- pt wrz 30, 2011 9:50 am
Hi,
W telewizji powiedziano, że bank zcentralizowany zgłosił, że jeden z klientów zwrócił się do organu nadzoru bankowego.
W rezultacie ten klient nie otrzymał kredytu w innych bankach.
Oczywiście każdy bank może przyjąć lub odrzucić kredytanta, którego chce.
Czy bank może zgłosić, że organ nadzoru bankowego przeprowadził kontrolę? Czy to jest normalne? Ponieważ w ten sposób organ nadzoru bankowego nie spełnia swojej roli w ochronie konsumentów.
Tutaj nie chodzi o kredytobiorcę, który nie spłacał. Tutaj kredytobiorca chciał kolejnego kredytu, który został mu odmówiony przez bank. Ponieważ kredytobiorcowi wydawało się to podejrzane, zwrócił się do organu nadzoru bankowego o bliższe zbadanie sprawy.
Odmowa kredytu jest zrozumiała, jeśli ryzyko zostało wysoko ocenione, ponieważ miał już długi w wysokości 200 000 euro.
Ale to, że istnieje centralne miejsce, gdzie inne banki mogą zobaczyć, że kredytobiorca złożył skargę do organu nadzoru bankowego, nie wydaje mi się odpowiednie.
Te centralne miejsca powinny chronić przed konsumentami o złej historii spłat. Ale nie obciążać prawa konsumentów. Skarga jest początkowo neutralna. Kto ma rację, nie jest jasne na początku.
Czy protokół wyników organu nadzoru bankowego jest udostępniany wszystkim bankom? Dzięki temu inne banki mogą samodzielnie się zorientować.
Dla mnie wydaje się, że działa się tutaj tylko na podstawie haseł. W ten sposób bank nie jest w stanie ocenić ryzyka. A przede wszystkim nie dowiedzieć się, co się wydarzyło.
Pomijając fakt, że skarga nie powinna być powodem do ciągłego obciążania kredytobiorców.
A jak Wy to widzicie?
Źródło: Hagen Hilft Sezon 3, Odcinek 21 (np. dostępny w serwisie Maxdome)