- ndz sie 21, 2011 10:13 pm
Cześć wszystkim,
Najpierw kilka słów o mnie: Mam 21 lat i w październiku zaczynam studia. Ponieważ nie chcę być na utrzymaniu rodziców i rozważam wynajęcie małego mieszkania, złożyłem wniosek o kredyt studencki w kfw Bank.
Niestety, mam następujący problem: Około 2 tygodnie temu złożyłem wniosek w oddziale Sparkasse. Pracownik powiedział mi, że nie ma powodu, aby mi go nie przyznać.
Jednak 2 dni temu dostałem list od kfw Bank z odmową, z uzasadnieniem:
""Otrzymaliśmy informację od biura informacji gospodarczej, że wydano przeciwko Panu nakaz aresztowania celem wymuszenia złożenia oświadczenia majątkowego. Ze względu na tę okoliczność ryzyko udzielenia kredytu bez zabezpieczenia wydaje się nam zbyt duże.""
Rozumiem tę decyzję, ale do tej pory nie zostałem poinformowany o wspomnianym nakazie aresztowania, ponieważ natychmiast bym się tym zajął. Ponadto myślałem, że kredyt studencki jest udzielany każdemu bez wcześniejszej weryfikacji.
Zwróciłem się już do prawnika, który powinien się tym zająć. Powiedział mi, że trudno jest skontaktować się z przedstawicielami wierzyciela, ponieważ zawsze łączy go tylko z sekretarką.
Nadal nie widzę sensu spłacania kwoty w wysokości 600-700 wierzycielowi z powodów niezwiązanych z tematem, ale teraz myślę, żeby mu tę kwotę przelać, żeby wreszcie było spokojnie i żeby mój wniosek o kredyt studencki został zatwierdzony.
Podsumowując, jeśli ureguluję swoje długi, czy kfw Bank zatwierdzi mi kredyt w przypadku nowego wniosku?
Bardzo miło będę przyjąć miłe i konstruktywne odpowiedzi.
Z poważaniem,
Eyman
PS: Tak, zdaję sobie sprawę, co oznacza wzięcie kredytu i spłatę go wraz z odsetkami, nie musicie mnie w tej kwestii pouczać.
Najpierw kilka słów o mnie: Mam 21 lat i w październiku zaczynam studia. Ponieważ nie chcę być na utrzymaniu rodziców i rozważam wynajęcie małego mieszkania, złożyłem wniosek o kredyt studencki w kfw Bank.
Niestety, mam następujący problem: Około 2 tygodnie temu złożyłem wniosek w oddziale Sparkasse. Pracownik powiedział mi, że nie ma powodu, aby mi go nie przyznać.
Jednak 2 dni temu dostałem list od kfw Bank z odmową, z uzasadnieniem:
""Otrzymaliśmy informację od biura informacji gospodarczej, że wydano przeciwko Panu nakaz aresztowania celem wymuszenia złożenia oświadczenia majątkowego. Ze względu na tę okoliczność ryzyko udzielenia kredytu bez zabezpieczenia wydaje się nam zbyt duże.""
Rozumiem tę decyzję, ale do tej pory nie zostałem poinformowany o wspomnianym nakazie aresztowania, ponieważ natychmiast bym się tym zajął. Ponadto myślałem, że kredyt studencki jest udzielany każdemu bez wcześniejszej weryfikacji.
Zwróciłem się już do prawnika, który powinien się tym zająć. Powiedział mi, że trudno jest skontaktować się z przedstawicielami wierzyciela, ponieważ zawsze łączy go tylko z sekretarką.
Nadal nie widzę sensu spłacania kwoty w wysokości 600-700 wierzycielowi z powodów niezwiązanych z tematem, ale teraz myślę, żeby mu tę kwotę przelać, żeby wreszcie było spokojnie i żeby mój wniosek o kredyt studencki został zatwierdzony.
Podsumowując, jeśli ureguluję swoje długi, czy kfw Bank zatwierdzi mi kredyt w przypadku nowego wniosku?
Bardzo miło będę przyjąć miłe i konstruktywne odpowiedzi.
Z poważaniem,
Eyman
PS: Tak, zdaję sobie sprawę, co oznacza wzięcie kredytu i spłatę go wraz z odsetkami, nie musicie mnie w tej kwestii pouczać.