- czw lut 09, 2012 1:05 pm
Chiny są światowym liderem i jednocześnie monopolistą w produkcji rzadkich ziemie rzadkich, które stanowią 96% udziału na rynku światowym. Ten rozwój zainteresował wszystkie zależne państwa, które szukają alternatyw. Potrzebne rzadkie ziemie są głównie używane do zaawansowanych technologii, niestety zachowanie Chin w ostatnich miesiącach/latach nie zawsze jest jasne ani konsekwentne. Wręcz przeciwnie! Czasem eksport jest sztucznie ograniczany, aby podnieść ceny, a potem ceny znów są obniżane, aby pozbyć się niepożądanej konkurencji. Zachowanie to jest naznaczone egoizmem i stronniczością.
To, że Niemcy także coraz bardziej starają się uniezależnić od Chin, pokazują aktualne wysiłki dyplomatyczne Angeli Merkel. Ostatnio podpisano umowę z prezydentem Kazachstanu Nasarbajewem, która przewiduje partnerstwo surowcowe między obydwoma krajami. Po umowie zawartej z Mongolią w 2011 r., umowa z Kazachstanem to druga niemiecka umowa partnerska w polityce surowcowej.
Poniżej znajduje się kilka interesujących artykułów eksperckich o surowcach od Chrystopha Brüninga, który zajmuje się tym tematem od lat. Dla tych, którzy chcą przeczytać więcej, polecam jego serie artykułów: https://www.wallstreet-online.de/nachrichten/autor/christoph-bruening. Sprawdźcie sami.
Na koniec mam pytanie: Czy rzadkie ziemie to złoto późnego XIX wieku? Czy dzisiaj politycy, a nie już poszukiwacze przygód, starają się zdobyć prawa do eksploatacji?
Dziękuję za Wasze kontrybucje!
Pozdrowienia
To, że Niemcy także coraz bardziej starają się uniezależnić od Chin, pokazują aktualne wysiłki dyplomatyczne Angeli Merkel. Ostatnio podpisano umowę z prezydentem Kazachstanu Nasarbajewem, która przewiduje partnerstwo surowcowe między obydwoma krajami. Po umowie zawartej z Mongolią w 2011 r., umowa z Kazachstanem to druga niemiecka umowa partnerska w polityce surowcowej.
Poniżej znajduje się kilka interesujących artykułów eksperckich o surowcach od Chrystopha Brüninga, który zajmuje się tym tematem od lat. Dla tych, którzy chcą przeczytać więcej, polecam jego serie artykułów: https://www.wallstreet-online.de/nachrichten/autor/christoph-bruening. Sprawdźcie sami.
Na koniec mam pytanie: Czy rzadkie ziemie to złoto późnego XIX wieku? Czy dzisiaj politycy, a nie już poszukiwacze przygód, starają się zdobyć prawa do eksploatacji?
Dziękuję za Wasze kontrybucje!
Pozdrowienia