, i nawet za $ nie da się tego kupić. Choć szekspi próbują wpływać na to poprzez sadzenie zieleni. Pozdrowienia, Rich

Re: Dubaj

Napisany przez beta
Stój, stój, nieporozumienie. Mam raczej na myśli ranchę w Kanadzie albo willę na Węgrzech, z widokiem na Dunaj. Być może północne Niemcy, Lucerna, Francja, itp., istnieje tysiące pięknych miejsc....ale nie Dubaj. Niemniej jednak prace budowlane są imponujące. I droga z ropy naftowej do turystyki jest przygotowywana z dużym rozmachem :shock: Pozdrowienia

Re: Dubaj

Napisany przez ADMCI4
beta pisze: Mimo to, prace budowlane robią wrażenie. Przejście z ropy naftowej na turystykę jest przeprowadzane szerokim gestem :shock: Pozdrowienia
Jeśli chodzi o mnie, oni już oderwali się od swojej zależności od ropy! Chyba słyszałem, że nie więcej niż 10% PKB pochodzi z ropy.. Budują naprawdę ostro! Warstwami praca większości pracowników pochodzących głównie z Pakistanu i Indii trwa 24 godziny na dobę w skwarze i w świetle reflektorów w nocy. Prawie nie znajdziesz hotelu, gdzie akurat nie ma budowy obok :lol: :roll:

Re: Dubaj

Napisany przez ADMCI4
Ups, tyle naraz Więc: Wila na wyspie nie kosztuje mniej niż 2 mln franków. Robotnicy budowlani pracują po 12 godzin i zgodnie z prawem nie mogą pracować po 50 stopniach Celsjusza. Zaletą tego jest to, że od tego czasu temperatura oficjalnie nie przekracza już 50°. Lipiec jest najgorszym czasem na odwiedzenie Dubaju. Dokładnie z powodu temperatur. Jaki turysta odwiedziłby Szwajcarię w kwietniu lub listopadzie? Najlepszym czasem jest od grudnia do marca. Z temperaturami wynoszącymi od 20 do 26 stopni w ciągu dnia. W Dubaju jest odwrotnie niż u nas: Latem przebywamy na zewnątrz w ogrodowych knajpach, zimą w Dubaju. Jesienią i zimą poruszamy się pomiędzy ogrzewanym mieszkaniem, ogrzewanym samochodem i ogrzewanym miejscem pracy lub centrum handlowym; w Dubaju, odpowiednio, latem pomiędzy klimatyzowanym mieszkaniem, klimatyzowanym samochodem, klimatyzowanym centrum handlowym. Idealnie byłoby, gdyby mieszkańcy Dubaju wyjeżdżali na wakacje do Europy w lipcu. Rozkwit Dubaju został zainicjowany poprzez ropę, ale obecnie ropa stanowi zaledwie 3% PKB. Dubaj opiera się na handlu międzynarodowym i ma na celu konkurowanie z wielkimi miejskami handlowymi, takimi jak Hongkong i Singapur. W promieniu 2 godzin lotu Dubaj ma zasięg ponad 1 mld ludzi. To, co przyciąga wiele firm i osób prywatnych z Zachodu, to fakt, że w Dubaju obowiązują głównie zerowe podatki. Podatki pobierane są od nieruchomości oraz od czynszu (3%) oraz VAT w wysokości 7,5% od importowanych towarów. Na alkohol 30%.

Re: Dubaj

Napisany przez beta
Cześć Marcus... No cóż, sprawa z tymi 50° jest dość skomplikowana. Kiedyś pracowałem na budowie. Maksymalne dozwolone obciążenie według SUVA wynosiło 30 kg. Niestety, worki z cementem ważyły wtedy 50 kg każdy... i musiałem dźwigać po dwa na ramionach i wnosić je na 3-4 piętra... Każdy zaczyna od dołu. A co to znaczy oficjalne... Ale tak naprawdę moje pytanie do was tu, w internecie: Kto dostarcza te klimatyzatory...? Zwłaszcza te małe... Kto ma z tego największe korzyści? Czy ktoś zna mniejsze firmy, które na tym zyskują? W każdym razie, pozdrowienia 8)

Re: Dubaj

Napisany przez Dany1
Byłem właśnie na spotkaniu w Brukseli i spotkałem tam długoletniego znajomego z Dubaju. Zapytałem go, co negatywnego znajduje w Dubaju... On się uśmiechnął i po chwili namysłu powiedział: nic, poza tym, że jest tam zbyt wielu Szwajcarów... @ Marcusie, jeśli znosisz klimat, to tam nie powinieneś niczego brakować.

