Re: ubezpieczenie na życie z ubezpieczeniem ryzyka: Pomoc w sporach prawnych, procedury realizacyjne
Napisany przez eichi -
- sob maja 12, 2012 12:42 pm
Cześć,
mam krótkie, ale dla mnie bardzo interesujące pytania:
Załóżmy, że Rodzic A zawiera ubezpieczenie na życie, a następnie umiera.
Co się wówczas dokładnie dzieje?
Kto co i gdzie zgłasza?
Załóżmy, że Rodzic B (niezamężny) i Dziecko z różnych powodów nie mają siły, aby samodzielnie się tym zająć.
Jak można sobie wyobrazić przebieg w wypadku poważnym?
Czy można zatrudnić prawnika z góry w tym przypadku?
Czy jest to w ogóle konieczne?
Jesteśem bardzo ciekawy, jak można sobie wyobrazić rozwiązanie tego typu sytuacji, ponieważ w przypadku większości komunikacji ubezpieczeniowych działającym jest Ubezpieczający. Oczywiście w tym przypadku nie jest to możliwe.
mam krótkie, ale dla mnie bardzo interesujące pytania:
Załóżmy, że Rodzic A zawiera ubezpieczenie na życie, a następnie umiera.
Co się wówczas dokładnie dzieje?
Kto co i gdzie zgłasza?
Załóżmy, że Rodzic B (niezamężny) i Dziecko z różnych powodów nie mają siły, aby samodzielnie się tym zająć.
Jak można sobie wyobrazić przebieg w wypadku poważnym?
Czy można zatrudnić prawnika z góry w tym przypadku?
Czy jest to w ogóle konieczne?
Jesteśem bardzo ciekawy, jak można sobie wyobrazić rozwiązanie tego typu sytuacji, ponieważ w przypadku większości komunikacji ubezpieczeniowych działającym jest Ubezpieczający. Oczywiście w tym przypadku nie jest to możliwe.