Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez Moritz
Cześć,
potrzebuję waszej rady.
W 2002 roku wykupiłem ubezpieczenie na życie typu unit-linked w firmie VORSORGE Lebensversicherung (teraz Ergo).
Płacę od 10 lat składki dynamicznie rosnące.
Moja obecna wartość wykupu jest o 10% niższa niż suma wpłacanych środków.
1 Czy ktoś z was zna oferowane wtedy ubezpieczenia na życie, czy ktoś miał coś podobnego? Jaka jest opinia na ten temat?
2 Czy powinienem kontynuować (płacić składki), czy jeśli jest to nieopłacalne
- zakończyć
- wykupić
- czy rozpocząć proces sprzedaży?
Dziękuję i pozdrawiam

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez coca
Cześć Moritz,

dostałem tę samą polisę na życie w 2002 roku.
Co roku zastanawiam się, co z nią zrobić.
Na moim koncie widnieje około 50% wpłaconej kwoty.

Skąd wziąłeś te 10%? Jesteś pewny?
W jakie fundusze trafia Twoje pieniądze?

Moim zdaniem sprzedaż byłaby błędem, ponieważ wiązałaby się z dużą stratą!
Jedyną możliwością, jaką widzę, jest zamrożenie i mieć nadzieję, że wartość wzrośnie.

Pozdrowienia

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez Kobiasch
Po 10 latach zazwyczaj prowizja końcowa jest już zrekompensowana, dlatego wypowiedzenie lub sprzedaż ubezpieczenia na życie byłoby najgorszym rozwiązaniem.

Kontynuować lub zawiesić składki. Polecam bliższe przyjrzenie się funduszom inwestycyjnym, być może istnieje możliwość zmiany.

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez sabine75
Cześć Moritz, uważam, że rada Kobiascha jest bardzo rozsądna - warto bliżej przyjrzeć się gamie funduszy. Ponadto możesz również na razie zrezygnować z dynamiki, jednak powinieneś jeszcze raz przeanalizować zasady obowiązujące w tym zakresie (pod jakimi warunkami można wznowić?).

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez EuroPaule
Cześć,
ojej, zapytanie ma już sześć tygodni. Mam nadzieję, że Moritz nie zrezygnował jeszcze... .

Dla długoterminowego sukcesu inwestycyjnego odpowiedzialne są zarówno koszty umowy, jak i stopa zwrotu funduszy.

Początkowo największym obciążeniem były opłaty początkowe. Dodatkowo w ciągu ostatnich 10 lat na rynkach akcji nie zarobiono wielkich bogactw.
Te koszty już zostały przez Ciebie zapłacone, bez względu na to, czy zdecydujesz się zrezygnować czy kontynuować.
W przyszłości interesujące są koszty bieżące. Zależą one od wybranej ochrony ubezpieczeniowej (śmierć, niezdolność do pracy?). Na to także idzie pewna suma pieniędzy.
Ponadto ubezpieczenie ma również koszty administracyjne. To, co pozostaje z Twojej składki, trafia do funduszy.
Jeśli potrzebujesz ochrony ubezpieczeniowej, to chyba nie ma sensu wstrzymywać płatności. Czy jest szansa na znalezienie taniej oferty gdzieś indziej za 10 lat?
Jeśli chodzi Ci tylko o oszczędzanie w funduszach, to warto rozważyć zwykły plan oszczędzania w funduszach. Jednak tak jak w przypadku kontynuacji ubezpieczenia, należy odpowiednio zarządzać tym planem oszczędzania w funduszach.
Ponadto ubezpieczenie może oferować korzyści podatkowe. Ale czy to się ostatecznie opłaca, zależy również od ostatecznej stopy zwrotu z funduszy i jest więc niepewne... .

Jeśli straciłeś zainteresowanie funduszami, oznacza to, że dziesięć lat temu podpisałeś umowę, której naprawdę nie zrozumiałeś i teraz musisz za nią zapłacić.
Czas więc intensywnie zająć się tym tematem i przejąć odpowiedzialność za swoje pieniądze.

