Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące ustawowego i prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego oraz reformy systemu opieki zdrowotnej.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Feivel
Nie mam pojęcia, czy zadaję pytanie we właściwym miejscu, jeśli tak, to przepraszam.
Planuję wykupić ubezpieczenie na wypadek choroby zawodowej. Chodzi o ubezpieczenie, które gwarantuje mi, że po 6 tygodniach, gdy nie ma już kontynuacji wypłaty wynagrodzenia, kwota zasiłku chorobowego zostanie podniesiona.
Wydaje mi się, że takie ubezpieczenie jest istotne, ponieważ mam w swoim otoczeniu kolegów, którzy jak ja zbliżają się do 50. roku życia i są niezdolni do pracy przez dłużej niż 6 tygodni. Gdy po okresie wypłaty wynagrodzenia otrzymuje się tylko niewielką część normalnych dochodów, jest bardzo trudno przeżyć ten czas bez kredytu.
Ważne dla mnie są następujące kwestie:
Mam 47 lat, czy to za późno na wykupienie ubezpieczenia?
Mam znaczący nadwagę oraz kilka dolegliwości takich jak nadciśnienie czy uszkodzenia chrząstki w kolanie,
Czy istnieją ubezpieczenia bez pytań o stan zdrowia, bez narażania mnie na wyższe opłaty, czyli aby ubezpieczenie nie stało się dla mnie zbyt drogie?

Dziękuję za wszelkie wskazówki i rady z góry.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez uwehaensch
Znam tylko 2 dostawców zasiłku chorobowego bez pytań o stan zdrowia, ale oba mają pewne ograniczenia (patrz poniżej).

Hanse-Merkur, taryfa KTS: maksymalnie do 20 euro dziennie (w zależności od dochodu netto), za każde 10 euro zasiłku chorobowego musiałby Pan/Pani płacić 13,20 euro miesięcznie. Obowiązuje następujące zasady: Wyłącza się świadczenia w przypadku chorób i następstw wypadków, w wyniku których ubezpieczona osoba była leczona lub terapeutycznie doradzana w ciągu ostatnich 12 miesięcy przed rozpoczęciem ochrony ubezpieczeniowej. Jeżeli w chwili zawierania umowy ubezpieczenia nie ma obecnie żadnego zdarzenia ubezpieczeniowego związane z tymi chorobami lub następstwami wypadków (por. § 1 ust. 2 warunków ogólnych ubezpieczenia / ustalenia sumy ubezpieczenia) i w ciągu 24 miesięcy od rozpoczęcia ochrony ubezpieczeniowej nie wystąpi żadne kolejne zdarzenie ubezpieczeniowe, które jest przyczynowo związane z istniejącymi przed zawarciem umowy chorobami lub następstwami wypadków, to takie wyłączenie świadczenia traci ważność.

Münchener Verein, taryfa 380, maksymalnie 20 euro dziennie (w zależności od dochodu netto), znacznie tańszy niż H.-M. (ok. 7 euro miesięcznie za 10 euro zasiłku chorobowego). Obowiązuje następująca zasada: Ochrona ubezpieczeniowa dotyczy tylko chorób, których chora osoba nie była leczona leczniczo lub terapeutycznie w ciągu ostatnich 12 miesięcy przed zawarciem umowy. Lub choroby są wyłączone z ochrony ubezpieczeniowej, jeżeli ubezpieczony w ciągu ostatnich 3 lat był całkowicie niezdolny do pracy przez łącznie ponad 21 dni. To wyłączenie nie obowiązuje jednak, jeżeli w ciągu 24 miesięcy od zawarcia umowy ubezpieczenia nie przeprowadzono dalszego leczenia z powodu tych chorób.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Malapascua

Hanse-Merkur, Tarif KTS: max. bis 20 euro täglich (in Abhängikeit des Netto-EKs)

Co oznacza w zależności od netto EKs? 20€ dziennie można sobie darować, to w ogóle nic nie daje.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Daukind
Zasiłek za dni chorobowe to jedno z najbardziej zbędnych ubezpieczeń, jakie istnieją. Być może tylko przewyższone przez ubezpieczenie na telefon komórkowy

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez uwehaensch

Co oznacza w zależności od dochodu netto? 20€ dziennie to chyba nic nie daje.

