Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez SAVARD
Cześć!

Bardzo przepraszam, jeśli źle nazwałem wątki tutaj lub popełniłem inne błędy - to mój pierwszy post i nie jestem więc doświadczony w tego rodzaju forum.

Oto moje problem: Jestem zatrudniony w sektorze publicznym bezpośrednio po ukończeniu szkoły. Wtedy moi rodzice załatwili wiele rzeczy za mnie (sprawy bankowe itp.). Teraz uporządkowuję te rzeczy.

Tematem aktualnie jest emerytura. Mam obawy, że płacę ZA DUŻO na moje zabezpieczenie na starość.

Z mojej pensji brutto zostaje odebrane to, co w jakiś sposób dotyczy wieku:

Składka na ubezpieczenie emerytalne - 243,81 euro
Pracowniczy program emerytalny (oszczędności pracownicze) - 224 euro (świadom jestem modelu, że nie jest odebrane 224 od mojej rzeczywistej pensji netto)
Kasa dodatkowego zabezpieczenia ZVK Wiesbaden - 13,66 euro

No więc, dokonałem także zakupów w sektorze prywatnym. Mianowicie:
Ubezpieczenie od niezdolności do pracy - 45 euro (Model emerytury wypłacany jest po osiągnięciu wieku emerytalnego)
Fundusz w DEKA (BR-100 / Bonusrente-100) - 90 euro

Więc gdybym to teraz zsumował (ok, nie licząc ustawowej składki na ubezpieczenie emerytalne, oczywiście), wychodzi na to, że co miesiąc sporo pieniędzy ulega przepadkowi.
Do ekspertów: Czy to wszystko jest konieczne, czy myślicie, że mogę coś odciąć, aby poprawić trochę mój miesięczny budżet?

Dzięki i pozdrawiam!

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez 2titan1981
Musisz najpierw zadać sobie pytanie, ile w zasadzie potrzebujesz w późniejszym wieku (pamiętaj o inflacji)? Jakie wydatki pozostaną stałe, a które się zmienią itp.? Co się stanie, jeśli stanie się coś, co mnie unieszczęśliwi, zanim przejdę na emeryturę.
Następnie można zacząć planować, jak to wszystko ułożyć. Warstwa 1 - 3, w zależności od tego, co najlepiej odpowiada Twoim potrzebom.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez EasyD
Tak samo myślę jak titan1981. Osoba, która chce otrzymywać emeryturę w wysokości na przykład 5000 € miesięcznie, musi oszczędzać więcej niż ta, która chce otrzymywać tylko 2000 €. Dlatego pierwsze pytanie do Ciebie, SAVARD, brzmi: jaki jest Twój cel?

Ponadto na pierwszy rzut oka Twoje ubezpieczenie od niezdolności do pracy wydaje mi się warte sprawdzenia. Jeśli z tych 45 euro również idzie pieniądze na budowę kapitału, to ten rodzaj zabezpieczenia może nie być w pełni odpowiedni dla Twoich potrzeb.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez SAVARD

musisz najpierw zadać sobie pytanie, ile faktycznie będziesz potrzebować w późniejszym wieku (nie zapominając o inflacji)? Jakie wydatki pozostaną takie same, a które się zmienią itp.?
Co się stanie, jeśli przed przejściem na emeryturę ulegniesz niezdolności do pracy lub podobnej sytuacji.

Wtedy można zająć się planowaniem, jak to wszystko zaplanować. Warstwa 1-3, tak jak najlepiej pasuje tobie.

Myślę, że jestem skromną osobą i powiedziałbym, że coś między 2000 a 2200 euro miesięcznie jako starszej osobie powinno mi wystarczyć.

Jak już wspomniałem, obecnie przeznaczam 224 euro na dodatkowe zabezpieczenie emerytalne (prawie tyle samo co składka do ubezpieczenia społecznego -> 243 euro), dodatkowe zabezpieczenie emerytalne dla pracowników sektora publicznego oraz ubezpieczenie od niezdolności do pracy.

Do tego jeszcze fundusz, który jednak mam za kłopotliwy.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez 2titan1981
przed lub po inflacji? 2000-2200€
Kiedy planujesz przejście na emeryturę - w jakim wieku i w którym roku?
Jakie świadczenia otrzymujesz do tej pory z zabezpieczenia społecznego (bez uwzględnienia inflacji), z III filara emerytalnego itp.?
Co się stanie w przypadku niezdolności do pracy - jakie świadczenie emerytalne wtedy otrzymasz? Ponieważ przestaniesz płacić składki do ZUS, emerytura z ZUS znacząco spadnie... Dlatego renta z tytułu niezdolności do pracy musiałaby być na tyle wysoka, abyś nadal mógł odkładać tyle, ile potrzebujesz, aby otrzymać oczekiwaną emeryturę...

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez SAVARD

przed czy po inflacji? 2000-2200€
Kiedy planowany jest wiek emerytalny wiek + rok?

Jakie masz obecnie roszczenia z
ustawowego ubezpieczenia emerytalnego bez uwzględnienia inflacji
z ubezpieczenia pracowniczego
itp.

Co się stanie w przypadku czasowej niezdolności do pracy, jaka emerytura będzie wtedy oczekiwana? Ponieważ w tym przypadku nie płacisz już do ZUS, to emerytura z ZUS znacznie spadnie, którą wtedy otrzymasz... Dlatego renta z tytułu niezdolności do pracy musi być na tyle wysoka, abyś nadal mógł odkładać tyle, aby ostatecznie otrzymać pożądaną rentę...

Załóżmy, że liczysz 65 lat. Będzie to 2055 rok.

W gruncie rzeczy chcę po prostu wiedzieć, czy standardem jest zawieranie takich prywatnych funduszy emerytalnych.

Po prostu chcę wiedzieć: Jeśli zrezygnuję z funduszu, czy nadal będę dobrze zabezpieczony poprzez emeryturę pracowniczą, dodatkowe ubezpieczenie oraz ubezpieczenie od niezdolności do pracy?

Trudno mi operować liczbami, ponieważ moim rodzice załatwili to wszystko za mnie. Muszę stopniowo się tego uczyć, przepraszam!

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Daukind

Jak już wspomniałem, obecnie przeznaczane są 224 euro na emeryturę pracowniczą (prawie tyle samo co na ubezpieczenie emerytalne -> 243 euro)

Twoje AG również wpłaca tę samą kwotę na obowiązkowe ubezpieczenie emerytalne.

Poza tym, nikt nie jest w stanie przewidzieć przyszłości (40 lat). Kto wie, co się wydarzy do tego czasu, zwłaszcza z systemem ubezpieczeń emerytalnych oraz jak będą opodatkowane prywatne ubezpieczenia emerytalne.

Oczywiście warto oszczędzać na starość, ale nie wolno zapominać, że żyje się tylko raz. Po co potrzebne są (uwzględnione inflację) 2500 euro na emeryturze, jeśli teraz (po odliczeniach i wydatkach na zabezpieczenie) ma się tylko 1500 euro...

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez EasyD

W zasadzie chcę wiedzieć: jeśli zrezygnuję z funduszu, czy nadal będę dobrze ubezpieczony w zakresie emerytury zawodowej, ubezpieczenia dodatkowego oraz niezdolności do pracy?

Deka Bonusrente to produkt Riester. W przypadku rezygnacji konieczne byłoby zwrot zasiłków oraz korzyści podatkowych uzyskanych do tej pory.

Jeśli chodzi o ubezpieczenie od niezdolności do pracy, które właściwie nie ma nic wspólnego z emeryturą, to - jak wspomniano powyżej - istotne jest pytanie, czy w ogóle jest obecnie dostosowane do potrzeb.

Niestety, nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na Państwa pytanie.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez hugocontrollo
Cześć,

jestem reniferem od kilku lat i mogę powiedzieć z doświadczenia, że nigdy nie ma zbyt dużo pieniędzy, nawet w starszym wieku.
Potrzebujemy co najmniej tyle, ile potrzebowaliśmy jako pracujący, ale chcielibyśmy mieć więcej. Dobrze, że oszczędziliśmy (i odziedziczyliśmy).
Nigdy nie można za dużo oszczędzać.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Acer0612
oczywiście można to również przesadzić, ale ostatecznie pytanie nie dotyczy wysokości składki, tylko jakości umowy!

- Które fundusze są zawarte
- czy polisa jest aktywnie zarządzana
- jaka jest struktura kosztów umowy itp.

Różnice są istotne, a produkt o wyższej jakości i niższych kosztach logicznie zmniejsza składkę!

Pozdrowienia od

Qualitätsvergleich24.de

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Suxxess
Oczywiście, więcej zawsze jest lepsze, ale przecież trzeba zarabiać pieniądze dzisiaj.
Musisz mieć je na zapas, wielu ludzi nie jest w stanie oszczędzać, bo nie ma czego oszczędzać.
Ponadto w podeszłym wieku powinno się mieć więcej niż minimalne świadczenie socjalne, w przeciwnym razie przez dziesięciolecia oszczędzania będzie się na nic zdało, bo wszystkie inne dochody zostaną wliczone w to świadczenie socjalne.

Musimy mieć przynajmniej tyle, ile potrzebowaliśmy jako pracownicy, ale chcielibyśmy mieć więcej.

Dlaczego? Nadal jeździsz codziennie drogim samochodem do pracy? Codziennie chodzisz na obiad do restauracji? Nadal musisz kupować drogie garnitury i nosić je do pralni? A jeśli masz szczęście, że do emerytury spłacisz swój Dom / mieszkanie, to będziesz oszczędzać na czynszu. (Płacisz tylko za remonty i zużycie)

Oczywiście zależy to od własnych wymagań i od tego, czy w życiu udało się wystarczająco zaoszczędzić, aby to zrealizować. Ale z drugiej strony żyjemy tu i teraz. Co z tego, że rezygnujesz teraz z podróży, jeśli w podeszłym wieku nie będziesz miał siły na taką podróż lub w przyszłym tygodniu umrzesz z zawału serca?

Tutaj każdy musi sam znaleźć wyważony i finansowo wykonalny środek.

@Acer612
Albo samemu podejmować decyzje, tylko 15% Niemców ma akcje. Obecnie to maleje, mimo że ceny akcji biją rekordy.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Matthew Pryor
Aktualnie spadkowy pomimo osiągnięcia przez akcje obecnie rekordowych wartości.


Akcje, no tak...Jako szczególnie imponujące przykłady z DAX można tu podać obecnie Deutsche Bank, Lufthansę czy też RWE, które są w mniejszym lub większym stopniu oddalone od swoich historycznych najwyższych kursów. Uwaga, ironia...

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Acer0612
Suxxes Masz absolutną rację. Albo samemu wziąć sprawy w swoje ręce, albo znaleźć kogoś, kto zrobi to z wysoką jakością, orientacją na klienta i w przystępnej cenie.
Należy zwracać uwagę na koszty, a portfolio powinno być szeroko zdywersyfikowane, aktywnie zarządzane i najlepiej zabezpieczone dynamicznym zleceniem stop loss. Wtedy klient osiągnie po 35 latach przy miesięcznej składce 200 € i stopie zwrotu 6% p.a. 344.000 €, a nie jak większość przy tej samej składce i z oprocentowaniem wynoszącym 4% - 180.000 €.
Obecnie nie polecałbym ani akcji, ani funduszy akcji, a maksymalnie fundusze zrównoważone, ponieważ mogą one obniżyć udział akcji do zera. Następnie stopniowo dywersyfikować w kierunku około 10 funduszy akcji za pomocą regularnego planu wymiany.
Wszystko to bez opłaty emisyjnej i regularnie analizować portfolio za pomocą analizy Markowitza. Oczywiście żaden łowca prowizji niech nie czyta tego, bo w końcu przychodzi z tematem podatków lub konieczności oszczędzania, ale fakty są faktami! ;-)

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Matthew Pryor
Następnie, po 35 latach, klient osiągałby kwotę 344 000 € przy miesięcznym wkładzie w wysokości 200 € i stopie zwrotu 6% rocznie, a nie, jak większość osób, 180 000 € przy takiej samej składce i oprocentowaniu na poziomie 4%. Sprzedawajcie Państwo te informacje swoim klientom i udokumentujcie to odpowiednio. Wasze ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej z tytułu szkód majątkowych na pewno się ucieszy. A może zamiast nudzić nas marketingowymi sloganami, stworzycie coś konkretnego? Zacznijcie od szczegółowego wyjaśnienia waszej legendarnie analizy Markowitza.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Suxxess
Teraz mogę zacząć argumentować, ale wiem, że rozmawiam z ścianą. Akcje oczywiście wiążą się z ryzykiem i należy je dywersyfikować. Ten, kto to zrobił, nadal będzie miał średnio dodatnią stopę zwrotu. Osobiście kupiłem sporo akcji RWE praktycznie w najsprawniejszym momencie (25 euro), i nie mam wątpliwości, że wkrótce odzyskam swoje pieniądze połączone z zyskiem.
Był również 1 euro dywidendy, a aktualny kurs wynosi 23,12 euro, co oznacza, że przy cenie powyżej 24 euro będę na plusie. Ale masz rację, akcje wiążą się z ryzykiem. Wolę trzymać moje pieniądze na razie na lokacie oprocentowanej w wysokości 0,1%. A ci, którzy kupili akcje Deutsche Bank na początku roku i teraz je sprzedają:
25,54 euro w dniu 01.01.15 obecnie 29,00 euro. To po prostu zysk na poziomie 13,5% w kwartale, czyli teoretycznie 54% rocznie. Oczywiście jednak powinno się inwestować tylko pieniądze, których obecnie nie potrzebuje się i być gotowym na możliwą stratę. Mimo to postrzegam to w pozytywny sposób, UE będzie drukować dodatkowe 16-18 miesięcy miesięcznie w wysokości 20 miliardów, aby osłabić euro.
Pieniądze muszą gdzieś pójść, a gdy pieniądz traci wartość, aktywa rzeczowe stają się droższe.
By nikt źle nie zrozumiał:
=> Akcje / Fundusze = Ryzyko
Trzeba zawsze mieć świadomość, że wartość może także spaść. Ten, kto chce większego bezpieczeństwa, musi pogodzić się z niższym zwrotem. A kto chce większego zysku, podejmuje większe ryzyko wraz z możliwością całkowitej straty. Niemniej jednak nie widzę powodu, by zalecać generalną rezygnację z akcji, jeśli jednocześnie zwraca się uwagę na ryzyko.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Matthew Pryor
Teraz mógłbym zacząć argumentować,

Proszę, nie zamierzałeś używać takich drastycznych argumentów.

Ja sam kupiłem mnóstwo akcji RWE na niemal najwyższym poziomie (25 euro),

To twój osobisty szczyt? RWE historycznie notowało ponad 100€. Ale to chyba zaniedbywalne szczegóły...

A co z osobami, które kupiły akcje Deutsche Bank na początku roku i teraz je sprzedają?

Dla tych, którzy kupili kilka lat temu, straty z księgi wyniosąłe 70%. Co teraz?

Jednak nie widzę powodu, dlaczego w ogóle należy odradzać inwestowanie w akcje.

Ja też tego nie sugeruję. Jednak gdy ktoś zachwala akcje i ich najwyższą cenę, sensowność takiego stwierdzenia powinna być poważnie podważona.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Suxxess
Powiedziałem tylko, że powinno się także rozważyć samodzielne inwestowanie w akcje. Niemcy po prostu nie lubią inwestować w akcje. Jeśli ktoś decyduje się na to ze względu na bezpieczeństwo, to ok, ale nikt nie powinien potem narzekać, że nie ma żadnej alternatywy.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Acer0612

Powiedziałem tylko, że powinieneś również rozważyć alternatywę zakupu akcji. Niemcy po prostu nie są zbyt zainteresowani akcjami. Jeśli decydujesz się na to ze względu na bezpieczeństwo, ok, ale nikt nie powinien narzekać na brak alternatyw.

W międzyczasie pojawiło się tak wiele wariantów zabezpieczających jak:

- dynamiczne stop loss
- plany kombinowane itp.

które redukują ryzyko w klasach aktywów, takich jak akcje lub fundusze akcyjne, a tym samym zmniejszają ryzyko dla osób, które znają się tylko w ograniczonym stopniu i mogą działać tylko w ramach swojego horyzontu. ;-)

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Matthew Pryor
Ale ludzie, którzy znają się tylko w ograniczonym stopniu, mogą poruszać się i argumentować jedynie w granicach swojej wiedzy.

lub

Mogą uparcie trwać przy gadaniu PR-owskim, takim jak bezpłatna analiza Markowitza, nie wdając się w konkretne pytania.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Acer0612

Albo też upierają się na gadaniu PR, że analiza Markowitza jest darmowa, nie odpowiadając bliżej na konkretne pytania.

szkoda, że nie można zignorować niektórych użytkowników tutaj! ;-)

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Matthew Pryor
Szkoda, że tutaj niektórych członków nie da się zignorować!


Można. Trzeba tylko wiedzieć, jak.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Acer0612

Człowiek może. Człowiek musi tylko wiedzieć, jak.

Człowiek wie i człowiek staje się! ;-)

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Hanomag

Człowiek się uczy i się rozwija! ;-)

Nie daj sobie zrobić na złość. Matthew wyraźnie znalazł w tobie nowe źródło swoich przewinień. Chce być tu największy i próbuje za pomocą wielkiego hałasu zniechęcić potencjalnych rywali. A jeśli nie złapiesz go za ogon, potrafi być niezwykle obraźliwy.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Acer0612

Nie daj się zniechęcić. Matthew wyraźnie znalazł w tobie nową ofiarę. Chce być tutaj najlepszy i stara się za pomocą dużego hałasu pozbyć się domniemanych konkurentów. A jeśli nie będziesz się chować, czasami staje się naprawdę obraźliwy.

i nie zauważa, że inni użytkownicy szybko to przejrzą! ;-)

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Matthew Pryor
Pozwól mi zgadnąć: Oto co ujawniła Ci Analiza Markowitza (dostępna za darmo co 3 lata!!!) Albo może Hanomag. To w końcu wychodzi na to samo, w obu przypadkach to tylko gorący powietrzem bez substancji.
On chce być tu najlepszy i próbuje za pomocą hałasu odstraszyć rzekomych konkurentów. A jeśli nie odstąpisz, czasem staje się dość obraźliwy.

Ty i twoje wieczne, bezsensowne gadanie. Gdybyś nie ciągle odgrywał rolę natrętnego pyszałka, można byłoby zaoszczędzić niektóre debaty. Ponieważ jednak upierasz się przy wyrażaniu swojego zdania na tematy, o których nie masz pojęcia, twoja niekompetencja od czasu do czasu jest uświadamiana za pomocą nieco bardziej dosadnych słów. To też jest powodem, dla którego kierujesz swoją wendettę przedszkolną przeciwko innym.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez uwehaensch

Nie pozwól się zniechęcić. Matthew wyraźnie znalazł w Tobie nową ofiarę. Chce tutaj być Największym i próbuje za pomocą wielkiego hałasu pozbyć się domniemanych konkurentów. A jeśli ktoś nie schowa ogona, potrafi być dość obraźliwy.

Dlaczego mnie nie dziwi, że wsiadłeś na ten anty-Matthewowy pociąg? To irytujące gadanie marketingowe Acer0612, nic więcej. Zamiast rzetelnej wiedzy, analiza Markowitza, no proszę, na to wszyscy czekali.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Acer0612

Pozwól, że zgadnę: To powiedział im Analiza Markowitza (bezpłatna co 3 lata!!!!). Albo hanomag. W rezultacie to wszystko bezwartościowy gorący powiew.

W żadnym wypadku! Wystarczy w zupełności przeczytać Pańskie wpisy!
;-)

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Matthew Pryor
Dlaczego wcale nie dziwię się, że skaczesz na ten anty-Matthew-pociąg?

Krótko i treściwie: Ryba do chwalebnych słów.

Zdecydowanie nie! Wystarczy przeczytać Twoje wpisy!

To jest właściwie zarezerwowane dla naszej maskotki forumowej, hanomaga, ale także pasuje tutaj: 1. Czytaj, 2. Rozumiej. Pierwsze zadanie ufnie im przypisuję, ale co do drugiego mam swoje (oczywiście uzasadnione) wątpliwości. Czy nie mieli państwo zamiaru zignorować moich wpisów?

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Acer0612

Dlaczego mnie to nie zdziwiło, że wsiadłeś na ten anty-Matthew-Zug? Ta irytująca gadanina marketingowa Acer0612 to dokładnie to, i nic więcej. Analiza Markowitza zamiast zróżnicowanej wiedzy, wszyscy o to naprawdę czekali.

Po prostu zignoruj to, jeśli tak cię to obciąża!
Ty także wyciągasz wnioski na podstawie jednej z wielu opcji, nie wykazując zróżnicowanej wiedzy i nie jesteś mniej sugestywny niż twój szanowny kolega!
Czy wydaje ci się, że rezygnacja z analizy technicznej i prowizji jest korzystna dla klientów? ;-) Jest szeroko znane, że rynek zamyka się na znacznie lepsze stawki z powodu strat finansowych! Według zasady Niech klient dalej ładnie krwawi!

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Acer0612

Krótko i zwięźle: Fishing for compliments.
To jest tak naprawdę zarezerwowane dla naszej maskotki forumowej hanomag, ale pasuje również tutaj: 1. Czytanie, 2. Rozumienie. Pierwsze zdolności przypisuję Państwu, ale mam swoje (oczywiście uzasadnione) wątpliwości co do drugiego.
Czy nie mieli Państwo zamiaru ignorować moich wpisów?

Jeśli Pana ignoruję, nie daje Pan mi już platformy do uświadamiania klientów, gdzie tak naprawdę jest haczyk!
Najlepsze pozdrowienia do Gera!

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez uwehaensch

Wydaje się, że rzeczywiście dotyka to tych, którzy zachowują się zorientowani na klienta i rezygnują z prowizji i wynagrodzenia? ;-) Jak dobrze wiadomo, rynek zamyka się na znacznie lepsze stawki z powodu strat finansowych! Z myślą Niech klient dalej płaci!!

Doradztwo na zasadzie wynagrodzenia i taryfy netto nie są przywilejem tych, którzy oferują tylko to, a zwłaszcza nie samozwańczego Samarytanina. Brzmią tak samo uparcie jak przedstawiciele VBZ, taryfy netto są zdecydowanie lepsze. Aha, jasne.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Acer0612

Doradztwo honorowe i opłaty netto nie są przywilejem tych, którzy oferują tylko to, a już tym bardziej nie jest to zasługa samozwańczych Samarytan. Brzmią tak samo zarozumiale jak VBZs, a opłaty netto są zdecydowanie lepsze. Nie, oczywiście.

Wow, ktoś tu ale ostro skończył po piątej klasie! ;-)
W tym przypadku liczby, dane i fakty mówią same za siebie i nie trzeba być matematykiem, aby zauważyć, że kilka tysięcy euro oszczędności na kosztach znacząco wpłynie na korzystanie czy emeryturę! Oczywiście wpłynie to również na portfel łowcy prowizji, który argumentuje dokładnie tak jak Pan. Tylko z lepszą gramatyką!

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Matthew Pryor
Jeśli będę pana/panią ignorować, to przestanie mi pan/pan zapewniać platformy, które jasno uświadamiają klientom, gdzie pies pogrzebany.Dotychczas dla klienta było jasne dwie rzeczy:1. Brakuje panu/pani podstawowych umiejętności zawodowych (naprawdę wierzy pan/pani, że istnieje prawo do przeniesienia istniejących sald emerytalnych z funduszy emerytalnych) i2. Prowadzi pan/pani klientów w błąd, sugerując błędnie, że mogą oni uzyskać największy możliwy wybór towarzystw za pośrednictwem ich porównywarek, co faktycznie nie jest prawdą. Im więcej osób odwiedza pańską stronę internetową i zawiera umowy, tym bardziej prawdopodobne jest, że wkrótce wpadną w pułapkę odpowiedzialności.Po prostu z lepszą gramatyką!I to akurat z pańskich ust....Dane liczbowe i fakty mówią same za siebie i nie trzeba studiować matematyki, aby wiedzieć, że kilka tysięcy euro oszczędności może znacząco wpłynąć na wartość końcową polisy ubezpieczeniowej lub emeryturę na plus!Podkreślenia odemnie, i to za darmo. Bez bezpłatnej analizy Markowitza.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez uwehaensch

Wow, ale ktoś zrezygnował po 5 klasie! ;-)
Liczby, dane, fakty przemawiają same za siebie i nie trzeba studiować matematyki, aby zauważyć, że oszczędność kilku tysięcy euro może znacząco wpłynąć na wydajność procesu lub emeryturę! Oczywiście wpływa to również na portfel łowcy prowizji, który argumentuje dokładnie tak, jak ty. Po prostu z lepszą gramatyką!

Ups, twoja gramatyka brzmi tak, jakby nie miałaś pojęcia o celowniku, dopełniaczu i podwójnym S.

No cóż, w każdym razie nie zrozumiałaś kompletnie mojego poprzedniego wpisu.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez obelix

Wow, ale ktoś tu wyskoczył po szóstej klasie! ;-)

Dwunasta klasa przychodzi również po piątej.

Jeśli chodzi o Pana/Pani wypowiedzi (analiza Markowitza): Nie, dziękuję!

Jakaś doła jakość i kiepsko wykonana reklama jest zdecydowanie zbyt częsta!

Na pewno nie jestem fanem Matthew (to nie jest ważne, jak mówisz, ale co mówisz), ale w tym konkretnym poście mogę zgodzić się z jego argumentami.

Pozdrów swojego żabę.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Acer0612

Klientowi powinno do tej pory być jasne, że: 1. brakuje im podstawowej wiedzy fachowej (faktycznie wierzą, że istnieje prawo do przeniesienia istniejących sald z renty podstawowej) oraz 2. konsumenci są wprowadzani w błąd, gdy błędnie sugerują, że mogą przez swoje kalkulatory porównawcze zapewnić możliwie największy wybór firm, co w rzeczywistości nie ma miejsca. W końcu, im więcej osób odwiedzi ich stronę internetową i zawrze umowy, tym prawdopodobniej popadną w pułapkę odpowiedzialności.

1. to fałszywe i sugestywne twierdzenie oraz

2. poprzez moją porównywarkę sugerujesz moją ofertę firm, co również jest nieprawdziwe, ponieważ jej celem jest wskazanie klientom podstawowych informacji dotyczących kosztów, oraz

3. nie ma żadnej pułapki odpowiedzialności i to tylko kolejna destrukcyjna próba zaszkodzenia mojej reputacji!

Kontynuujcie swoją praktykę i wciskajcie klientom drogie ubezpieczenia prowizyjne w sposób fachowo wykwalifikowany! Klienci wam za to podziękują... nie...

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Hanomag

Dlaczego się nie dziwię, że wsiadłeś na ten „pociąg przeciwko Matthew”? Te irytujące gadki marketingowe ze strony Acer0612, właśnie to i nic więcej. „Analiza Markowitza” zamiast rzetelnej wiedzy, wszyscy na to czekali.

Raczej jestem zdziwiony, że są ludzie, którzy biją brawo dla agresywnego i obraźliwego zachowania Matthew Pryroa. Ale prawdopodobnie chcą oni po prostu pozbyć się potencjalnych konkurentów.

Dlaczego nie możemy prowadzić dyskusji merytorycznej, nie raniąc drugiej strony?

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Acer0612

12. klasa przychodzi po piątej.

Co się tyczy Państwa lub Państwa wypowiedzi (Analiza Markowitza): Nie, dziękuję!

Jest zbyt wiele tandetnej i źle zrobionej reklamy!

Na pewno nie zaliczam się do przyjaciół Matthew (dar z przekazu), ale w tym konkretnym wpisie mogę zgodzić się z jego wypowiedziami.

Pozdrowienia dla swojej żaby.

