- pt sie 17, 2012 9:39 am
Ostatnio usłyszałem po raz pierwszy, że istnieją kredyty,
które nie muszą być spłacane miesięcznie określoną kwotą,
ale w przypadku których można całkowicie elastycznie decydować o spłacie.
To brzmi pięknie, ale jak to dokładnie działa?
Czy bank w ogóle nie określa warunków spłaty?
Musi przecież być jakiś okres,
w którym kredyt musi być spłacony.
Od tego w pewien sposób zależy również stopa procentowa, którą negocjuje się na początku z bankiem.
Jak w ogóle oblicza się odsetki, jeśli
saldo kredytu jest zawsze bardzo zmienne?
które nie muszą być spłacane miesięcznie określoną kwotą,
ale w przypadku których można całkowicie elastycznie decydować o spłacie.
To brzmi pięknie, ale jak to dokładnie działa?
Czy bank w ogóle nie określa warunków spłaty?
Musi przecież być jakiś okres,
w którym kredyt musi być spłacony.
Od tego w pewien sposób zależy również stopa procentowa, którą negocjuje się na początku z bankiem.
Jak w ogóle oblicza się odsetki, jeśli
saldo kredytu jest zawsze bardzo zmienne?