- czw lut 16, 2012 3:37 pm
Cześć!
Moja żona (28 lat) i ja (30 lat) marzymy od jakiegoś czasu o własnym domu. Ponieważ nie mamy jeszcze własnego kapitału, chcielibyśmy się dowiedzieć, czy finansowanie istniejącego domu czy nowej budowy jest obecnie możliwe (przecież obecnie stopy procentowe są niskie)? Obecnie mamy do dyspozycji dwie możliwości dotyczące zakupu domu własnościowego:
Nieruchomość 1: Dom jednorodzinny (do remontu)
- Cena zakupu: 200.000€
- Koszty dodatkowe: 13.000€
- Koszty remontu: 50.000 - 60.000 €
Nieruchomość 2: Dom jednorodzinny (nowa budowa)
- Działka: 110.000€
- Szacowane koszty budowy: 150.000€
- Koszty dodatkowe budowy: 30.000€
Nasza sytuacja finansowa wygląda następująco:
Dochody
- Ja: ok. 2.700€ (netto) podstawowa pensja + średnio 400€ (netto) dodatkowo z nadgodzin.
Podwyżka wynosząca ok. 200€ (netto) jest planowana w ciągu najbliższych 1-2 miesięcy.
- Ona: brak dochodu
- 1 dziecko: 186€ zasiłku rodzinengo
Wydatki
- Czynsz: 500€
- kredyt prywatny: 385€ (pozostały dług ok. 15.000€)
- Samochód: 400€ (roczny przebieg ok. 40.000 km)
- Oszczędności: 150€ na koncie oszczędnościowym
Co myślicie? Czy finansowanie jednej z tych nieruchomości jest możliwe w tych okolicznościach? Jeśli tak, to pod jakimi warunkami? Dziękuję!
Moja żona (28 lat) i ja (30 lat) marzymy od jakiegoś czasu o własnym domu. Ponieważ nie mamy jeszcze własnego kapitału, chcielibyśmy się dowiedzieć, czy finansowanie istniejącego domu czy nowej budowy jest obecnie możliwe (przecież obecnie stopy procentowe są niskie)? Obecnie mamy do dyspozycji dwie możliwości dotyczące zakupu domu własnościowego:
Nieruchomość 1: Dom jednorodzinny (do remontu)
- Cena zakupu: 200.000€
- Koszty dodatkowe: 13.000€
- Koszty remontu: 50.000 - 60.000 €
Nieruchomość 2: Dom jednorodzinny (nowa budowa)
- Działka: 110.000€
- Szacowane koszty budowy: 150.000€
- Koszty dodatkowe budowy: 30.000€
Nasza sytuacja finansowa wygląda następująco:
Dochody
- Ja: ok. 2.700€ (netto) podstawowa pensja + średnio 400€ (netto) dodatkowo z nadgodzin.
Podwyżka wynosząca ok. 200€ (netto) jest planowana w ciągu najbliższych 1-2 miesięcy.
- Ona: brak dochodu
- 1 dziecko: 186€ zasiłku rodzinengo
Wydatki
- Czynsz: 500€
- kredyt prywatny: 385€ (pozostały dług ok. 15.000€)
- Samochód: 400€ (roczny przebieg ok. 40.000 km)
- Oszczędności: 150€ na koncie oszczędnościowym
Co myślicie? Czy finansowanie jednej z tych nieruchomości jest możliwe w tych okolicznościach? Jeśli tak, to pod jakimi warunkami? Dziękuję!