No cóż, to również 600 euro miesięcznie. Otrzymują Państwo 70% brutto / 90% netto z tytułu zasiłku chorobowego, co zawsze jest niższe. Z tego kwoty odprowadza się składki pracownicze na ubezpieczenia społeczne (ZUS, ubezpieczenie chorobowe, ubezpieczenie zdrowotne). Jeśli Państwa pensja brutto przekracza 3.500 do 4.000 euro miesięcznie, to 20 euro dziennie nie wystarczą, aby w pełni pokryć tę lukę w przypadku niezdolności do pracy, ale prawdopodobnie nie ma dla Państwa innej opcji.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez uwehaensch

Zasiłek chorobowy to jedno z najbardziej zbędnych ubezpieczeń w ogóle. Być może tylko przebita przez ubezpieczenie na telefon komórkowy

Wyraźnie nie masz pojęcia (jak zwykle), ale się wypowiadasz!
OP nie mówi o (tu i tam przedstawianym jako zbędnym) zasiłku szpitalnym, ale o zasiłku chorobowym (który ewentualnie zapewnia środki do życia). Więc najpierw dowiedz się, a potem rozgłaszaj swoje zdanie tutaj.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Hanomag

Świadczenie chorobowe jest jednym z najmniej potrzebnych ubezpieczeń w ogóle. Może być tylko przewyższone przez ubezpieczenie na telefon komórkowy.

Co najmniej jeśli chodzi o pracowników, popieram to stanowisko. Z 90% pensji netto można się obejść, zwłaszcza że osoba długo chorująca w końcu musi przejść na rentę i będzie miała jeszcze mniej środków do dyspozycji.


Cytat użytkownika uwehaensch
Wyraźnie (kolejny raz) nie masz pojęcia, ale za to dużo mówisz!

On dobrze doradził, w przeciwieństwie do Ciebie.


Cytat użytkownika uwehaensch
OP nie mówi o (czasem uznawanym za zbędne) ubezpieczeniu szpitalnym, ale o świadczeniu chorobowym (które może być zabezpieczeniem bytu). Więc najpierw dowiedz się, a potem głośno się oburzaj.

Jest to zabezpieczenie bytu dla tych, którzy nie otrzymują zasiłku chorobowego.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez uwehaensch

Przynajmniej jeśli chodzi o pracowników, popieram tę opinię. Można sobie poradzić nawet z 90% wynagrodzenia netto,

Bardzo odważne i tendencyjnie bezsensowne stwierdzenie. Wygląda na to, że nie zdają sobie Państwo sprawy, że zasiłek chorobowy (oparty na podstawie wymiaru) jest limitowany, a szczególnie (ale nie tylko) w przypadku pracowników zarabiających powyżej progowej pensji rocznej mogą wystąpić rażące braki. Szybko można stracić nawet 1000 do 1500 euro miesięcznie, zwłaszcza że nie trzeba sobie poradzić z 90% pensji brutto, ale mniej (odejmując składki na ubezpieczenie społeczne).



Cytat Hanomag
... zwłaszcza, że osoba długotrwale chora musi w końcu przejść na emeryturę i wtedy będzie miała dużo mniej do dyspozycji.

Tak, a do tego czasu może brakować mu nawet ponad 100 000 euro.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez uwehaensch

Jest to zabezpieczenie egzystencjonalne dla tych, którzy nie otrzymują zasiłku chorobowego.

Aha, a kto by to był?

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Daukind
[cytat=uwehaensch">
Wyraźnie (jako zwykle) nie masz zielonego pojęcia, ale tym bardziej dużo się wypowiadasz!
TE nie mówi o (tu i tam uważanym za zbędnego) dodatkowym zasiłku szpitalnym, ale o zasiłku chorobowym (który może być zabezpieczeniem egzystencji). Więc najpierw się dowiedz, a potem się popisywać tutaj.
[/cytat]
Chyba nie pisałem nic o dodatkowym zasiłku szpitalnym. Więc po prostu przeczytaj dokładnie i nie wypowiadaj bezsensownych domysłów - choć zdaję sobie sprawę, że jako specjalista od ubezpieczeń nie jest to łatwe.
Zasiłek chorobowy dla pracownika pozostaje bez sensu. Jak prawie każde ubezpieczenie, jakie istnieje na tej planecie..

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Hanomag

Aha, a kto to jest?

No cóż, jeśli nikogo tam nie ma, to jeszcze bardziej świadczy o zbędnym charakterze takiego ubezpieczenia.
Ale co z pracownikami na pół etatu? Podobno mają prawo do świadczenia z tytułu chorobowego, ale do zasiłku chorobowego? Teraz nie mam ochoty na szukanie informacji.



Cytat od uwehaensch
To bardzo odważna i tendencyjna absurdalna wypowiedź. Najwyraźniej nie wiedzą Państwo, że zasiłek chorobowy (bazujący na górnej granicy wymiaru składek) jest ograniczony, a szczególnie (ale nie tylko) w przypadku pracowników o wynagrodzeniu brutto powyżej tej granicy może dojść do rażących braków. W takich przypadkach może braknąć nawet 1.000 do 1.500 euro miesięcznie, zwłaszcza że nie trzeba sobie radzić z 90 % wynagrodzenia brutto, ale z mniejszą kwotą (po odjęciu składek na ubezpieczenia społeczne).

Osoba z wyższymi zarobkami, która przekracza górną granicę składek, nie jest moim zdaniem zagrożona egzystencjalnie.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Tikonteroga

Świadczenie chorobowe to jedno z najmniej potrzebnych ubezpieczeń w ogóle. Być może tylko prześcignięte przez ubezpieczenie na telefon komórkowy

Czy mógłbyś to jakoś uzasadnić? Naprawdę byłbym zainteresowany Twoimi argumentami.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Daukind

Czy mógłbyś to uzasadnić? Naprawdę interesują mnie twoje argumenty.

Ubezpieczenia mają sens wyłącznie w przypadku zagrożenia egzystencji. Osoba zagrożona egzystencją, która otrzymuje 90% płacy netto pomniejszonej o kilka obciążeń socjalnych, ma zupełnie inne problemy, którymi powinna się zająć. I ten, kto jest zagrożony egzystencjalnie z dochodem 2.800 euro miesięcznie (BBG), również powinien zastanowić się, dlaczego tak jest...
Jednak zdaję sobie sprawę, że obecnie w Niemczech panuje mentalność pełnego ubezpieczenia, dlaczego zatem istnieją ubezpieczenia na telefony komórkowe czy ubezpieczenia od uszkodzeń szkła i inne pierdoły, które tylko napełniają kieszenie maklerom i firmom ubezpieczeniowym.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Tikonteroga

Ubezpieczenia mają sens wyłącznie w przypadku sytuacji zagrażających egzystencji. Osoba zagrożona egzystencją przy 90% wynagrodzenia netto po odjęciu kilku składek na ubezpieczenia społeczne ma zupełnie inne problemy, o które powinna się zatroszczyć. A ktoś, kto uważa, że dochód w wysokości 2 800 euro miesięcznie (BBG) stanowi zagrożenie egzystencjalne, powinien zastanowić się, dlaczego tak jest...
Wiem jednak, że w Niemczech obecnie panuje mentalność pełnego ubezpieczenia - dlaczego, skoro nie dlatego, istnieją teraz ubezpieczenia na telefony komórkowe, ubezpieczenia od pęknięcia szkła i inne bzdury, które wzbogacają tylko pośredników i firmy ubezpieczeniowe...

Tak, dzięki.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez uwehaensch

To dla mnie nowość, że napisałem cokolwiek o zasiłku szpitalnym. Proszę więc po prostu czytać ze zrozumieniem, a nie formułować bezsensowne domysły - chociaż zdaję sobie sprawę, że jako specjalista od ubezpieczeń nie jest to takie proste.
Zasiłek chorobowy pozostaje bezsensowny dla pracownika. Jak prawie każde ubezpieczenie na tej planecie..

Pomimo że OP nie chce właściwie dyskutować o sensie ubezpieczenia KTG (tylko prosi o fachową pomoc), to państwa stwierdzenie jest jeszcze bardziej bezsensowne, a to nawet bez żadnego uzasadnienia. Jeśli może Pan pokryć te potencjalne ponad 100 000 euro z własnej kieszeni, to fajnie, ale nie jest to oczywiście regułą.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez uwehaensch

Ubezpieczenia mają sens wyłącznie w przypadkach zagrożenia egzystencji. Osoba zagrożona utratą egzystencji mająca do dyspozycji 90% wynagrodzenia netto po odjęciu kilku składek społecznych ma zupełnie inne problemy, o które powinna się martwić.

W takim razie jakakolwiek inna forma zabezpieczenia (ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy, itp.) byłaby zbędna, ponieważ w Niemczech egzystencja jest również zabezpieczona przy pomocy zasiłku Hartz IV.



Cytat od Daukind
A osoba, której egzystencja jest zagrożona przy dochodzie 2,800 euro miesięcznie (poziom minimalnego wynagrodzenia) powinna również zastanowić się, dlaczego tak się dzieje...

Dokładnie, osoba utrzymująca rodzinę sama finansowo i spłacająca kredyt hipoteczny, etc. Tak więc każdy może mieć tylko tyle wydatków, ile maksymalnie otrzymuje w postaci wynagrodzenia netto ? Absurd w trzeciej potędze!
Jednak wasze osobiste podejście do ubezpieczeń w każdym razie nie pomoże pytającemu.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Peter Wolnitza
Okazjonalnie pomocne jest spojrzenie na fakty:
a) to z 90% wynagrodzenia netto nie jest takie proste - liczone jest albo 90% od netto, albo 70% od brutto: podstawa do obliczenia zawsze jest mniejsza z tych dwóch wartości. Maksymalną kwotą bazową jest GBB.
b) kto mówi o odjęciu kilku składek społecznych, wypowiada się z mniemaniem braku wiedzy i wyrzuca się z sensownej dyskusji. Co miesiąc jest odejmowane około 12% od wynagrodzenia chorobowego.
c) dla większości na końcu miesiąca jest zero na koncie. Jeśli brakuje około 20% (estymacja na nisko) w portfelu, gdy przychodzi na wynagrodzenie chorobowe, sytuacja staje się interesująca.
d) ponadto w przypadku choroby (koniec okresu czasowego) mogą zniknąć dodatkowe płatności: nadgodziny, premie zmianowe itp. - kto mówi ogólnikowo o niepotrzebnym ubezpieczeniu, ponownie pokazuje brak wiedzy i odpowiedzialności. Zawsze dobrze jest tu wygłosić takie bzdury w poczuciu anonimowości: nie trzeba ponosić za to odpowiedzialności. Znam osoby, których finansowanie budowy domu było na równi doświadczane z powodu choroby głównego żywiciela rodziny.
e) jak już wspomniałem: po prostu pozwólmy faktom przemówić: Załączam formularz, który każdy może sam sprawdzić. Jest także wiele kalkulatorów w sieci.
Tylko na marginesie: nie znam żadnego maklera, który zarabia na ubezpieczeniach telefonicznych kokosy - raczej nie zarabia też na sprzedaży ubezpieczeń chorobowych: godzina (przynajmniej) pracy doradczej za prowizję 35-50 € po odliczeniu podatku???? Ludzie, za tę kwotę nikt nie przyjdzie na miejscu zamykać drzwi. Mimo to powinno to być omówione w każdej rozmowie doradczej - może to bowiem mieć zasadnicze znaczenie. W ten sam sposób postrzegają to sędziowie, jeśli makler nie poruszył tematu, a potem zacznie się problem.
Tylko jeszcze jedno: Po maksymalnie 72 tygodniach kończy się wynagrodzenie chorobowe z ubezpieczenia społecznego.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Daukind

c) u większości osób na końcu miesiąca na koncie jest raczej zero. Kiedy brakuje około 20% (oszacowane nisko) w razie ubiegania się o zasiłek chorobowy, robi się interesująco.

To głupie. Średnia stopa oszczędności w Niemczech wynosi 10%.


d) poza tym, w przypadku choroby (koniec terytorialnej służby) mogą zniknąć dodatkowe płatności: dodatkowa płaca za nadgodziny, dodatki za zmiany itp. - ktoś, kto bezmyślnie mówi o zbędnych ubezpieczeniach, ponownie pokazuje swoje nieświadomość i brak odpowiedzialności. Zawsze fajnie jest wypowiadać takie brednie w płaszczu anonimowości: nie trzeba ponosić odpowiedzialności.

Jeszcze więcej nonsensu. Liczy się średnia z ostatnich 12 miesięcy, wliczając wszystkie dodatki.
Zawsze śmieszne, gdy pośrednicy (którzy zazwyczaj odrzucają również poradnictwo prowizyjne) mówią o odpowiedzialności.


Znam ludzi, których finansowanie hipoteczne było przez miesiące zagrożone z powodu choroby głównego żywiciela rodziny.
e) jak już wspomniano: Po prostu pozwólmy faktom mówić: Dołączyłem formularz, dzięki któremu każdy może to dla siebie sprawdzić. Jest także wiele kalkulatorów w internecie.

A co? Tutaj błąd nie leży w chorobie, ale w pragnieniu posiadania nieruchomości pomimo niewystarczających dochodów.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Daukind
Kto chce porównać zasiłek chorobowy z ubezpieczeniem na wypadek niezdolności do pracy, ten już się diskwalifikuje...

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez uwehaensch
[cytat=Daukind">
Zawsze śmieszne, gdy pośrednicy (którzy zazwyczaj odrzucają doradztwo honorowe) mówią o odpowiedzialności.
I co z tego? Błąd nie leży tutaj w chorobie, ale w chęci posiadania mimo niewystarczających zarobków.
[/cytat]
Czy w ogóle zdaje pan sobie sprawę z absurdów, które tu wypisuje? Co to znaczy wystarczające zarobki, powiedzmy 80 000 euro brutto. Jaki jest wtedy zazwyczaj poziom zasiłku chorobowego dla osób ubezpieczonych? Dokładnie, nie rozumie pan tego, cieszy się sprzecznymi i nieuzasadnionymi uprzedzeniami (jakoby honorowe doradztwo miało coś zmienić w temacie KTG) i wypisuje tu nieodpowiedzialne rzeczy, zupełnie wbrew np. koledze Wolnitzy.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Daukind

Dokładnie, jednobrzmiący i kredyt hipoteczny i wiele innych.... Więc każdy może mieć tylko tyle wydatków, ile otrzymuje maksymalnie netto jako świadczenie chorobowe? Bezsensowne w trzeciej potędze!

Lepiej już nie można się diskwalifikować jako makler finansowy. Kto ma więcej niż 80% dochodów netto jako wydatków, nie powinien posiadać nieruchomości ani nie powinien mieć jako główny problem ubezpieczenie chorobowe.
Bezsensowna jest jedynie ich brak kwalifikacji i chciwość prowizji. Ale oczywiście, nie mają nic z oszczędności...

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Daukind

Czy naprawdę zdajecie sobie sprawę, jakie bzdury wypisujecie tutaj? Co to znaczy zarabiać wystarczająco, powiedzmy 80 000 euro brutto. W takim przypadku osoba ubezpieczona ustawowo w razie niezdolności do pracy otrzymuje zazwyczaj od 7 tygodnia chorobowego ile świadczenia chorobowego? Dokładnie, nie zrozumieliście tego, cieszycie się w sprzecznych i nieuzasadnionych uprzedzeniach (jak gdyby doradztwo prowizyjne miało jakiekolwiek znaczenie dla ubezpieczenia chorobowego) i pleciecie tu nieodpowiedzialne rzeczy, zupełnie inaczej niż np. kolega Wolnitza.

W takim przypadku dostaje się około 2 800 euro miesięcznie. Jeśli ktoś zdołał zarobić 80 tysięcy euro rocznie i do tego czasu nie zdołał zaoszczędzić pieniędzy, ma zupełnie inne problemy.
Ile procent wszystkich Niemców kiedykolwiek będzie niezdolnych do pracy przez dłużej niż 6 tygodni? Ile procent będzie niezdolnych do pracy przez dłużej niż 26 tygodni? Ile tygodni muszę być niezdolny do pracy, aby około 40 lat opłacania składek na ubezpieczenie chorobowe miało sens?
Tutaj gadacie bez sensu i nie macie pojęcia o liczbach...

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez uwehaensch

Lepszej dyskwalifikacji jako makler finansowy już nie ma. Kto ma więcej niż 80% dochodu netto na wydatki, nie powinien posiadać nieruchomości ani nie powinno jego głównym problemem być ubezpieczenie chorobowe.
Bezmyślne jest tutaj jedynie ich brak kwalifikacji i żądzę prowizji. Ale oczywiście, oszczędzanie nie jest dla nich niczym ważnym..

Więc, dla Pana/Pani powoli, żeby zrozumieć: zakres ubezpieczenia chorobowego jest ograniczony !!! Wnioski z tego są łatwe do wyciągnięcia, ale wyraźnie dla Pana/Pani nie. Resztę Pańskich zupełnie bezsensownych wypowiedzi i kalkulacji pozostawię bez komentarza.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Daukind

Także, bardzo powoli, abyś mógł zapisać: ustawowe ubezpieczenie od choroby jest ustawowo ograniczone! Wnioski z tego można łatwo wyciągnąć, ale tobie wyraźnie nie udaje się. Pozostałą część twoich kompletnie bezsensownych wypowiedzi i obliczeń pozostawię bez komentarza.

