W zasadzie nie, chyba że jest to uwzględnione w umowie kredytowej. Jeśli zachodzi wyższa spłata (czyli znacznie więcej niż 1%), bank może zgodzić się na to. W każdym razie ostateczna decyzja zależy od negocjacji z bankiem.Mój sugestia - jeśli przewiduje się okresy choroby lub bezrobocia, można oszacować również ryzyko. Można policzyć różnicę pomiędzy obecną sytuacją a kiedyś chorującym/będącym w poszukiwaniu pracy w
euro razy liczbę miesięcy, przez które ten stan potrwa. Na przykład: ktoś zarabia 3000
euro miesięcznie. Gdyby zachorował, otrzymałby 2000
euro miesięcznie. Nie będzie chorował dłużej niż 12 miesięcy. W związku z tym odkłada 12000
euro (12x1000
euro) na lokacie terminowej. Jeśli nastąpi choroba, będzie mógł żyć przez kolejne 12 miesięcy tak, jak wcześniej (nie uwzględniając zysków z odsetek). Takie oszczędności można łatwo budować miesięcznie, odkładając kwoty, które nie zrujnują budżetu. Weźmy za przykład 100
euro miesięcznie plus dodatkowe wpłaty, na przykład z premii świątecznych. W naszym przykładzie moglibyśmy wręcz odliczyć te 100
euro od poduszki bezpieczeństwa, ponieważ i tak nie były potrzebne. W razie potrzeby pozostałoby nam tylko 10800
euro (12x900
euro), a i tak moglibyśmy żyć tak samo jak wcześniej.Jeśli nie chcemy budować takiej poduszki finansowej, musimy zwolnić nieco podczas trudnych okresów (jeśli nie osiągniemy porozumienia z bankiem) lub sprzedać
Dom i poszukać czegoś tańszego. Być może ktoś ma jeszcze inne pomysły. Ale w końcu są to konsekwencje podjętych decyzji.