KatrinT pisze:
... To zdecydowanie nie jest odpowiednie dla małego dziecka ani noworodka! ...
Dlaczego nie? Wydaje mi się, że brzmi to jak dogmat oparty na zbyt małej ilości wiedzy. Warto byłoby kontynuować badania.
Moim zdaniem ojciec już wie sporo. Na książce oszczędnościowej zyskuje się od 0,5 do 1% odsetek. Jeśli zdeponuję 100
euro na rok, będę mieć potem 101
euro. Jednak przy inflacji na poziomie 2,5% potrzebuję 102,50
euro, aby zachować tę samą siłę nabywczą. W rezultacie w pierwszym roku realnie tracę 1,5
euro.
konto oszczędnościowe jest rodzajem nowoczesnej książeczki oszczędnościowej. Dostaje się na nim około 2%. Brakuje już tylko 50 centów. Lepsze odsetki oferowane są tylko na lokatach terminowych lub ewentualnie w planach oszczędnościowych. Wtedy pieniądze są jednak zablokowane na dłuższy czas. Ale nie ma to znaczenia, jeśli dobrze zrozumiałam.
Obecnie prawo jazdy kosztuje około 3.000
euro (nie mam pojęcia, jak drogie to jest), to za 18 lat będzie kosztować około 4.675
euro (2,5% inflacja). Zatem od urodzenia trzeba co miesiąc wpłacać około 21,66
euro na książeczkę oszczędnościową lub
konto oszczędnościowe. Nie da się tego zrobić bardziej efektywnie. Z odsetek, które się zgromadziły, może być nawet na jedno tankowanie. To zależy od rozwoju cen paliwa.
Teraz przedstawiam Ci to gotowe. To dla Ciebie ma wadę, że wiele się nie nauczysz. Lepiej byłoby, gdybyś sam zrobił takie rozważania. Proszę, kontynuuj zainteresowanie tymi sprawami. Wydaje mi się, że masz w tej dziedzinie dużo potencjału.