- wt cze 13, 2006 10:28 am
Wreszcie mamy zdrową gospodarkę, ale patrzcie na tych przestępczych globalnych szaleńców giełdowych, którzy dokonują grabieży. Niech mi ktoś powie, że to nie wojna? Kiedyś rachunek zostanie rozliczony z tymi gangsterami kapitałowymi. Czy pieniądze inwestycyjne i emerytalne pracującej ludności są grabione jak za czasów rycerzy? Czy bilanse, zyski i oceny fundamentalne odgrywają jeszcze jakąkolwiek podrzędną rolę? Gdzie jest teraz specjalista od akcji Christoph Blocher, czy mógłby to wytłumaczyć ludziom?
Devise: kto nie musi, nie sprzedaje nic, kto może, łowi na dnie.
Chińska mądrość: Kto wyjeżdża na wakacje z zatrzymaniem zysków, będzie zdziwiony, gdy wróci.
Devise: kto nie musi, nie sprzedaje nic, kto może, łowi na dnie.
Chińska mądrość: Kto wyjeżdża na wakacje z zatrzymaniem zysków, będzie zdziwiony, gdy wróci.