- pn kwie 30, 2012 9:50 am
Dawno temu miałem innego pracodawcę, który w związku z jubileuszem wydał tzw. certyfikaty udziałowe dla pracowników. Miały one stały okres obowiązywania sześć lat i były następnie wypłacane automatycznie. Wtedy jeszcze nie zajmowałem się kapitałami inwestycyjnymi w stopniu zaawansowanym, dlatego nie pamiętam dokładnie, jak te inwestycje były zapisane na papierze. Jednak już wtedy zdawałem sobie sprawę, że w jakiś sposób musiały to być udziały w firmie. W odróżnieniu od klasycznych akcji, te papiery miały jednak ustalony, obowiązkowy okres obowiązywania, który należało przestrzegać. Czy certyfikaty udziałowe to mimo wszystko również szczególna forma akcji?