- czw sty 05, 2012 5:14 pm
W roku 2006 rozpoczęto postępowanie upadłościowe w Reithinger-Bank. Bankowy Fundusz Gwarancyjny (EdB) wypłacił inwestorom Reithinger-Bank 90% ich sumy depozytów. Pozostałe 10% sumy depozytów przekazano do masy upadłościowej. Do dziś zarządcy upadłości nie określili jeszcze, w jakim terminie i w jakiej wysokości mogą być wypłacane środki z masy upadłościowej. Jednakże istnieje obawa, że jeśli w ogóle dojdzie do wypłaty, to kwota może być minimalna. Niewypłacalny bank miał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej za szkody majątkowe w jednej z firm ubezpieczeniowych. W sprawie innego niewypłacalnego banku (BFI Bank AG) Federalny Trybunał Sprawiedliwości (BGH) otworzył możliwość wytoczenia procesu zarządcy upadłości jako prawny następca niewypłacalnego banku w związku z naruszeniem obowiązków informacyjnych i doradczych. Kancelaria prawna PWB Rechtsanwälte Kanzlei im Roten Turm w Jenie oferuje pokrzywdzonym przez upadłość Reithinger-Bank, którzy posiadają roszczenia wobec masy upadłościowej, możliwość negocjacji z ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej niewypłacalnego banku w postępowaniu mediacyjnym przed uznawanym państwowo miejscem pojednawczym w celu wyrównania szkód (pozostałe 10% sumy depozytów). Prawnicy uważają, że taki sposób postępowania ma dobre szanse powodzenia, ponieważ ubezpieczenie unikałoby procesu sądowego ze względu na precedens. Jednakże w postępowaniu mediacyjnym strony muszą ponosić koszty (prawnika i miejsca pojednawczego) we własnym zakresie. Istnieje więc ryzyko, że można wyrzucać dobre pieniądze za złe. Czy ktoś ma już doświadczenia z kancelarią prawną PWB Rechtsanwälte Kanzlei im Roten Turm w Jenie w sprawie Reithinger-Bank lub podobnego przypadku? Z góry dziękuję za odpowiedzi.