Strona 1 z 1

Re: Czy mogę żądać zwrotu pieniędzy WHEN separacja)

: śr lip 27, 2011 6:55 am
autor: MBixler
Cześć wszystkim!

Krótko o mnie, od końca lutego mieszkam osobno od mojej jeszcze żony (2 dzieci)...

Pierwszego kwietnia tego roku z naszego wspólnego konta została pobrana składka ubezpieczenia wypadkowego mojej żony. W tym czasie moja żona miała już otwarte swoje nowe osobiste konto bankowe. Dlatego na nasze wspólne konto nie były dokonywane wpłaty pensji ani inne wpłaty od niej. Jednak na wyciągach z konta widniały jeszcze nasze obydwa imiona.

Teraz moje pytanie...ponieważ jest to ubezpieczenie wypadkowe, które nie ma nic wspólnego ze mną, czy mogę zażądać zwrotu pieniędzy, czy nie mogę?

Moja żona stale twierdzi, że nie mogę tego zrobić, ponieważ obydwa nasze imiona były nadal widoczne na wyciągach z konta, jednak ja nie zgadzam się z jej opinią, ponieważ jak już wspomniałem, żadne wpłaty od niej nie były przekazywane już na to konto...

Proszę o pilną pomoc...

Pozdrowienia
Markus

Re: Czy mogę żądać zwrotu pieniędzy WHEN separacja)

: ndz lip 31, 2011 10:17 pm
autor: Doso
konto jest na was oboje, dlatego oboje macie odpowiednie pełnomocnictwo. Możesz wtedy maksymalnie żądać zwrotu pieniędzy od swojej byłej partnerki, a nie od ubezpieczyciela.

Re: Czy mogę żądać zwrotu pieniędzy WHEN separacja)

: pn sie 01, 2011 4:26 pm
autor: MBixler
Dziękuję.....

Chciałem tylko wiedzieć, czy ma rację, że muszę dalej płacić jej ubezpieczenie, ponieważ od 1.4 żadne wynagrodzenie ani inne dochody nie wpłynęły już na nasze konto......

Re: Czy mogę żądać zwrotu pieniędzy WHEN separacja)

: wt sie 02, 2011 11:17 pm
autor: 2Escorpio
Jeśli jest to wspólne konto, to masz pecha.

Jeśli tylko ma prawo do dysponowania, możesz je odzyskać.

esco

Re: Czy mogę żądać zwrotu pieniędzy WHEN separacja)

: śr sie 03, 2011 8:06 pm
autor: MBixler
Zaistniała sytuacja była do tego czasu naszym wspólnym kontem (tylko z nazwy), ale ona miała już swoje własne nowe...
Na to wspólne (tylko z nazwy) nie wpływała już ani jej pensja, ani zasiłek rodzinny...

ubezpieczenie jest tylko jej!!!