- pn lis 21, 2011 4:18 pm
Cześć,
Chciałbym przedstawić pewne myśli tutaj i chciałbym wiedzieć od was, na ile mogą być one prawdziwe. Absolutnie nie mam pojęcia, jak dokładnie działa system finansowy. Mam tylko ogólne pojęcie pochodzące z dokumentacji takiej jak Money as Debt. Proszę mnie poprawić, jeśli popełniam błędy.
Nie chcę, żebyście analizowali sens tych rozważań i mówili mi bezpośrednio cokolwiek. Proszę trzymajmy się tylko tych hipotetycznych przypuszczeń. Nie reaguję na inne odpowiedzi.
Założenia:
Załóżmy, że mam 100 euro. Bez znaczenia, czy mam je w gotówce czy na koncie bankowym. euro ma obecnie dobrą wartość w porównaniu z innymi walutami.
Scenariusz przyszłości 1:
Po kilku latach euro upada. Moje 100 euro są właściwie niewiele warte z powodu inflacji. To dotyka mnie tak bardzo, że praktycznie jestem bankrutem.
Scenariusz przyszłości 2:
Aby uniknąć problemów związanych z scenariuszem 1, wpada mi do głowy następujący pomysł:
Z moich 100 euro biorę 90 euro i wymieniam je na inną walutę. Ta waluta jest mało rozpowszechniona i praktycznie nie jest używana do spekulacji giełdowych, a obecnie jest obarczona silną inflacją.
Na podstawie kursu wymiany mam obecnie pieniądze o wartości 100 euro. 10 euro, które pozostają mi w postaci euro, wykorzystuję na zakup żywności, ubrań itp., resztę odkładam.
Kilka lat później (jak w scenariuszu 1) ma miejsce sytuacja, w której euro traci mocno na wartości z powodu kryzysu finansowego.
Pieniądze w obcej walucie zachowują jednak swoją wartość. Jeśli chcę teraz kupić towary, mogę znowu wymienić pieniądze na euro. To na przykład 900 euro, mające wartość 90 euro w świetle przeszłości. Jest to sposób na zachowanie wartości własnych pieniędzy w przypadku kryzysu finansowego. (?) Inna możliwość to byłaby zakupić za te 90 euro coś, co zachowałoby swoją wartość po kryzysie, ale wróciłbym szybciej do waluty euro, ponieważ nie musiałbym znaleźć kupca, któremu zależy na tym przedmiocie. Muszę tylko pójść do kantoru i dokonać wymiany.
Aby to działało, ta waluta nie może dalej tracić na wartości ze względu na inflację. Spekuluje co do tego, ponieważ waluta jest już na dnie ze względu na obecną inflację kontynuującą się od pewnego czasu.
To tyle jeśli chodzi o to rozważanie. Jakie są wasze komentarze?
Pozdrowienia
Chciałbym przedstawić pewne myśli tutaj i chciałbym wiedzieć od was, na ile mogą być one prawdziwe. Absolutnie nie mam pojęcia, jak dokładnie działa system finansowy. Mam tylko ogólne pojęcie pochodzące z dokumentacji takiej jak Money as Debt. Proszę mnie poprawić, jeśli popełniam błędy.
Nie chcę, żebyście analizowali sens tych rozważań i mówili mi bezpośrednio cokolwiek. Proszę trzymajmy się tylko tych hipotetycznych przypuszczeń. Nie reaguję na inne odpowiedzi.
Założenia:
Załóżmy, że mam 100 euro. Bez znaczenia, czy mam je w gotówce czy na koncie bankowym. euro ma obecnie dobrą wartość w porównaniu z innymi walutami.
Scenariusz przyszłości 1:
Po kilku latach euro upada. Moje 100 euro są właściwie niewiele warte z powodu inflacji. To dotyka mnie tak bardzo, że praktycznie jestem bankrutem.
Scenariusz przyszłości 2:
Aby uniknąć problemów związanych z scenariuszem 1, wpada mi do głowy następujący pomysł:
Z moich 100 euro biorę 90 euro i wymieniam je na inną walutę. Ta waluta jest mało rozpowszechniona i praktycznie nie jest używana do spekulacji giełdowych, a obecnie jest obarczona silną inflacją.
Na podstawie kursu wymiany mam obecnie pieniądze o wartości 100 euro. 10 euro, które pozostają mi w postaci euro, wykorzystuję na zakup żywności, ubrań itp., resztę odkładam.
Kilka lat później (jak w scenariuszu 1) ma miejsce sytuacja, w której euro traci mocno na wartości z powodu kryzysu finansowego.
Pieniądze w obcej walucie zachowują jednak swoją wartość. Jeśli chcę teraz kupić towary, mogę znowu wymienić pieniądze na euro. To na przykład 900 euro, mające wartość 90 euro w świetle przeszłości. Jest to sposób na zachowanie wartości własnych pieniędzy w przypadku kryzysu finansowego. (?) Inna możliwość to byłaby zakupić za te 90 euro coś, co zachowałoby swoją wartość po kryzysie, ale wróciłbym szybciej do waluty euro, ponieważ nie musiałbym znaleźć kupca, któremu zależy na tym przedmiocie. Muszę tylko pójść do kantoru i dokonać wymiany.
Aby to działało, ta waluta nie może dalej tracić na wartości ze względu na inflację. Spekuluje co do tego, ponieważ waluta jest już na dnie ze względu na obecną inflację kontynuującą się od pewnego czasu.
To tyle jeśli chodzi o to rozważanie. Jakie są wasze komentarze?
Pozdrowienia