Pozdrowienia, Paule

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez sabine75
Bardzo interesujący artykuł, który bardzo obrazowo przedstawia problem malejącego efektu wraz z upływem czasu i wynikające z tego problemy związane z niezajmowaniem się! Dziękuję!

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez coca
To, co jest złe, to fakt, że większość ludzi, którzy wykupili tę polisę na życie, naprawdę nie ma pojęcia o tej dziedzinie (tak jak ja też). Zostaliśmy zwerbowani przez agenta ubezpieczeniowego, który przewidywał roczne zyski w dwucyfrowym procentowym zakresie. Istnieje długa lista funduszy do wyboru, ale jeśli nie ma się z nimi doświadczenia, naprawdę trudno podjąć decyzję! Czy istnieją jakieś kryteria dla dobrego funduszu?

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez sabine75
Coca, czy możesz umieścić listę dostępnych funduszy tutaj? I poinformuj, które są obecnie objęte oszczędzaniem? I jak często można dokonać zmiany?

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez gavino
To naprawdę problem. Małe firmy dystrybucyjne sprzedające ubezpieczenia na życie praktycznie od drzwi do drzwi. Źle wykształceni doradcy, którzy przyciągają ludzi nierealistycznymi obietnicami. W efekcie końcowym zostajesz z produktem, który się nie opłaca.
Jak można zauważyć, mówię z własnego doświadczenia.

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez coca
Cześć sabine75!

Dołączyłem moją listę funduszy inwestycyjnych w załączniku. Nie jestem pewien, czy ta lista jest taka sama dla wszystkich, byłoby interesujące się o tym dowiedzieć!

Mogę bezpłatnie zmienić moje fundusze raz w roku. Mój fundusz to AFA Global Selection Fonds-Warburg od 10 lat. Wkrótce zostanie pochłonięty przez AFA Global Werte Stabilisierungs-Fonds.

Pozdrowienia i dziękuję za pomocne odpowiedzi!

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez coca
Które fundusze z listy bylibyście skłonni preferować?

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez Mike Spezi
Zawsze ta sama bzdura!
Już niedługo nie będę tego mógł słuchać!

Biorąc pod uwagę szczerze, nie można zawsze winić wyłącznie tych, którzy paplają niebezpieczne bzdury z półprawdą na ustach. Podstawy retoryki są im wprawdzie przekazywane w krótkich szkoleniach, ale pod względem merytorycznym są z reguły beznadziejni!

Moja rada dla WSZYSTKICH w przyszłości: Pokonaj swój własny żal! Często skłania on do chęci wierzenia w rzeczy, które w trzeźwym osądzie uznalibyśmy za kompletny nonsens. Za każdym razem gdy ktoś naciska na zawarcie umowy, obiecuje wygórowane stopy zwrotu, albo nie zrozumiałeś produktu jednoznacznie w kilka minut, wyrzuć tych samozwańczych ekspertów finansowych prosto za drzwi!

Niestety, nie ma sensu posiadać produktu wolnego od podatku, jeśli jest on znacznie pokonany pod względem opodatkowania przez innych.

Proszę dokładnie dowiedzieć się o aktualnych wartościach swojego ubezpieczenia. Nawet zwolnienie z opłat składek może w niektórych przypadkach pochłonąć twoje oszczędności!!! Zarządzanie funduszami ma zazwyczaj, w przeciwieństwie do wielu produktów gwarancyjnych, znaczne koszty nawet jeśli ubezpieczenie zostanie zwolnione z opłat składek. Proszę również dokładnie się o to zapytać.

W każdym przypadku odradzałbym pochopne zerwanie umowy.

Nawiasem mówiąc, to tylko moje osobiste zdanie, żeby nabyć i zarządzać funduszami z dość dobrym zwrotem, nie ma potrzeby stosowania formy w postaci ubezpieczenia.