Jest pozdrowiona, a Państwa opinia na temat analizy jest uzasadniona.
To tylko jedna z wielu opcji i z pewnością nie jest ostatecznym rozwiązaniem.
Lepsza jedna opcja za dużo niż za mało, a jeśli jest darmowa i nie ma konieczności zmuszania klienta do jej wdrożenia, to również żaba jest zadowolona!
Nawiasem mówiąc, nie ja wprowadziłem to do gry, ale nasi szanowni koledzy, którzy działają znacznie bardziej destrukcyjnie niż Państwo.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Matthew Pryor
To tylko kolejne destrukcyjne podejście, aby mnie oczernić!


Nie ma takiej potrzeby. Oczernianiem osoby zajmują się dzięki uprzejmości na własną rękę.





1. to fałszywa i sugestywna informacja oraz


Czy w ogóle czytasz to, co piszesz? Przypominam, że to twoje zdanie:




rezygnacja nie jest możliwa, ale przeniesienie do nowej umowy, która spełnia twoje wymagania, tak.


Po co mi doradca, który wydaje mi się oferujący korzystniejszą stawkę godzinową (i wyraźnie żyjący z powietrza i miłości), gdy nie ma nawet podstawowej wiedzy? Zanim znowu ocenisz umiejętności gramatyczne innych forumowiczów, daję ci znać, że czasowniki nigdy nie są pisane wielką literą.





Dlaczego nie można argumentować rzeczowo - nie stając od razu na drodze obrazy?


Nie musisz lubić mojego sposobu bycia. Mi to obojętne, nie szukam tutaj przyjaciół na całe życie. Ale ty jesteś ostatni, kto powinien stwarzać wrażenie gotowości do merytorycznej dyskusji.





Przezornie, to nie ja to zaczęłem, a nasi szanowni koledzy.


Sprzeciwiam się, by być uważanym za kolegę przez ciebie. Ktoś taki jak ty, będąc w branży strukki przez 11 lat, miał swoje powody. Czy po 11 latach doszła do ciebie oświecająca moc przekonania, że grupy nacisku nie są znane z pracy zorientowanej na klienta? Jeśli tak, to wniosek ten przychodzi trochę za późno, aby przyznać ci ochronę nowicjusza.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Acer0612

Nie jest to konieczne. Oczernianiem ich osoby zajmują się wdzięczni, na szczęście, sami.

Nie trzeba lubić mojego stylu. Mam to gdzieś po prostu, nie szukam tutaj przyjaciół na całe życie. Ale ty jesteś ostatnią osobą, która powinna wydawać tutaj wrażenie gotowości do prowadzenia merytorycznej dyskusji.


Myślę, że nadeszła pora zignorować twój sposób bycia, ponieważ muszę opiekować się klientami, którzy doceniają moją ofertę zorientowaną na klienta. Uprawianie przepychanek z tobą i twoim destrukcyjnym podejściem jest tak zbędne jak opryszczka! Życzę dalszych sukcesów i bez urazy!

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Ophelia
Zasada ubezpieczeń jest jasna.... tworzenie luki i jawnie ją pokazywać. Następnie Klient powinien się skusić i zawrzeć bardzo przecenione produkty na długi okres czasu. Państwo patrzy z boku, bo także na tym zarabia.... większość polis jest zupełnie niepotrzebna, ale tworzy się strach przed niedoubezpieczeniem.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez Acer0612
Popieram to zdanie. Dlatego też polisa netto, w której klientowi nie są pobierane prowizje od sprzedaży ani prowizje od utrzymania, jest jedynym uczciwym rozwiązaniem.

Re: Ile oszczędności emerytalnych jest jeszcze zdrowych?

Napisany przez graf.lucker
Pytanie nie zawsze dotyczy tego, czy to jest konieczne. Wiele z twoich wymienionych wydatków jest obowiązkowych, więc nie masz wyboru. Czy ubezpieczenie od niezdolności do pracy ma sens, zależy od zawodu. Czy jest on niebezpieczny, czy jesteś człowiekiem biurowym?

Odstępne na starość staje się coraz ważniejsze, ponieważ przynajmniej ja nie będę się już polegać na państwie.

Możesz poszukać informacji w internecie. Uważam, że ta strona jest bardzo pomocna, ponieważ zawiera zrozumiałe informacje zarówno o emeryturze ustawowej, jak i prywatnej oraz o firmowej emeryturze.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata