- ndz cze 17, 2012 8:08 am
Kiedyś zawsze myślałem, że spółki akcyjne zawsze są prywatnymi firmami, które pozyskują kapitał poprzez swoje akcje i w ten sposób mają wielu udziałowców. Aż kilka lat temu zauważyłem, że istnieją także takie spółki akcyjne, które nie rozpowszechniają swoich akcji wśród publiczności, lecz przekazują je bardzo skoncentrowanym i skupionym właścicielom. Na przykład większość przedsiębiorstw transportowych w dużych miastach, takich jak BVB czy KVB. Są one spółkami akcyjnymi, ale ich akcje nie są notowane na giełdzie. Wydaje się, że wynika to z faktu, że w tym przypadku głównymi udziałowcami są miasta. Dlaczego tak jest uregulowane, a nie inaczej? Czy nie byłoby znacznie bardziej opłacalne, gdyby te przedsiębiorstwa rozpowszechniły swoje akcje?