- ndz maja 13, 2012 1:43 pm
Hej,
już kilka razy opublikowałem posty i od razu przepraszam, jeśli kogoś tym wkurzam.
viewtopic.php?t=6749
Jak już napisałem w wątku, wciąż siedzę na swoich funduszach, w nadziei, że kiedyś kursy się poprawią. Mam 7 funduszy po około 7000 euro każdy.
Czy popełniłem błąd, że nie sprzedałem ich już dawno temu? Chociażby te trzy najgorsze z -30%. Już ponad 16 miesięcy trzymam te fundusze i jestem już ponad 8000 euro pod kreską (czyli łącznie ponad -16%).
Te trzy fundusze sprawiające kłopoty (każdy z około 2000 euro czy ~30% straty kursu):
www.finanzen.net/fonds/DJE_-_Gold_&_Ressourcen_P_EUR@inChartZeit_36
www.finanzen.net/fonds/BGF_World_Mining_Fund_A2_EUR@inChartZeit_36
www.finanzen.net/fonds/JPMorgan_Funds_-_Global_Natural_Resources_A_dist_-_EUR@inChartZeit_36
Od grudnia 2011 do lutego 2012 była mała iskierka nadziei, kiedy kursy trochę wzrosły,
ale potem znowu spadły. Straciłem już wszelkie zaufanie i jestem zdenerwowany, że jestem pozostawiony samemu sobie, że czuję
że nic nie można zrobić, poza czekaniem lub sprzedażą.
Moje pytania:
1) Jak wyglądają prognozy? Czy można powiedzieć, że druga połowa 2012 lub 2013 roku będzie tendencjalnie lepsza?
Czy cały kryzys będzie trwał dłużej? Czyli najlepiej, nawet z zgrzytem zębów, pozbyć się funduszy (zwłaszcza tych najgorszych)?
2) Przyjmując, że hipotetycznie są one wreszcie na plusie, nigdy nie wie się, kiedy jest właściwy moment na sprzedaż. Musiałyby być one przynajmniej o 10% na plusie, żeby pokryć opłaty depozytowe, podatek, inflację, koszty zakupu, żeby choć raz być czystym. Czy lepiej jest tu po prostu ustalić wartość graniczną i sprzedawać od tego momentu (nawet z ryzykiem, że mogłyby dalej wzrosnąć i potem żałować) czy decydować według intuicji? Jeśli będzie za późno, to też nic nie zdziała.
3) Dlaczego te trzy fundusze akcyjne z przynajmniej 30% stratą kursu idą tak źle (które przede wszystkim są funduszami surowcowymi). Gdzie leży przyczyna? Spadek popytu np. w Chinach? Bo wypadają one znacznie gorzej, niż sugeruje to DAX czy Dow Jones.
Dziękuję z góry
(mogę także załadować zrzut ekranu mojego portfela, jeśli może to pomóc w ocenie sytuacji)
(nie mogłem umieścić bezpośrednich linków, ponieważ ta platforma nie pozwala na to z powodu niewystarczającej liczby postów wysłanych, dlatego pojawiają się one tutaj w formie tekstu)
już kilka razy opublikowałem posty i od razu przepraszam, jeśli kogoś tym wkurzam.
viewtopic.php?t=6749
Jak już napisałem w wątku, wciąż siedzę na swoich funduszach, w nadziei, że kiedyś kursy się poprawią. Mam 7 funduszy po około 7000 euro każdy.
Czy popełniłem błąd, że nie sprzedałem ich już dawno temu? Chociażby te trzy najgorsze z -30%. Już ponad 16 miesięcy trzymam te fundusze i jestem już ponad 8000 euro pod kreską (czyli łącznie ponad -16%).
Te trzy fundusze sprawiające kłopoty (każdy z około 2000 euro czy ~30% straty kursu):
www.finanzen.net/fonds/DJE_-_Gold_&_Ressourcen_P_EUR@inChartZeit_36
www.finanzen.net/fonds/BGF_World_Mining_Fund_A2_EUR@inChartZeit_36
www.finanzen.net/fonds/JPMorgan_Funds_-_Global_Natural_Resources_A_dist_-_EUR@inChartZeit_36
Od grudnia 2011 do lutego 2012 była mała iskierka nadziei, kiedy kursy trochę wzrosły,
ale potem znowu spadły. Straciłem już wszelkie zaufanie i jestem zdenerwowany, że jestem pozostawiony samemu sobie, że czuję
że nic nie można zrobić, poza czekaniem lub sprzedażą.
Moje pytania:
1) Jak wyglądają prognozy? Czy można powiedzieć, że druga połowa 2012 lub 2013 roku będzie tendencjalnie lepsza?
Czy cały kryzys będzie trwał dłużej? Czyli najlepiej, nawet z zgrzytem zębów, pozbyć się funduszy (zwłaszcza tych najgorszych)?
2) Przyjmując, że hipotetycznie są one wreszcie na plusie, nigdy nie wie się, kiedy jest właściwy moment na sprzedaż. Musiałyby być one przynajmniej o 10% na plusie, żeby pokryć opłaty depozytowe, podatek, inflację, koszty zakupu, żeby choć raz być czystym. Czy lepiej jest tu po prostu ustalić wartość graniczną i sprzedawać od tego momentu (nawet z ryzykiem, że mogłyby dalej wzrosnąć i potem żałować) czy decydować według intuicji? Jeśli będzie za późno, to też nic nie zdziała.
3) Dlaczego te trzy fundusze akcyjne z przynajmniej 30% stratą kursu idą tak źle (które przede wszystkim są funduszami surowcowymi). Gdzie leży przyczyna? Spadek popytu np. w Chinach? Bo wypadają one znacznie gorzej, niż sugeruje to DAX czy Dow Jones.
Dziękuję z góry
(mogę także załadować zrzut ekranu mojego portfela, jeśli może to pomóc w ocenie sytuacji)
(nie mogłem umieścić bezpośrednich linków, ponieważ ta platforma nie pozwala na to z powodu niewystarczającej liczby postów wysłanych, dlatego pojawiają się one tutaj w formie tekstu)