- pt kwie 01, 2011 8:12 pm
Cześć i dobry wieczór,
coraz częściej irytuje mnie fakt, że w moim banku ludowym nie ma nikogo, z kim mogłabym się spotkać, kiedy mam wolne. Często pracuję do 18:00 i nawet w czwartki nie mogę liczyć na to, że placówka będzie otwarta. Nawet zaczynam myśleć o przejściu do innego banku, jeśli oferują one bardziej przyjazne dla klienta godziny otwarcia. Byłoby miło, gdybyście mieli dla mnie jakieś wskazówki i moglibyście podać mi kilka banków lub nawet kasy oszczędnościowe, które mają otwarte chociaż jeden lub dwa dni w tygodniu po godzinie 18:00.
Pozdrowienia, Gisi