Pozdrowienia
Mike

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez EuroPaule

Które fundusze z listy preferujecie?

Cześć Coca,










Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba najpierw zastanowić się, skąd właściwie pochodzi stopa zwrotu funduszy. Istnieją dwie istotne czynniki:

1. Rynek
Oznacza to, czy inwestujemy na przykład w niemieckie akcje czy amerykańskie obligacje skarbowe. Geograficznie nie musi to być aż tak odległe. Od pewnego czasu istnieje na przykład dość duża różnica między niemieckimi i europejskimi akcjami, co pokazuje ten wykres:

(Porównanie nie jest idealne, ponieważ tutaj porównuje się indeks cenowy z indeksem zwrotu. Poprawnym podejściem byłoby prawdopodobnie nieco mniejsza różnica, ale teraz nie mam czasu, by długo szukać indeksu cenowego DAX.)
Wynik: W ciągu ostatnich trzech lat z niemieckimi akcjami (DAX) osiągnęliśmy około 50% zysku, z europejskimi akcjami (Eurostoxx 50) 0%.
To nie ma jeszcze nic wspólnego z żadnym funduszem, to otoczenie, w którym poruszają się fundusze.

2. Zarządzanie funduszem
Menadżer funduszu zawsze ma na celu osiągnięcie lepszych wyników niż rynek (czyli na przykład wspomniane wyżej indeksy). Jeśli rynek rośnie, manager chce osiągnąć większy wzrost, jeśli spada, chce zmniejszyć straty. Mówimy tutaj o możliwych maksymalnie 5% rocznej różnicy, co byłoby już świetnym wynikiem.
Musi on jednak zawsze pozostawać w tym rynku, ponieważ inwestorowi obiecano na przykład inwestowanie w niemieckie akcje.
W praktyce większość menedżerów funduszy nie jest w stanie osiągnąć lepszych wyników niż indeks. Wiele z nich jest blisko, a niektórzy daleko poniżej.

Wniosek:
Rynek determinuje stopę zwrotu, a nie fundusz czy menedżer. Dla Ciebie ważne jest najpierw zastanowić się, gdzie chcesz właściwie zainwestować.
Dopiero wówczas ma sens spojrzenie na listę funduszy i zastanowienie się, z którym z nich Twoje cele można najlepiej osiągnąć.

Problem 1:
Nie chcesz tego słyszeć, ponieważ teraz musisz wziąć odpowiedzialność i zająć się tym złożonym tematem bardziej intensywnie, niż prawdopodobnie kiedykolwiek planowałeś. Witaj w klubie!

Problem 2:
Nikt nie jest w stanie przewidzieć, jaka będzie właściwa koncepcja inwestycyjna. Przy wprowadzeniu euro niemal wszyscy wielcy eksperci zalecali inwestowanie w europejskie akcje, ponieważ te firmy miały duży potencjał do dogonienia niemieckich firm itp.... . W retrospekcji było to tak, jakby St. Pauli zdetronizował FC Bayern jako mistrza ligi, jeśli udałoby im się ponownie awansować do Bundesligi. Potencjał do dogonienia na pewno byłby wystarczający...
Więc nie daj się zwariować gadaniu tych domniemanych profesjonalistów. Wszystko, co wiedzą, jest takie samo jak nasza: Nic!
Oni żyją tylko z tego, że sprzedają swoje własne zdanie jako wiedzę.

Mój zaleceniap:
Korzystaj ze swojego zdrowego rozsądku i szanuj opinie innych.

Jeśli masz pomysł, gdzie i jak chcesz inwestować swoje pieniądze, to może mogę Ci również trochę pomóc w doborze funduszy. Ale zawsze pamiętaj: Ja także mam tylko swoje zdanie i wiem, co wszyscy wiedzą...

Pozdrowienia, Paule

P.S.: Na wspomnianym już blogu znajdziesz także interesujący artykuł na temat Oceniania funduszy.

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez Mike Spezi
Tutaj ponownie interesujący artykuł dla pytającego, który w zasadzie zgadza się z oświadczeniami euro Paule.