Re: Dubaj

Napisany przez ADMCI4
To, co uważam za negatywne w Dubaju, to powiązanie dirhama z dolarem. Mam nadzieję, że Emiraci wkrótce wprowadzą dirhama złotego. Wtedy przynajmniej mielibyśmy stabilną walutę w Dubaju. Poza tym klimat jest po prostu mało zróżnicowany. Zawsze to samo: słońce, pustynia, morze i palmy. W powietrzu zawsze unosi się delikatna mgiełka z pyłu drobnego, której tylko w styczniu/lutym może pozbyć się niewielka ilość deszczu. W Szwajcarii cieszymy się z każdego dnia słonecznego. Nie mamy ich zbyt wielu. Czy tęsknię za deszczem, zielonymi łąkami i śniegiem po półrocznym pobycie w Dubaju? Jak najbardziej możliwe

Re: Dubaj

Napisany przez Simona
:?: :roll: Na coś takiego? Wydaje mi się, że mam pewną lukę w edukacji. Jak należy zrozumieć to, co napisano poniżej? Jeśli więc zabierzesz tam pieniądze, to za nic nie dostaniesz. A jeśli chcesz wziąć kredyt (jeśli takowe tam są), to także nie musisz płacić odsetek? Czy tam nie znają obligacji, obligacji skarbowych itp.? ************************************************** ********** Sobota, 1 lipca 2006:16:58 | Wiadomości finansowe Dotychczasowa konwencjonalna Dubai Bank znosi odsetki. W ciągu najbliższych 12 miesięcy przekształci się w instytut wyłącznie działań zgodnych z islamem. Dubai Bank staje się islamska Wkrótce zgodna z Koranem: Dubai Bank. Autor: Gerard Al-Fil W ten sposób Dubai Bank podąża za panującym w krajach Zatoki Perskiej trendem wśród konwencjonalnych banków do częściowej lub całkowitej zmiany na działalność zgodną z Koranem. W 2005 roku największy bank Arabii Saudyjskiej, National Commercial Bank (NCB), podjął decyzję o podobnym kroku. Ekspansywna Dubai Bank W związku z tym Dubai Bank w Zjednoczonych Emiratach Arabskich otworzy 10 nowych oddziałów, które od razu będą oferować wyłącznie produkty finansowe zgodne z islamem. Ten silnie nastawiony na obsługę klienta instyut finansowy zrobił w tym roku wiele zamieszania, gdy ogłosił 25-krotnie wyższy zysk (27,8 miliona dolarów) niż w poprzednim roku za rok 2005. Dubai Bank zarządza 1,3 miliarda dolarów trzy lata po swoim założeniu i prowadzi dość wyraźne kampanie reklamowe. € https:///www.dubaibank.ae ************************************************** ********* Pozdrowienia, Simona

Re: Dubaj

Napisany przez richard100
Być może niektórzy teraz mogą sobie wyobrazić, jaka jest pogoda w Dubaju. Takie same temperatury jak teraz u nas, tylko o 10 stopni cieplej, i to przez prawie 4 miesiące bez przerwy. A wszyscy zachwycają się Dubajem, budują wille i od razu je sprzedają. Gdzieś przeczytałem, że również Beckham należy do szczęśliwych nabywców. No cóż, radość niech będzie. Wolę jednak zostać tutaj i cierpieć, wiedząc dobrze, że w przyszły piątek nadejdzie ochłodzenie. Kiedyś mieszkałem przez 3 lata w tej piekle. Zwar w Abū ẓabī, ale klimatycznie to to samo. :cry: Pozdrowienia, Rich

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata