Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Masz wiedzę na temat rynków? Jak wpływają one na giełdę? Jakie są przyszłe trendy gospodarcze? Na tym forum możesz wymieniać się poglądami z innymi użytkownikami.

Re: Sens i nonsens naszego systemu gospodarczego

Napisany przez Bulgur
Kapitalizm
Przyniósł nam niesamowite bogactwo materialne.
Dzięki niemu pokonaliśmy głód, rozpowszechniliśmy samochody, umożliwiliśmy podróże do odległych krajów, ułatwiliśmy prowadzenie domu, rozszerzyliśmy dostęp do Internetu, połączyliśmy świat...

Ale o wielu rzeczach z nim zapomnieliśmy -
Zapomnieliśmy, że wprowadziliśmy go w rzeczywistość,
bo chcieliśmy być szczęśliwsi.

Zaczął być przez nas czczony, kultowanych pieniądze i materiały
- wierzymy, że to tylko one sprawiają, że jesteśmy szczęśliwi.
Bardziej martwimy się o pieniądze niż kiedykolwiek wcześniej...
Czy zarobię wystarczająco? Czy pieniądze będą na moją emeryturę?
Kiedy będę mógł(a) kupić nowego Porsche? Jak mogę pracować bardziej efektywnie?
Czy mój mąż/moja żona będzie również zadowolony(a) z mniej?

Nadszedł czas, aby spojrzeć prawdzie w oczy
i znowu szukać nowych dróg -
dróg, które sprawią, że będziemy szczęśliwsi.

Dobra materialne są tu! Osiągnęliśmy je!
Nasze podstawowe potrzeby materialne zostały zaspokojone - Nie cierpimy już głodu, mamy mieszkanie i nawet pieniądze na podróże.

Ale co z potrzebami społecznymi?
Czy jesteśmy w stanie okazać sobie wzajemny szacunek i wsparcie,
które są potrzebne do szczęśliwego życia?

Co z indywidualną realizacją?
Czy mamy przestrzeń i struktury, aby się rozwijać?

Co z naszym środowiskiem - śmieciami, truciznami i gazami naszej cywilizacji?
A co z naszym odczuciem atmosfery w mieście i w pracy?

Musimy ponownie znaleźć najbardziej efektywną drogę do szczęścia.
A ta droga leży w zaspokojeniu wszystkich naszych potrzeb.
Ale jak możemy je zaspokoić?
I w jakich strukturach i w jakim społeczeństwie możemy je zaspokoić?

Re: Sens i nonsens naszego systemu gospodarczego

Napisany przez EuroPaule

Musimy ponownie znaleźć najbardziej efektywną drogę do szczęścia.
Ta droga polega na zaspokojeniu wszystkich naszych potrzeb.
Ale jak możemy je zaspokoić?
I w jakich strukturach oraz w jakim społeczeństwie możemy je zaspokoić?

Cześć,










Jeśli chodzi o nas w Niemczech i Europie Środkowej, jesteśmy równie daleko od czystego kapitalizmu, jak i od pierwotnego komunizmu.
Świadczy o tym już wydatki socjalne w budżetach państwowych.
W moim przekonaniu zwykła krytyka kapitalizmu nie wystarcza, aby w pełni zrozumieć i uchwycić problem.

W praktyce nasza forma społeczeństwa wydaje się być z zasady najlepiej przystosowana do osiągnięcia osobistego szczęścia. Przynajmniej w przypadku istniejących naprawdę (również historycznie).

Moje pytanie:
Co robisz na co dzień, aby osiągnąć pożądany przez Ciebie stan?

Pozdrowienia, Paule

Re: Sens i nonsens naszego systemu gospodarczego

Napisany przez Bulgur

Witaj,
jeśli chodzi o nas w Niemczech i Europie Środkowej, jesteśmy równie daleko od czystego kapitalizmu, jak od pierwotnego komunizmu.
Świadczą o tym wydatki społeczne w budżetach państw.
Z tego punktu widzenia, moim zdaniem prosta krytyka kapitalizmu nie jest wystarczająca, aby w pełni zrozumieć i zrozumieć problem.

