- sob wrz 03, 2011 9:30 am
Cześć. Wasze miłe forum otrzymuje niniejszym desperacki krzyk o pomoc.....W zeszłym tygodniu pożyczyłem samochód od ojca mojej dziewczyny i oczywiście natychmiast spowodowałem w nim wypadek na parkingu OBI. Nic wielkiego się nie stało, ale trzeba było włączyć ubezpieczenie. Ponieważ w umowie ubezpieczeniowej wyraźnie podane były tylko trzy określone osoby, do których oczywiście nie należałem, teraz próbuje uniknąć płatności. Niestety, nie znamy zbyt dokładnie podstaw prawnych i nie wiemy, czy ubezpieczenie mimo wszystko jest zobowiązane do zapłacenia, ponieważ stricto sensu ubezpieczone jest auto, a nie kierowcy. Czy możecie mi pomóc w tej sprawie?