- czw cze 09, 2011 10:58 am
Cześć wszystkim.
Przeczytałem wiele postów tutaj i chciałbym teraz opowiedzieć swoją własną historię.
W latach 2003-2009 studiowałem i wziąłem kredyt studencki w wysokości 7000 € w KfW.
Aktualnie spłacam go miesięcznie.
Po studiach nie udało mi się od razu znaleźć pracy i niestety trafiłem do doradcy finansowego. Zatrudniłem się w tej firmie i moim ówczesnym banku udzielił mi kredytu w wysokości 6000 €.
Kiedy pieniądze się skończyły, a dochody były niskie, znalazłem się w trudnej sytuacji finansowej.
Otrzymywałem pisma windykacyjne i wizyty komorników.
W rezultacie walczyłem pracując dorywczo jako kelner, itp. W 2010 roku pracowałem dla firmy, która zapłaciła mi w pierwszym miesiącu, a potem przez dwa miesiące nie... Firma zbankrutowała.
Następny szef niestety również okazał się beznadziejny i wykorzystywał mnie. W końcu poznałem mojego obecnego szefa.
Dał mi zatrudnienie na czas nieokreślony za 2500 € miesięcznie brutto i wesprzeł mnie w pierwszych miesiącach finansowo. Pieniądze zostały odliczone od zleceń, które udało mi się pozyskać.
Teraz postanowiłem działać, zatrudniłem doradcę finansowego i chcę wreszcie zacząć zarabiać pieniądze. Próbowałem zebrać swoje długi i otrzymać kredyt konsolidacyjny. Niestety bezskutecznie dotąd.
Dziękuję, że mogłem to wszystko tu opowiedzieć. Będę wdzięczny za pomoc, wskazówki i porady.
Pozdrowienia, Waaghness