- pt lip 29, 2011 1:43 pm
Hej ludzie,
pytanie jest bardzo proste: czy możliwe (i sensowne, a także dobre pomysł), aby zlecić bankowi zwrot opłat, jeśli zdecydowaliśmy się na oszczędności, ale po pewnym czasie zmieniliśmy zdanie i wpłacone koszty nie pokrywają nawet opłat związanych z zawarciem umowy?
Nie licząc tego, że powinniśmy to wszystko przemyśleć wcześniej i i tak w ogóle straciliśmy pieniądze, możemy przynajmniej minimalizować swoją stratę...
Na przykład: umowa została natychmiast anulowana, ostatnie trzy opłaty mogą zostać anulowane - czy to możliwe?!?! Czyli czy firma, z którą podpisałem umowę, to zrobi, czy możemy się spodziewać ogromnego zamieszania?
Z najserdeczniejszymi pozdrowieniami w nadziei na zrozumienie
Daniel