- wt lip 24, 2012 7:55 am
Cześć i dzień dobry wszystkim!
Jestem zadowolony, że znalazłem to forum i mam nadzieję, że ktoś tutaj może mi pomóc.
Problem jest taki: w listopadzie 2007 roku moja była żona i ja kupiliśmy bliźniak. Wzięliśmy kredyt w wysokości 126 tysięcy euro po stopie procentowej 5,2%... Niestety, teraz byłem zmuszony sprzedać Dom z powodu rozwodu, co jest już wystarczającą karą. Jestem świadom, że muszę zapłacić bankowi odszkodowanie za wcześniejszą spłatę. Co mnie szczególnie irytuje, to fakt, że kiedyś zalecono nam 15-letnią blokadę oprocentowania, ponieważ oprocentowanie wkrótce znowu wzrośnie i nie wspomniano ani słowem o odszkodowaniu za wcześniejszą spłatę. Podsumowując... bank domaga się teraz 17 tysięcy euro jako odszkodowania za wcześniejszą spłatę przy obecnym poziomie oprocentowania!
Możliwość dodatkowej spłaty 5% oraz zwiększenie oprocentowania do 5% zostały już uwzględnione! Pomimo szacunku dla utraty odsetek przez bank, uważam to za horrendalne i gdzieś trzeba postawić górną granicę. Dlaczego w przypadku odszkodowania za wcześniejszą spłatę kredytów konsumenckich istnieje górna granica 1% i dlaczego odszkodowania za wcześniejszą spłatę w Niemczech są wielokrotnie wyższe niż w innych krajach UE? Niech mnie nikt nie źle zrozumie, jestem świadomy konieczności zapłaty odszkodowania za wcześniejszą spłatę, ale nie mogę poradzić sobie z taką sumą, czy istnieje tutaj naprawdę jakiekolwiek pole do negocjacji?
Jestem zadowolony, że znalazłem to forum i mam nadzieję, że ktoś tutaj może mi pomóc.
Problem jest taki: w listopadzie 2007 roku moja była żona i ja kupiliśmy bliźniak. Wzięliśmy kredyt w wysokości 126 tysięcy euro po stopie procentowej 5,2%... Niestety, teraz byłem zmuszony sprzedać Dom z powodu rozwodu, co jest już wystarczającą karą. Jestem świadom, że muszę zapłacić bankowi odszkodowanie za wcześniejszą spłatę. Co mnie szczególnie irytuje, to fakt, że kiedyś zalecono nam 15-letnią blokadę oprocentowania, ponieważ oprocentowanie wkrótce znowu wzrośnie i nie wspomniano ani słowem o odszkodowaniu za wcześniejszą spłatę. Podsumowując... bank domaga się teraz 17 tysięcy euro jako odszkodowania za wcześniejszą spłatę przy obecnym poziomie oprocentowania!
Możliwość dodatkowej spłaty 5% oraz zwiększenie oprocentowania do 5% zostały już uwzględnione! Pomimo szacunku dla utraty odsetek przez bank, uważam to za horrendalne i gdzieś trzeba postawić górną granicę. Dlaczego w przypadku odszkodowania za wcześniejszą spłatę kredytów konsumenckich istnieje górna granica 1% i dlaczego odszkodowania za wcześniejszą spłatę w Niemczech są wielokrotnie wyższe niż w innych krajach UE? Niech mnie nikt nie źle zrozumie, jestem świadomy konieczności zapłaty odszkodowania za wcześniejszą spłatę, ale nie mogę poradzić sobie z taką sumą, czy istnieje tutaj naprawdę jakiekolwiek pole do negocjacji?