Keltenherz pisze:
Czyta się wiele o kartach kredytowych prepaid w kontekście złej zdolności kredytowej. To zrozumiałe, gdyż osoba z dobrą zdolnością kredytową może po prostu ubiegać się o normalną kartę kredytową. Płacąc taką kartą kredytową, odbiorca płatności tak naprawdę nie ponosi żadnego ryzyka, ponieważ pieniądze są już na karcie. Mimo to mogę sobie wyobrazić, że akceptacja kart prepaid za granicą nie jest tak powszechna.
Czy się mylę?
W zasadzie można płacić kartą Visa/Mastercard prepaid wszędzie tam, gdzie istnieje terminal z możliwością zestawienia połączenia online.
Jednak za granicą nie zawsze o tym wiadomo, ponieważ niektórzy, jak np. Visa, mają informację na drzwiach, a potem nagle wyciągają swoje urządzenie Ritsch Ratsch. Ponadto, nie każdy terminal ma możliwość połączenia online, np. w pociągu, samolocie, czasami w taksówce, itp.
Bardzo wiele hoteli i wypożyczalni samochodów nie akceptują kart kredytowych prepaid i oczywiście, choć masz pieniądze na karcie, zakładając, że kwota przez Ciebie podana jest wyższa... np. w hotelu lub przy wypożyczeniu samochodu... handlowcy nie mają już szansy zdeponować pieniędzy z karty, jeśli nie ma już na niej środków.
Zatem karta kredytowa prepaid dla zagranicy może być fajną zabawką, którą można dać nawet wątpliwym sprzedawcom, np. w Egipcie, zamiast normalnej karty kredytowej. Nie stanowi jednak zastępstwa dla bezpieczeństwa ani dla sytuacji awaryjnej...