Masz rację.
Aby rozpocząć od podstawowych kwestii, można stwierdzić, że zadowolenie w świecie zachodnim nie zwiększyło się znacząco od początku lat 80., mimo że nasz dobrobyt materialny wzrósł.
Bardzo interesujący artykuł na ten temat:
Badania nad szczęściem: W poszukiwaniu dowodów | Biznes | ZEIT ONLINE

Ponadto w Niemczech i w całej Europie można bardzo dobrze zaobserwować, jak zbudowane są firmy i podejście ludzi do podejmowania decyzji.
W większości firm kładzie się na przykład nacisk na efektywność.
Dla nich jednak nie oznacza to prawdziwej efektywności,
gdzie patrzy się, jak najlepiej zaspokoić potrzeby
(lub jak można być szczęśliwym), przy czym oczywiście pieniądze odgrywają kluczową rolę, lecz jest jednostronnie skupione tylko na pieniądzach.
Jest to oczywiście nieefektywne w porównaniu z dalszym rozważeniem, w którym opłaca się na przykład odmówić jednego zlecenia, aby uniknąć stresu.
Ponadto można krytykować, że często nie ma zachęty do pomagania innym firmom, chociaż ogólnie byłoby to bardziej efektywne dla gospodarki...
Konkurencja jest ważna, ale może również prowadzić do silnego izolacjonizmu, a tym samym do nieefektywności, a także do silnego myślenia konkurencyjnego, które z kolei nie sprzyja zadowoleniu, co może prowadzić do nieefektywności.
Ponadto często nagradza się krótkoterminowe myślenie (nie dłuższe niż życie własne).
Listę można by kontynuować, ale myślę, że to wystarczy na razie...






Z cytatów EuroPaule

W praktyce wydaje się, że nasza forma społeczeństwa jest z zasady najlepiej dopasowana do osobistego szczęścia. Przynajmniej z istniejących w rzeczywistości (również historycznie).

Pozdrowienia, Paule


No cóż, nie jest to tak jednoznaczne, jak opisano:
Indeks Szczęśliwej Planety New Economics Foundation wykazał, że najszczęśliwsi ludzie nie mieszkają tam, gdzie się ich podejrzewa - na przykład w USA, Australii czy w Europie. Żyją na zagrożonej przez zmiany klimatyczne biednej wyspie Vanuatu na południowym Pacyfiku. Niemcy zajmują na świecie 81. miejsce w globalnym indeksie szczęścia.

Natomiast brytyjscy psychologowie z Uniwersytetu w Leicester przeprowadzili analizę ankiet z udziałem ponad 80 000 respondentów na temat szczęścia i porównali badania z 178 krajów: Według ich badania szczęście zdecydowanie przebywa w Danii, Szwajcarii i Austrii. Niemcy zajmują 35. miejsce....

Ogólnie można zauważyć, że nie jest to optymalny stan i można wiele poprawić...
Jeśli na przykład zadowolenie z większego bogactwa nie rośnie znacząco, może być bardziej sensowne poświęcenie więcej czasu i pieniędzy na rozwój osobisty, rodzinę i przyjaciół oraz na hobby lub projekty, w których można lepiej się spełnić...






Cytat od EuroPaule

Moje pytanie:
Co robisz codziennie, aby osiągnąć pożądany przez Ciebie stan?


Poświęcam wiele czasu na hobby i interesujące zajęcia, takie jak napisanie tego tekstu, staram się unikać stresu, staram się w dyskusjach okazywać partnerowi większy szacunek, abyśmy mogli ustąpić, nie podporządkowując się, medytuję (staram się ograniczyć oczekiwania, ale nie rezygnować z nich - więc bardziej postrzegać, zanim osądze), wybieram się na rok do Botswany (wolontariat w służbie zagranicznej)...
Jestem już dość szczęśliwy z mojego życia.
Na tyle zadowolony, że mogę zaakceptować fakt, że teraz mógłbym umrzeć, ponieważ doświadczyłem już wielu pięknych rzeczy.

Pozdrawiam, Bulgur

Re: Sens i nonsens naszego systemu gospodarczego

Napisany przez EuroPaule
Cześć, wszystko, co piszesz, jest w jakimś sensie prawdziwe, ale zarazem bardzo złożone. Twój pogląd na przedsiębiorstwa jest dość ogólny. Mamy bardzo zróżnicowane firmy, w których działalność jest bardzo zróżnicowana. Twoje spostrzeżenia dotyczą raczej dużych koncernów. Ale największa gospodarka skupia się w małych i średnich przedsiębiorstwach. A tutaj świat jest bardzo kolorowy... Nie wiem, jaka forma społeczna dominuje na Vanuatu, ale Szwajcaria, Dania i Austria nie są bardziej ani mniej kapitalistyczne niż Niemcy. W związku z tym wątpię, czy kapitalizm jest przyczyną różnic w zadowoleniu. Moja teoria: Duńczycy mają morze, Austriacy i Szwajcarzy mają góry. Niemcy mają niewiele z obu i poza tym tylko pracę... Miłego weekendu! Paule

Re: Sens i nonsens naszego systemu gospodarczego

Napisany przez FelixS

Tu masz rację.
W większości firm stawia się na efektywność.
Jednakże dla nich efektywność nie oznacza prawdziwej efektywności, którą dla mnie jest spełnianie potrzeb (lub osiągnięcie szczęścia) w najlepszy możliwy sposób, przy czym oczywiście pieniądz odgrywa kluczową rolę, ale skupia się jednostronnie tylko na pieniądzu.

Ironia polega na tym, że pieniądz może być używany jako czynnik przeliczeniowy, zupełnie niezależny od zmiennych takich jak wartości (moralne) czy szczęście. Problem z tym drugim polega na tym, że są one zawsze definiowane inaczej. Trudno jest więc ustawić klarowną hierarchię. Wystarczy spojrzeć na wszystkie religie i ich spory. To tylko jeden przykład. Poprzez pieniądz motywacja do działania może być sprowadzona do jednego celu: chcemy więcej. To ustala system hierarchii, który można logicznie (zaznaczam, tylko w tym systemie) maksymalizować. To jest atrakcyjne w celu kontrolowania gospodarki I wiąże się z pewną chciwością. Silne połączenie. Jednak jak już wspomniałem, ta zmienna często działa niezależnie od szczęścia.

Re: Sens i nonsens naszego systemu gospodarczego

Napisany przez EuroPaule
Cześć,

być może nasza niemiecka tendencja do niezadowolenia ma również swoje zalety.

Pewne powiedzenie głosi:

Niezadowolenie jest korzeniem postępu!
W tym jest coś prawdy. W końcu pomimo odczuwanego nieszczęścia w wielu obszarach osiągnęliśmy naprawdę wiele, prawda?

Pozdrowienia, Paule

(Oczywiście, nie znaczy to, że jestem zadowolony...)

Re: Sens i nonsens naszego systemu gospodarczego

Napisany przez delgado
Jestem całkowicie tego samego zdania. Kapitalizm stworzył wiele nowych problemów etycznych i osobistych. Myślę, że nadejdzie zmiana trendu prowadząca do nowego systemu gospodarczego. Nie mogę przewidzieć, czy do tego dożyjemy i jak będzie wyglądał ten system. Sytuacja się zaostrza i nie może tak trwać wiecznie. To musi być jasne dla każdego.

Re: Sens i nonsens naszego systemu gospodarczego

Napisany przez gavino
Czy naprawdę chcecie wrócić do epoki kamienia? Myślę, że zapominamy o wielu korzyściach, jakie przyniósł nam kapitalizm. Sam pochodzę z klasy średniej. Jedno z tych pięknych skutków ubocznych.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata