Re: Częściowa rezygnacja z prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego przez Versicherung może być trudna do ogarnięcia, co teraz?
Napisany przez Oldschool -
- czw kwie 23, 2015 2:07 pm
W pogodne popołudnie,
Niestety, doszło do nieprzyjemnej sytuacji. Mój mąż musiał złożyć wniosek o upadłość prywatną z powodu swojej dobroci w zeszłym roku.
Jest urzędnikiem i był ubezpieczony w PKV w 50%, a nasze dzieci w 20%. W trakcie postępowania pieniądze były bardzo niskie, byliśmy dłużni ubezpieczycielowi dwie składki miesięczne, które zrekompensowaliśmy świadczeniami. Potem nie mieliśmy już żadnych zaległości, płaciliśmy regularnie co miesiąc.
Ubezpieczyciel bez naszej wiedzy częściowo zrezygnował z niektórych elementów ubezpieczenia, w tym z dodatkowego ubezpieczenia szpitalnego, dodatkowego ubezpieczenia stomatologicznego itp. Zauważyliśmy to dopiero, gdy mój mąż musiał na początku roku zostać hospitalizowany i nie otrzymał zasiłku szpitalnego..
Zapytaliśmy więc o to i telefonicznie otrzymaliśmy informację, że te obszary zostały zrezygnowane.
Powiedziano mu, że musi złożyć ponownie wniosek o te dodatkowe ubezpieczenia. Tak też zrobiliśmy. Teraz otrzymaliśmy odmowę. Ubezpieczyciel nie chce ubezpieczać mojego męża i dzieci na te dodatkowe taryfy.
Pozostaje nam tylko podstawowe ubezpieczenie. Nie jestem pewna, czy to związane z upadłością czy z wcześniejszymi chorobami (syn ma padaczkę, mąż wysokie ciśnienie krwi itp.).
Jestem teraz zrozpaczona. Inne ubezpieczenie PKV nie będzie nas trójki ubezpieczać, a sam podstawowy pakiet nie będzie wystarczający.
Pod względem finansowym wszystko jest teraz uregulowane, ale cały czas płacenie części rachunków lekarzy samodzielnie nie jest możliwe.
Czy ktoś ma dla mnie jakąś radę? Byłabym bardzo wdzięczna!
Niestety, doszło do nieprzyjemnej sytuacji. Mój mąż musiał złożyć wniosek o upadłość prywatną z powodu swojej dobroci w zeszłym roku.
Jest urzędnikiem i był ubezpieczony w PKV w 50%, a nasze dzieci w 20%. W trakcie postępowania pieniądze były bardzo niskie, byliśmy dłużni ubezpieczycielowi dwie składki miesięczne, które zrekompensowaliśmy świadczeniami. Potem nie mieliśmy już żadnych zaległości, płaciliśmy regularnie co miesiąc.
Ubezpieczyciel bez naszej wiedzy częściowo zrezygnował z niektórych elementów ubezpieczenia, w tym z dodatkowego ubezpieczenia szpitalnego, dodatkowego ubezpieczenia stomatologicznego itp. Zauważyliśmy to dopiero, gdy mój mąż musiał na początku roku zostać hospitalizowany i nie otrzymał zasiłku szpitalnego..
Zapytaliśmy więc o to i telefonicznie otrzymaliśmy informację, że te obszary zostały zrezygnowane.
Powiedziano mu, że musi złożyć ponownie wniosek o te dodatkowe ubezpieczenia. Tak też zrobiliśmy. Teraz otrzymaliśmy odmowę. Ubezpieczyciel nie chce ubezpieczać mojego męża i dzieci na te dodatkowe taryfy.
Pozostaje nam tylko podstawowe ubezpieczenie. Nie jestem pewna, czy to związane z upadłością czy z wcześniejszymi chorobami (syn ma padaczkę, mąż wysokie ciśnienie krwi itp.).
Jestem teraz zrozpaczona. Inne ubezpieczenie PKV nie będzie nas trójki ubezpieczać, a sam podstawowy pakiet nie będzie wystarczający.
Pod względem finansowym wszystko jest teraz uregulowane, ale cały czas płacenie części rachunków lekarzy samodzielnie nie jest możliwe.
Czy ktoś ma dla mnie jakąś radę? Byłabym bardzo wdzięczna!