Zła wydajność: Menadżerowie funduszy są tylko niewolnikami indeksów - Wiadomości Finansowe - WELT ONLINE

Pozdrowienia
Mike

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez zaubermama54
Czy nadal masz swoje ubezpieczenie?

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez Matthew Pryor
Czy Moritz dostaje wtedy 100€ w gotówce, czy też ma również żadne śmieci? Jeśli tak, dlaczego?

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez zaubermama54
Co powiesz na inwestycję, która po 10 latach z dynamicznym zwiększaniem ma mniej w skarbonce niż zostało w nią wpłacone. Czy to jest dobra inwestycja?
Co wy właściwie chcecie ode mnie wszyscy, czy irytuje was tak bardzo, że ewentualnie mam coś do zaoferowania, czego nie znacie, a co mogłoby być naprawdę dobre. I tylko jeśli chodzi o moje kwalifikacje: jestem wykwalifikowaną bankową, z 3-letnim doświadczeniem, specjalistką w zakresie ubezpieczeń i pracuję samodzielnie od 15 lat. Kocham ludzi i dlatego doradzam im dla ich dobra, a nie dla mojego. Jednak oczekuję za to wynagrodzenia, ale jeśli pomagam klientowi uzyskać 20-30% więcej wypłaty, a to w formie gwarantowanej, to uważam, że mam na to zasługę. I mogę spojrzeć sobie w lustro następnego dnia.
I tym samym dyskusja z tobą jest zakończona.

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez Matthew Pryor
Nie, to nie jest pani. Czy postępuje pani wobec swoich klientów, których tak kocha, w ten sam sposób?
Może pani wyrazić się konkretnie dla odmiany. Proszę mieć pewność, że osobiście nie będę już zdziwiony pani potencjalnymi alternatywami. Raczej będę rozczarowany lub rozbawiony. Ale z przyjemnością pozostawiam pani zadanie udowodnienia przeciwnego.

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez Leroy

Co myślisz o inwestycji, która po 10 latach z indeksacją ma mniej w skarbonce niż zostało wpłacone. Czy to jest dobra inwestycja?
Co tak naprawdę chcecie ode mnie wszyscy, czy tak bardzo was denerwuje, że ewentualnie mam coś do zaoferowania, czego nie znacie, a co może być naprawdę dobre.
A jeśli chodzi o moje kwalifikacje: jestem wykwalifikowaną bankową, zakończyłam studia licencjackie w dziedzinie ubezpieczeń i jestem samozatrudniona od 15 lat. Kocham ludzi i dlatego doradzam im dla ich dobra, a nie dla mojego. Jednak oczekuję za to honorarium, ale jeśli pomagam klientowi uzyskać o 20-30% więcej wypłat, a dodatkowo w formie gwarantowanej, to moim zdaniem mam na to zasłużyć.
I mogę się spokojnie spojrzeć w lustro następnego dnia.

I to kończy dyskusję z tobą.

Już w innym wątku pokazałaś, że chcesz łowić klientów tutaj w tym forum. To ze względu na takie chwyty marketingowe branża ma złą reputację.

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez eilbeker
Stoję po prawie 4 latach wpłacenia pieniędzy na moje ubezpieczenie na życie z funduszem emerytalnym na poziomie około 75% całkowitej wartości (wartości ze środków inwestowanych + klasycznej inwestycji) wpłaconych pieniędzy.

Wartość wykupu wynosi jeszcze około 5% mniej.

Jestem również zdezorientowany co mam zrobić. Strata 2500 euro przy wykupie byłaby bolesna, ale w końcu lepsza niż czekać dłużej?!

Jak można zatem ograniczyć szkody?

Re: ubezpieczenie na życie VORSORGE

Napisany przez Couponschneider
Jestem zwolennikiem wypowiedzenia umowy, ponieważ tworzy to klarowną sytuację.

Kilka lat temu znalazłem się w podobnej sytuacji. Chodziło o ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków z ubezpieczeniem zwrotu składek, które moi rodzice zawarli dla mnie w latach 1998/9. Musiałem wpłacać tam każdego miesiąca między 20 a 30 €. A wszystko po to? Świadczenia były żartem! Dostałbym tylko 12 € dziennego zasiłku szpitalnego. Proszę cię!

Nie znalazłem też czystego ubezpieczenia od ryzyka wypadkowego, które oferowałoby tak niskie świadczenia. Ubezpieczyciel musiałby oferować taką polisę za 1 € miesięcznie, co jakoś nie ma sensu.

Co zrobiłem? Usiadłem i obliczyłem, co jest lepsze: wytrwale wpłacać do umowy i otrzymać 4000 € w 2022 roku, czy też zainwestować kwotę z wykupu w akcje oraz zawrzeć ubezpieczenie od ryzyka wypadkowego. To drugie zdecydowanie wygrało, mimo że zakładałem tylko poniżejprzeciętną stopę zwrotu z akcji 4%. Więc wypowiedziałem umowę, zainwestowałem kwotę z wykupu w akcje Siemens. Nie tylko otrzymałem od tego czasu 207 € dywidendy, ale też zaoszczędziłem wiele składek. Już nie mam ubezpieczenia od nieszczęśliwych wypadków, bo nie ma to sensu. Bardziej prawdopodobnym i kosztownym zdarzeniem jest niezdolność do pracy. Byłem już na to ubezpieczony.

Nigdy nie wolno porównywać już wpłaconych składek z ewentualną wartością wykupu. Ubezpieczyciele lubią to robić, aby oszukać ludzi.

Niedawno o tym pisałem:
Oszczędny z kuponami: jak postępować z starymi inwestycjami

Trzeba porównać dostępne dziś opcje działania. Kontynuowanie tych wszystkich konstrukcji oszczędnościowo-ubezpieczeniowych (Riester, KLV, ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków z zwrotem składek, ubezpieczenie małżeńskie) opłaca się tylko wtedy, gdy zbliżamy się do końca okresu trwania umowy.

Warto też podkreślić, że jednostki ETF i akcje można sprzedać w dowolnym momencie. Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku gotówki, na przykład gdy pies się poparzy i spali się stodoła sąsiada i musisz zapłacić, to jest to opcja. Nie musisz też zadawać sobie pytania, czy sprzedać całkowicie czy zachować w całości. Nie musisz również przestrzegać okresów wypowiedzenia. Jeśli chodzi o elastyczność, akcje zdecydowanie przewyższają ubezpieczenia.

Jeśli podasz mi warunki umowy, mogę obliczyć, co jest tańsze. Potrzebuję:

1. Wartość wykupu.
2. Data zakończenia umowy.
3. Obiecane płatności w razie przeżycia.
4. Obiecane świadczenie w razie śmierci.
5. Obecne składki: ile płacisz miesięcznie, kwartalnie lub rocznie?
6. Twój wiek, płeć, palacz/niepalący, zawód (potrzebuję tego do odpowiedniego ubezpieczenia na życie).

Gdy to otrzymam, mogę dla ciebie obliczyć, co się bardziej opłaca.

Poza tym uważam, że ubezpieczenie na życie z dynamiką jest bez sensu, oznacza to podwyższanie składek i świadczeń w razie zgonu. ubezpieczenie na życie powinno charakteryzować się malejącymi składkami i świadczeniami w razie śmierci, zależnie od tego, w jakim wieku są dzieci. Ojciec rodziny, który umiera w wieku 40 lat i zostawia żonę i dwójkę małych dzieci, potrzebuje solidnego zabezpieczenia dla bliskich. Jeśli umiera w wieku 60 lat, może nadal zostawić żonę i dwójkę dzieci, ale ci drudzy są już dorosli i ugruntowani zawodowo, a być może masy spadkowe również urosnąły z czasem. Co zrobią wtedy z 200 000 € gotówki?

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata