Loktar pisze:
Z mojego zrozumienia inwestuje się w renty i obligacje. Czy mogę zatem założyć, że fundusz ten rozwija się już raczej pozytywnie ze względu na obligacje z o stałym oprocentowaniem, czy jednak muszę liczyć się z stratami?
Cześć,
Renty i obligacje to w zasadzie to samo. Jeśli już jesteśmy przy byciu mądrymi... fundusze zawsze z s na końcu. Nawet w liczbie pojedynczej.
W przeciwnym razie powstaje breja...
Powinieneś wiedzieć o następującej zależności:
Prawdą jest, że z obligacji fundusz generuje regularne dochody. Jeśli Fondsweb.de prowadził prawidłowe badania, jest to prawie 5% rocznie. Te dochody stanowią początkowy amortyzator, gdy ceny spadają.
Jednak patrząc na zwrot z ostatnich trzech lat, zauważysz, że zmiany cen mogą mieć taki sam wpływ, jak odsetki. Albo nawet większy. W tym okresie pozytywny. Jednak może się to równie dobrze obrócić przeciwko tobie.
Jeśli straty z tytułu spadających odsetek są większe od wspomnianych 5% (aktualnie), wówczas fundusz może stracić na wartości w ciągu roku.
Nie można powiedzieć, że musisz się tego spodziewać lub możesz. Nikt nie wie, co wydarzy się na rynkach kapitałowych.
Ale ryzyko istnieje i powinieneś być tego świadomy.
Jak szybko może to się zdarzyć, pokazują kryzysy w Grecji i Irlandii. Jeśli nawet ryzyka w strefie
euro nie są w pełni kontrolowane, to kto może ocenić, co może się dziać na przykład w Azji i Ameryce Południowej?
To nie oznacza, że nie wolno inwestować w te fundusze. Ale po pierwsze, nie wszystko co posiadasz, a po drugie, nie z zbyt wysokimi oczekiwaniami.
Pozdrowienia, Paule