- sob sty 07, 2012 6:32 pm
Po przeczytaniu wielu interesujących rzeczy tutaj, postanowiłem teraz sam coś napisać - albo zapytać. Chodzi o system emerytalny Riester. Moja przyjaciółka (25 lat) rozpocznie w lutym swoje stażystki nauczycielskie i chce zacząć oszczędzać na emeryturę już teraz. Ja sam jestem studentem mechaniki do około sierpnia i po ukończeniu najprawdopodobniej będę zarabiał od 3500 do 4000 euro brutto. Moja dziewczyna w trakcie stażu otrzymuje około 1300 euro, a po 1,5 roku jako wykwalifikowana nauczycielka około 3500 euro brutto. Planujemy ślub w czerwcu, później dwoje dzieci i własny Dom. Dzięki wysokiemu dodatkowi w postaci 300 euro na dzieci, system Riester wydawał się nam dobrym rozwiązaniem. Jej doradca, z uwagi na jej brak skłonności do ryzyka (odpadają więc plany inwestycji w fundusze), zalecił ubezpieczenie emerytalne (w porównaniu do oszczędności w banku stwierdził, że byłoby to lepsze rozwiązanie, ponieważ można oczekiwać wyższej stopy zwrotu - czy to prawda?). Po ustaleniu, że będzie to ubezpieczenie emerytalne, przedstawił nam porównanie 35 różnych dostawców, zakładając, że składka Riesterowa wynosi 100 euro miesięcznie przez 40 lat. Maksymalna możliwa stopa zwrotu na zakończenie wynosi 4,64% dla Stuttgarter. Natomiast gwarantowana stopa wynosi 1,48% (podstawowa stopa procentowa wynosi 1,75% - skąd się bierze ta niższa wartość? Czy uwzględnione są tu już koszty zarządzania, które obniżają tę wartość?) Inni dostawcy mają gwarantowane stopy zwrotu nieznacznie wyższe, wynoszące 1,51%, ale za to mniejsze możliwe stopy zwrotu. Na razie oferta wydaje się dość dobra, co sądzicie jako profesjonaliści? Jednak teraz pojawia się pytanie, co powinienem zrobić odnośnie mojego systemu emerytalnego. Ponieważ jej dochód jest niższy, a co za tym idzie otrzymuje zwiększone dopłaty, pozostalibyśmy przy nich. Ja osobiście mógłbym więc otrzymać wsparcie w wysokości 154 euro i odpowiednie oszczędności podatkowe. Czy warto - czy zawsze powinienem wpłacać tylko minimalną kwotę, aby mieć umowę Riester, którą w razie śmierci żony można byłoby przekazać na mnie (czytałem, że ten warunek jest spełniony, gdy mąż już ma umowę Riester) i rozważyć raczej system emerytalny prowadzony w miejscu pracy, gdzie, o ile dobrze zrozumiałem, można również skorzystać z ulg podatkowych. A może warto rozważyć Riester Bausparvertrag z myślą o późniejszej budowie własnego domu? Pytanie za pytaniem - mimo wszystko mam nadzieję, że możecie mi doradzić w niektórych kwestiach. Obecnie, mimo pewnych poszukiwań, jeszcze trochę gubię się w różnych opcjach systemu emerytalnego. Będę wdzięczny za pomoc. Z poważaniem i z góry dziękuję, Thomas