Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące wszystkich innych tematów związanych z finansami.

Re: Odmowa kredytu studenckiego

Napisany przez Eyman
Cześć wszystkim,

Najpierw kilka słów o mnie: Mam 21 lat i w październiku zaczynam studia. Ponieważ nie chcę być na utrzymaniu rodziców i rozważam wynajęcie małego mieszkania, złożyłem wniosek o kredyt studencki w kfw Bank.

Niestety, mam następujący problem: Około 2 tygodnie temu złożyłem wniosek w oddziale Sparkasse. Pracownik powiedział mi, że nie ma powodu, aby mi go nie przyznać.

Jednak 2 dni temu dostałem list od kfw Bank z odmową, z uzasadnieniem:
""Otrzymaliśmy informację od biura informacji gospodarczej, że wydano przeciwko Panu nakaz aresztowania celem wymuszenia złożenia oświadczenia majątkowego. Ze względu na tę okoliczność ryzyko udzielenia kredytu bez zabezpieczenia wydaje się nam zbyt duże.""

Rozumiem tę decyzję, ale do tej pory nie zostałem poinformowany o wspomnianym nakazie aresztowania, ponieważ natychmiast bym się tym zajął. Ponadto myślałem, że kredyt studencki jest udzielany każdemu bez wcześniejszej weryfikacji.

Zwróciłem się już do prawnika, który powinien się tym zająć. Powiedział mi, że trudno jest skontaktować się z przedstawicielami wierzyciela, ponieważ zawsze łączy go tylko z sekretarką.

Nadal nie widzę sensu spłacania kwoty w wysokości 600-700 wierzycielowi z powodów niezwiązanych z tematem, ale teraz myślę, żeby mu tę kwotę przelać, żeby wreszcie było spokojnie i żeby mój wniosek o kredyt studencki został zatwierdzony.

Podsumowując, jeśli ureguluję swoje długi, czy kfw Bank zatwierdzi mi kredyt w przypadku nowego wniosku?

Bardzo miło będę przyjąć miłe i konstruktywne odpowiedzi.

Z poważaniem,
Eyman

PS: Tak, zdaję sobie sprawę, co oznacza wzięcie kredytu i spłatę go wraz z odsetkami, nie musicie mnie w tej kwestii pouczać.

Re: Odmowa kredytu studenckiego

Napisany przez Matze1987

Hallo zusammen

Erstmal kurz zu meiner Person: Ich bin 21 Jahre alt und beginne im Oktober mein Studium.
Da ich meinen Eltern nicht auf der Tasche liegen möchte und mit dem Gedanken spiele in meine eigene kleine Wohnung zu ziehen habe ich mir den Studienkredit von der kfw Bank beantragt.

Folgendes Problem nun :

Vor knapp 2 Wochen habe ich den Antrag von einer Sparkassenfiliale aus stellen lassen.
Der Sachbearbeiter sagte zu mir das es keine Gründe gäbe mir diesen nicht zu bewilligen.

Vor 2 Tagen habe ich dann einen Brief der kfw Bank bekommen in dem die Absage mit der Begründung

So schön so gut, dass kann ich auch nachvollziehen.
Jedoch bin ich bis jetzt nicht über den besagten Haftbefehl in Kenntnis gesetzt worden, sonst hätte ich das nämlich sofort beseitigt.
Nunja wenn du eine EV abgeben musst kommt der Gerichtsvollzieher mindestens 2 mal vorher vorbei bevor einen Haftbefehl beantragen kann. Hättest du auf den reagiert wäre es wohl nicht soweit gekommen.

Außerdem dachte ich das der Studienkredit an jeden vergeben wird ohne vorherige Überprüfung.

Wenn du einen Kredit aufnehmen möchtest, solltest du dir die Konditionen zumindest durchlesen. Auf der Website der Kfw steht, dass Personen mit EV keinen Kredit bekommen.

Ich habe bereits einen Anwalt beauftragt sich der Sache anzunehmen, dieser sollte sich eigentlich auch darum kümmern, er sagte mir das es schwierig sei die Vertreter der Gläubiger zu kontaktieren, da er dort immer nur mit der Sekretärin verbunden würde.

Es wird nahezu unmöglich dass über einen Anwalt klären zu lassen, da du den vollstreckungsbescheid hast rechtskräftig werden lassen.. da gibt es ohne triftige Begründung keinen Ausweg außer zahlen.

Ich sehe es immernoch nicht ein den Betrag in Höhe von 600-700 an den Gläubiger zu zahlen aus Gründen die nichts zur Sache tun,

hättest du dir überlegen sollen bevor der Vollstreckungsbescheid rechtskräftige wird.

aber nun spiele ich mit dem Gedanken ihm das Geld zu überweisen damit endlich Ruhe im Karton ist und ich den Studienkredit bewilligt kriege.

Lange rede kurzer Sinn, wenn ich meine Schuld begleiche, wird die kfw Bank mir dann den Kredit bei einem neuen Antrag bewilligen ?

versuch macht klug, aber ganz ehrlich. bevor du deine Finanzen nicht im griff hast bzw. dir auch im klaren darüber bist welche Tragweite dein handeln hat, solltest du die Finger von einem Kredit lassen, ganz egal welchem.

Über nette konstruktive Antworten würde ich mich sehr freuen

Mit freundlichen Grüßen

Eyman

PS: Ja ich bin mir dessen bewusst was es heißt einen Kredit aufzunehmen und diesen auch + Zinsen zu tilgen, ihr braucht mich dessen nicht belehren

mhh.... dessen bin ich mir bei einer ev gar nicht so sicher..

Re: Odmowa kredytu studenckiego

Napisany przez MajorKev
Tak, mogę się tylko zgodzić z poprzednim wpisem Matze!
Jeśli opisujesz sytuację tak, jak to zrobiłeś, to byłaś świadoma swojego zadłużenia w wysokości od 600 do 700 EUR, prawda?!
W warunkach kfw Bank jest wyraźnie zapisane, że osoby z postępowaniem upadłościowym nie otrzymają kredytu.
Jednak zazwyczaj nie ma problemu z otrzymaniem kredytu studenckiego mając białą kartę.

Re: Odmowa kredytu studenckiego

Napisany przez Eyman
Cześć,

@Matze1987

Gdybym zauważył, że był tam 2 razy, zareagowałbym.
Niestety żaden z trzech żyjących osób w naszym domu nie miał okazji spotkać miłej osoby przed drzwiami, która okazałaby się komornikiem.
Nie złożyłem oświadczenia majątkowego i nigdy nie złożę, i tak, wiem, że przy oświadczeniu majątkowym mogą być problemy z uzyskaniem kredytu, ale jak widać w moim poście, chodzi o nakaz zapłaty w celu jego wymuszenia. Tylko dlatego zostałem o tym poinformowany poprzez odmowę.
Doskonale zdaję sobie sprawę z konsekwencji moich działań.
Ponadto napisałem, że nie chcę tego zapłacić, a nie że nie mogę.

No cóż, tyle w mojej obronie.
------

Chcę jeszcze powiedzieć, że ten system jest po prostu do bani!
Jeśli masz długi, to one tylko rosną, zamiast faktycznie pomóc.
Nie wiem, jak wiele razy próbowałem miło skontaktować się z tym prawnikiem!
Aby negocjować lepsze warunki lub ewentualnie zawrzeć ugodę.
Ugoda była o prawie 60 euro tańsza niż rzeczywisty fikcyjny dług.
Oczywiście, super, prawda?
Ten prawnik usilnie próbował wcisnąć mi oświadczenie majątkowe, 21-letniemu młodemu mężczyźnie uczącemu się lub studiującemu.
Oczywiście, to oświadczenie byłoby ogromnie wartościowe dla mojego życia.

Moim zdaniem to po prostu żałosne.

W końcu zapłaciłem, bo zaczęło mi to przeszkadzać. (z moich własnych pieniędzy nota bene!)

Bardzo profesjonalny wydał mi się list, który dostałem od nich, zawierał dwuczęściowe zdanie mówiące, że spłaciłem dług i dołączony jest unieważniony nakaz zapłaty.
Jednak nie znalazłem go w liście.
Gdy zadzwoniłem, niemiła i arogancka pani powiedziała, że przykro jej i że znajduje się u komornika, należy dodać, że była bardzo arogancka i bardzo niegrzeczna; gdy zapytałem, jak ma na nazwisko komornik czy gdzie go mogę znaleźć, padła zirytowana odpowiedź, że nie może mi tego powiedzieć i tak dalej.
Bardzo miła obsługa.
Gdy odłożyłem słuchawkę, minęło 20 sekund, a już go miałem, dzięki internetowej usłudze dystrybucji komorników!

Jedyną osobą przy całej tej historii, która była miła, był komornik, który przekazał mi nakaz zapłaty i który, 7 dni roboczych po moim telefonie, czyli prawie 3 tygodnie po zapłacie, nadal nie wiedział o mojej płatności, ale list od prawnika zaakceptował.

System jest do kitu, z pozoru beznadziejni aktorzy, którym zupełnie nie zależy na wierzycielach.
Wysyłają list składający się z kilku gotowych zdaniowych elementów i już rachunek robi się o 100 euro droższy, frajda! 2 minuty czasu / 100 euro -> stosunek kosztów i korzyści olbrzymi. Kapitalizm ole!
Rozmawianie z kimś przez telefon czy znalezienie miłego rozwiązania? Bzdura, to strata czasu.
Wyobrażam sobie, że taka sytuacja miałaby miejsce kogoś, kto nie mógłby tego zapłacić... po prostu okropne, musiałby złożyć oświadczenie majątkowe. Alleluja.

Nie chciałem nic więcej powiedzieć.

Dziękuję za szybką odpowiedź.

Pozdrowienia

Re: Odmowa kredytu studenckiego

Napisany przez 2Escorpio
Hej,

also po pierwsze, oświadczenie majątkowe z pewnością nie jest śmieszne. Nie jestem pewien, czy zdajesz sobie sprawę, co to oznacza? Wprost mówiąc, oznacza to, że pewnego dnia ktoś zapuka do twoich drzwi, a przed nimi stanie policja i zabierze cię. Nie zabiorą cię do komornika, ale do więzienia... bez owijania w bawełnę. Policja nie jest przedszkolem, które kursuje przez miasto, żeby cię gdzieś dowozić, gdzie akurat chcesz być.

I tak, jeśli podpiszesz oświadczenie majątkowe, to będziesz mógł wyjść z więzienia... ale komornik nadal musi ci je odebrać, a jeśli akurat nie będzie miał czasu / terminów na to przez dwa tygodnie, będziesz musiał spędzić w więzieniu również dwa tygodnie lub dłużej. I bank z pewnością nie będzie zadowolony, jeśli nie będziesz mógł spłacić raty, bo w tym czasie będziesz siedzieć w więzieniu.

Rozumiem, że czasem są kwoty, których nie widzisz powodu płacić, na przykład dlatego, że są niesłuszne. Jednak wtedy musiałeś złożyć sprzeciw na wezwanie do zapłaty. Teraz nie ma już możliwości zakwestionowania tego, chyba że wierzyciel się zgodzi, ale wątpię, czy to osiągniesz.

Polecałbym ci zapłacenie tych 700 euro (i tak nie unikniesz tego, tytuł jest ważny przez 30 lat i można go dowolnie przedłużać... aż do śmierci), dzięki czemu zawsze będziesz mieć to na głowie. Gdy zapłacisz, powinieneś móc uzyskać kredyt.

I tak, możesz mieć rację, że dla osoby zadłużonej nie jest to łatwiejsze. Ale czyje to jest winno? Bank nie zaciągnął długów za ciebie, zrobiłeś to sam... czy to zgodnie z prawem, czy dlatego, że zaniedbałeś sprzeciwienie się wezwaniu do zapłaty.

Pozdrawiam, esco

Re: Odmowa kredytu studenckiego

Napisany przez isar11

Tak, mogę się tylko zgodzić z poprzednim postem Matze!
Patrząc na opisana przez ciebie sytuację, zdecydowanie byłeś świadomy swojego zadłużenia w wysokości od 600 do 700 EUR, prawda?!
W warunkach ustalonych przez bank kfw jasno stwierdzono, że osoby z upadłością nie otrzymają kredytu.
Jednak zwykle nie ma problemu z otrzymaniem kredytu studenckiego mając nieskazitelne pochodzenie.

Krótko i trafnie.

Chociaż brzmi to gorzko, w tym przypadku trzeba spłacić długi, niezależnie od tego, czy uważamy się za prawych czy nie.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata