Re: Przepraszam za napisanie po angielsku... ale naprawdę potrzebuję pomocy!
Napisany przez James68 -
- pn wrz 05, 2011 6:34 pm
Cześć, mam nadzieję, że ktoś może doradzić.
Po pierwsze, przepraszam za pisanie po angielsku, mówię po niemiecku, ale nie jestem pewny, czy mogę tak szczegółowo pisać... Mam nadzieję, że to nie jest problem...
Kilka lat temu podpisałem Bürgschaft dla mojej byłej dziewczyny (która jest Niemką), ponieważ chciała otworzyć firmę i nie miała szans na kredyt. Zrobiłem to, a potem o tym zapomniałem, gdy się rozstaliśmy kilka lat później.
Pracuję jako inżynier lotnictwa i kosmonautyki w dużej niemieckiej firmie i mam dobrą pensję.
Mój problem zaczął się, gdy przyszło do mnie żółte pismo, mówiące, że mam zapłacić DUŻO pieniędzy, ponieważ ta kobieta miała wiele długów związanych z jej firmą i nie mogła ich spłacić.
Poszedłem do prawnika, który tylko zdawał się pobierać ode mnie dużo pieniędzy za niewiele... Napisał do każdego z wierzycieli, aby ustalić plan spłaty. Niektórzy zaakceptowali, a ja od razu zacząłem płacić ponad 50% mojej miesięcznej pensji mojemu prawnikowi, który następnie ją dystrybuował. Robiłem to przez dwa lata... Jedyną radą, jaką mi dał, było złożenie wniosku o prywatne postępowanie upadłościowe, mimo że łączna kwota do spłacenia była mniejsza niż moja roczna pensja... Odmówiłem.
Na początku tego roku jeden z wierzycieli uzyskał nakaz sądowy w celu zatrzymania dużej kwoty mojej pensji u pracodawcy. Nie tylko moja praca była wtedy zagrożona, ale także nie byłem w stanie spłacić innych rachunków.
Nie mam szans na kredyt, a sytuacja wydaje się beznadziejna... Naprawdę nie wiem, co robić... Łatwo mogę płacić ++++€ każdego miesiąca, gdybym tylko miał szansę, ale z rejestracją w Schufa i tak dalej nie ma możliwości... Teraz grożą mi więzieniem, jeśli nie zapłacę natychmiast, a mój prawnik nie odpowiada na żadne połączenia ani e-maile...
Naprawdę nie wiem, co robić...
Każda rada byłaby bardzo mile widziana...
Pozdrawiam
James.
Po pierwsze, przepraszam za pisanie po angielsku, mówię po niemiecku, ale nie jestem pewny, czy mogę tak szczegółowo pisać... Mam nadzieję, że to nie jest problem...
Kilka lat temu podpisałem Bürgschaft dla mojej byłej dziewczyny (która jest Niemką), ponieważ chciała otworzyć firmę i nie miała szans na kredyt. Zrobiłem to, a potem o tym zapomniałem, gdy się rozstaliśmy kilka lat później.
Pracuję jako inżynier lotnictwa i kosmonautyki w dużej niemieckiej firmie i mam dobrą pensję.
Mój problem zaczął się, gdy przyszło do mnie żółte pismo, mówiące, że mam zapłacić DUŻO pieniędzy, ponieważ ta kobieta miała wiele długów związanych z jej firmą i nie mogła ich spłacić.
Poszedłem do prawnika, który tylko zdawał się pobierać ode mnie dużo pieniędzy za niewiele... Napisał do każdego z wierzycieli, aby ustalić plan spłaty. Niektórzy zaakceptowali, a ja od razu zacząłem płacić ponad 50% mojej miesięcznej pensji mojemu prawnikowi, który następnie ją dystrybuował. Robiłem to przez dwa lata... Jedyną radą, jaką mi dał, było złożenie wniosku o prywatne postępowanie upadłościowe, mimo że łączna kwota do spłacenia była mniejsza niż moja roczna pensja... Odmówiłem.
Na początku tego roku jeden z wierzycieli uzyskał nakaz sądowy w celu zatrzymania dużej kwoty mojej pensji u pracodawcy. Nie tylko moja praca była wtedy zagrożona, ale także nie byłem w stanie spłacić innych rachunków.
Nie mam szans na kredyt, a sytuacja wydaje się beznadziejna... Naprawdę nie wiem, co robić... Łatwo mogę płacić ++++€ każdego miesiąca, gdybym tylko miał szansę, ale z rejestracją w Schufa i tak dalej nie ma możliwości... Teraz grożą mi więzieniem, jeśli nie zapłacę natychmiast, a mój prawnik nie odpowiada na żadne połączenia ani e-maile...
Naprawdę nie wiem, co robić...
Każda rada byłaby bardzo mile widziana...
Pozdrawiam
James.