- śr lut 08, 2017 4:51 pm
Cześć wszystkim,
do tej pory byłem cichym czytelnikiem, ale ponieważ zbliżamy się do decydującej fazy, pomyślałem, że zapytam tutaj ekspertów. W naszej sytuacji; znaleźliśmy naszą wymarzoną nieruchomość, która razem z dodatkowymi kosztami wyniesie nas 321 500€. Nasz wkład własny to 30 000€. Dochód netto gospodarstwa wynosi 4200€. Jak dotąd, dotychczasowe banki potwierdziły wykonalność finansowania na podstawie powyższych danych, jednak nie złożyliśmy jeszcze wniosku kredytowego, ponieważ moje dane w Schufie sprawiają mi ból głowy. Niezależnie ode mnie wpadłem w złą sytuację finansową (wcześniej moja ocena wynosiła 98,9), a teraz spadła ona do 5%. Zaczęłem regulować wszystkie zaległości, dzięki czemu moja obecna ocena wynosi 86,7, ale różne banki udzieliły mi różnych informacji.
Bank 1 mówi (nie decydują o wniosku, ale przekazują go dalej): W żadnym wypadku nie otrzymasz takiej finansowania hipotecznego, nie interesuje nas, jak to wszystko się stało. Bank 2 mówi: To już przeszłość, dlaczego miałoby to nie zadziałać?! (jednak nie jest to osoba decydująca). Pracowałem na to, aby jak najszybciej uregulować wszystko, bo nigdy nie odpowiadało to mojej historii płatności, i żyłem bardzo oszczędnie przez ponad 2 lata, aby teraz być traktowanym jak ktoś, kto świadomie przekracza swoje możliwości.
Czy istnieją doświadczenia mówiące, że jeśli faktycznie udowodni się, że ta sytuacja, która spowodowała trudności w regulowaniu płatności, nie była wynikiem mojej winy, to jednak jest możliwe uzyskanie finansowania hipotecznego?
Przepraszam za długi tekst i dziękuję za przeczytanie.
do tej pory byłem cichym czytelnikiem, ale ponieważ zbliżamy się do decydującej fazy, pomyślałem, że zapytam tutaj ekspertów. W naszej sytuacji; znaleźliśmy naszą wymarzoną nieruchomość, która razem z dodatkowymi kosztami wyniesie nas 321 500€. Nasz wkład własny to 30 000€. Dochód netto gospodarstwa wynosi 4200€. Jak dotąd, dotychczasowe banki potwierdziły wykonalność finansowania na podstawie powyższych danych, jednak nie złożyliśmy jeszcze wniosku kredytowego, ponieważ moje dane w Schufie sprawiają mi ból głowy. Niezależnie ode mnie wpadłem w złą sytuację finansową (wcześniej moja ocena wynosiła 98,9), a teraz spadła ona do 5%. Zaczęłem regulować wszystkie zaległości, dzięki czemu moja obecna ocena wynosi 86,7, ale różne banki udzieliły mi różnych informacji.
Bank 1 mówi (nie decydują o wniosku, ale przekazują go dalej): W żadnym wypadku nie otrzymasz takiej finansowania hipotecznego, nie interesuje nas, jak to wszystko się stało. Bank 2 mówi: To już przeszłość, dlaczego miałoby to nie zadziałać?! (jednak nie jest to osoba decydująca). Pracowałem na to, aby jak najszybciej uregulować wszystko, bo nigdy nie odpowiadało to mojej historii płatności, i żyłem bardzo oszczędnie przez ponad 2 lata, aby teraz być traktowanym jak ktoś, kto świadomie przekracza swoje możliwości.
Czy istnieją doświadczenia mówiące, że jeśli faktycznie udowodni się, że ta sytuacja, która spowodowała trudności w regulowaniu płatności, nie była wynikiem mojej winy, to jednak jest możliwe uzyskanie finansowania hipotecznego?
Przepraszam za długi tekst i dziękuję za przeczytanie.