- czw kwie 05, 2012 10:19 pm
Ostatni weekend byłem u dobrego przyjaciela i w nocy pojechaliśmy samochodem, aby odwieźć innego przyjaciela do domu. Ponieważ mój przyjaciel trochę wypił, a ja byłem jeszcze w stanie prowadzić, chociaż nie miałem ubezpieczenia na samochód, to ja prowadziłem za niego. Niestety nie znałem dobrze miasta, więc korzystaliśmy z nawigacji, którą użytkował pasażer (który również był już pijany) i pokazywał mi drogę. W pewnym momencie powiedział mi, abym skręcił w prawo, więc zobaczyłem parking i tam wjechałem, niestety była to zła droga, więc wyjechałem i wjechałem w kolejne wejście, które również było złe. Teraz uwaga: Była kompletna ciemność, gdy chciałem wjechać w to wejście, chyba za wcześnie skręciłem (jestem nowym kierowcą!!) i uderzyłem w mur po prawej stronie, ponieważ to wejście pozostawiło tylko kilka centymetrów miejsca na lewo i prawo dla samochodu. Uszkodzenie wygląda poważnie, dokładnie między prawymi drzwiami a klapą wlewu paliwa jest tak duże dziurawa, że wygląda jakby tam wleciała piłka medyczną. Ponieważ na jakieś chwile utknąłem tam przy murze, nie mogłem się cofnąć ani ruszyć do przodu, więc jedyne co mi pozostało to jechać do przodu, aż udało mi się wyjechać, i o dziwo, wgniecenie wygląda strasznie. Drzwi wyglądają w miarę w porządku, mają rysy, ale to, co jest za nimi, jest lekko wgniecione, ale całkowicie zniekształcone. Patrząc na to, można przypuszczać, że po jakimś wypukleniu można to naprawić, tak aby nie było tak bardzo widoczne. Teraz moje pytanie, czy i czy w ogóle ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej pokryje takie uszkodzenie? Dotychczas znalazłem tu sporo informacji: ubezpieczenie mienia - Porównanie/test 2012. Byłem kierowcą pojazdu, na który nie miałem ubezpieczenia, było kompletnie ciemno i dopiero zobaczyłem mur tak późno i z boku nie dało się ocenić, jak blisko byłem muru. Mam nadzieję, że może macie kilka dobrych rad dla mnie!!