Czy ubezpieczenie od choroby jest teraz przede wszystkim przeznaczone dla zamożnych poza górnym limitem składki zdrowotnej? Ponieważ inaczej nie mogą zabezpieczyć się podczas choroby? Zazwyczaj opłaca się około połowy (raczej więcej) dziennej stawki jako składkę miesięczną. W ciągu 40 lat płaci się więc przez około 500 miesięcy i trzeba otrzymać co najmniej 250 dni zasiłku chorobowego, aby było to ekonomicznie opłacalne.
Jaka jest procentowa szansa na to, że jako zamożny otrzymasz zasiłek chorobowy na rok?
Ale wydaje się, że finanse nie są twoim konikiem...

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez uwehaensch

Wtedy dostaje się około 2 800 euro miesięcznie. Kto do tej pory nie był w stanie odłożyć pieniędzy mając 80 tysięcy euro rocznych brutto, ten ma zupełnie inne problemy.
Jak wiele procent wszystkich Niemców będzie kiedykolwiek niezdolnych do pracy na okres dłuższy niż 6 tygodni? Jak wiele procent będzie niezdolnych do pracy na okres dłuższy niż 26 tygodni? Ile tygodni muszę być niezdolny do pracy, aby opłacało się około 40 lat opłacania składki na ubezpieczenie chorobowe?

Tu gadacie jak papugi, a nie macie pojęcia o liczbach...

Twoje pierwsze dwie pytania są bezsensowne, co do Twojego ostatniego (chociaż pytanie o opłacalność jest oczywiście źle postawione): 30 euro składki miesięcznej x 480 = 14 400 euro. Przykładowa różnica do dochodu netto tygodniowego: 250 euro, wynik = prawie 58 tygodni (aha, czyli nawet nie maksymalny okres).
Dla Twojej edukacji: pracownicy mogą później, niż od 7. tygodnia niezdolności do pracy, zawrzeć prywatne ubezpieczenie chorobowe. Może to się opłacać w pojedynczych przypadkach lub bardziej odpowiadać osobistym potrzebom, ale te rozważania dotyczące zabezpieczenia egzystencjalnego są dla Ciebie oczywiście obce.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez uwehaensch

Czy zatem dzienny zasiłek chorobowy jest teraz głównie przeznaczony dla osób z dobrą i wyższą pensją powyżej wartości przeciętnego wynagrodzenia w Niemczech? Ponieważ inne osoby nie mogą zabezpieczyć się? Zazwyczaj płaci się około połowy (raczej więcej) dziennego zasiłku jako składki miesięczne. W ciągu 40 lat płaci się więc około 500 miesięcy i z tego względu trzeba otrzymać co najmniej 250 dni zasiłku chorobowego, aby było to sensowne ekonomicznie.

Jakie jest procentowe prawdopodobieństwo, że osoba z dobrą i wyższą pensją będzie niezdolna do pracy przez rok?

Ale finanse nie wydają się być jej mocną stroną...

To nie matematyka finansowa, to po prostu twoje przemyślenia.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Tikonteroga
Cześć,
alternatywą do dodatkowego zasiłku chorobowego jest może lepsze dostosowanie własnych wydatków do dochodów lub ubezpieczonych dochodów.
Można by na przykład, zależnie od własnej pensji brutto, skorzystać z różnych dostępnych kalkulatorów online, aby obliczyć prawo do zasiłku chorobowego i zasiłku dla bezrobotnych. Następnie można ograniczyć swoje wydatki tak, aby móc radzić sobie zarówno z zasiłkiem dla bezrobotnych, jak i z zasiłkiem chorobowym. Wtedy poczujesz, na co sobie możesz pozwolić lub czego nie powinieneś sobie pozwolić.
Moim zdaniem zdecydowanie warto zastanowić się lub omówić czy dla kogoś, czy z powodu już niskiej pensji brutto, zasiłek chorobowy jest niski, opłacalne jest dodatkowo co miesiąc wpłacać pewną sumę na ubezpieczenie chorobowe. Brakuje jej wtedy w oszczędnościach...
Pozdrowienia

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Peter Wolnitza

Blödsonn. Die durchschnittliche Sparquote liegt bei 10% in Deutschland.

Jestem teraz dość zdezorientowany.... zdezorientowany, ponieważ naprawdę nie wiem, czy są Państwo naprawdę tak nieświadomi, czy po prostu lubią trochę zamieszania...Wyciągnęliście z przeciętnej stopy oszczędności wynoszącej 10% rekomendację, że ubezpieczenie dziennych świadczeń chorobowych dla jednostki jest bez sensu??
Gorąco zalecam zapoznanie się z zasadą obliczania średnich....



Cytat Daukind
Jeszcze więcej nonsensu. Liczy się przeciętna z ostatnich 12 miesięcy włącznie ze wszystkimi dodatkami.

Kolejna rekomendacja: powinniście zająć się przepisem SGB V §47. Zajęcie się oznacza w Państwa przypadku: nie tylko czytać, ale także starać się zrozumieć!
Państwa wypowiedź jest po prostu bezsensowna. Mogę Państwu przedstawić wystarczającą liczbę przypadków, w których Państwa piękna teza kruszy się w powietrzu - bardzo na niekorzyść poszkodowanych.



Cytat Daukind
Zawsze zabawne, gdy pośrednicy (którzy z reguły również odrzucają doradztwo honorowe) gaworzą o odpowiedzialności.

CZY mają Państwo w ogóle jakieś pojęcie, czy zawsze tak beztrosko się doradzają?



Cytat Daukind
I co z tego? Błąd nie tkwi tutaj w chorobie, tylko w pragnieniu posiadania mimo niewystarczających zarobków.

Tutaj zgadzam się z Państwem nawet do pewnego stopnia! Oczywiście, podstawowym problemem w wielu przypadkach jest finansowanie na skraju możliwości. Ale co to ma wspólnego z koniecznością zabezpieczenia ubezpieczeniowego dziennych świadczeń chorobowych w takiej sytuacji?
Może nawet do pewnego stopnia mieć Pan/i rację ze swoimi myślami - ale niestety odbiega to od sedna postawionego pytania, zwłaszcza jeśli rezultatem są jakieś luźno wypowiedziane rekomendacje.
Co do Państwa innego wpisu: Nie mogę teraz znaleźć ani jednego wystąpienia słowa NPW w moim komentarzu. Wyraźnie widzicie Państwo coś, czego ja w ogóle nie napisałem.
Hmm... może zmieńmy temat...? Zredukować dawkę?

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Feivel
Kod:
Świadczenie chorobowe jest jednym z najmniej potrzebnych ubezpieczeń, jakie istnieją. Być może tylko przewyższone przez ubezpieczenie na telefon komórkowy.


Dlaczego jednak to ubezpieczenie jest takie głupie? Być może można więcej zrobić z konstruktywną odpowiedzią.
ubezpieczenie świadczenia chorobowego po 6 tygodniach niezdolności do pracy wspiera moje miesięczne dochody. Soboty, niedziele, święta
i ewentualne straty przy modelu hamburgerowskim.
I dlaczego zakłada się, że zarabiam 80 tys. rocznie brutto? Jako osoba samotnie utrzymująca się z około 45 tys. rocznie, mam zdecydowanie potrzebę zabezpieczenia swojego bytu w przypadku nagle braku dochodów. Przybliżona stopa oszczędności na poziomie 10% może być trafna, ale te pieniądze nie są przeznaczone na ubezpieczenie w razie ewentualnej długotrwałej choroby.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez brainy
Ubezpieczony prywatnie?
Ewentualnie zmiana na polisę AGK z zasiłkiem chorobowym?

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Daukind

Jestem teraz dość zdezorientowany.... zdezorientowany, ponieważ naprawdę nie mogę ustalić, czy są Państwo naprawdę tacy niewybredni, czy po prostu lubią trochę zadymy... Wnioskujesz z przeciętnej stopy oszczędności wynoszącej 10%, że ubezpieczenie dziennego zasiłku chorobowego jest bez sensu dla jednostki??
Gorąco polecam zapoznanie się z zasadą obliczania średnich....

Wskazałem jedynie, że Państwa założenie o czarnym zerze nie jest prawdziwe, przynajmniej nie może być uogólnione



Kolejna sugestia: Powinni się Państwo pilnie zapoznać z SGB V §47. Zapoznanie się oznacza w Państwa przypadku: nie tylko czytanie, ale także próbowanie zrozumienia!
Państwa twierdzenie jest po prostu niedorzeczne. Mogę Państwu pokazać i wyliczyć wystarczająco dużo przypadków, w których Pańska piękna wypowiedź rozpływa się w powietrzu - bardzo na niekorzyść dotkniętych.

Wspomniane przez Państwa dodatki nie podlegają jednorazowemu wynagrodzeniu za pracę, lecz są świadczeniami zasadniczymi i są uwzględniane.


CZY NA PEWNO cokolwiek wiecie, czy zawsze tak chętnie strzelacie na oślep?

Jestem teraz naprawdę zdezorientowany przez Państwa udowodnione błędne twierdzenia...



Odnośnie Pańskiego innego posta: Nie mogę znaleźć ani razu w moim komentarzu słowa ubezpieczenie na Wypadek Invalidytetu. Wyraźnie widzisz coś, czego w ogóle nie napisałem.
Hmm... może zmienić temat...? Ograniczyć dawkę?

Czy poczuli się Państwo osobiście wezwani? Dlaczego? Twój szanowany kolega już wie, dlaczego powiedział o UWI. Ja nie wiem. Wyraźnie wy też nie. To dobrze.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Hanomag

dlaczego ta polisa jest tak głupia? Z konstruktywną odpowiedzią można być może więcej zrobić.

Ponieważ niektóre ubezpieczenia, z racji braku zagrożenia istnieniem, nie są konieczne. Jeśli zabezpieczam wszystko na pełnym etacie z wynagrodzeniem średnim, często nie zostaje nic na oszczędzanie. ubezpieczenie KTG należy do raczej zbędnych ubezpieczeń wśród pracowników. Ogólnie rzecz biorąc, można zabezpieczyć wszystko. Pytanie brzmi, czy warto poświęcić na to dużo składek.


ubezpieczenie dziennego zasiłku chorobowego po 6 tygodniach niezdolności do pracy, zabezpiecza moje miesięczne dochody. Sobota, niedziela, święta
Jeśli stać cię na to zabezpieczenie, nikt cię nie zatrzyma.


i ewentualne straty przy modelu hamburgerowskim.

Jeśli już teraz musisz się tego spodziewać, to nie dostaniesz raczej ubezpieczenia KTG.


I dlaczego zakłada się, że zarabiam 80 tys. rocznie brutto?
Przy tak wysokim dochodzie, u pracowników warunkowanej przez górną granicę składki, faktycznie występuje istotna strata wynikająca z choroby, którą mogą zabezpieczyć ci, którzy nie są w stanie odkładać rezerw przy tak wysokim dochodzie.


Jako jedyny żywiciel z ok. 45 tys. rocznie widzę zdecydowaną potrzebę zabezpieczenia mojego bytu w przypadku nagłego braku dochodów. Około 10% stopy oszczędzania może być właściwe, ale te pieniądze nie służą do zabezpieczenia ewentualnej długotrwałej choroby.
W takim razie załatw to, branża ubezpieczeniowa będzie zadowolona.



Cytat od użytkownika brainy
Ubezpieczony prywatnie?
Powiedziałeś o zabezpieczeniu po wypłacie wynagrodzenia. Dochód w wysokości 45 tys. wskazuje również w kierunku GKV.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez uwehaensch

Dlaczego ta ubezpieczenie jest takie głupie? Może z bardziej konstruktywną odpowiedzią można by coś zrobić.
ubezpieczenie dziennych zasiłków chorobowych po 6 tygodniach niezdolności do pracy, wspiera moje miesięczne dochody. Sobota, niedziela, święta
oraz potencjalne straty przy modelu hamburgerskim.
I dlaczego zakłada się, że zarabiam 80 tys. rocznie brutto? Jako jedyny żądnego, zarabiający około 45 tys. rocznie, widzę konieczność zabezpieczenia mojego bytu, gdy nagle brakuje dochodu. Szacowana stopa oszczędności około 10% może się zgadzać, ale pieniądze nie są przeznaczone na zabezpieczenie ewentualnej długotrwałej choroby.
No cóż, wybrałem przykład z dochodem powyżej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne, aby przynajmniej spróbować wyjaśnić panom ekspertom Daukindowi (a teraz oczywiście również Hanomagowi) ich bezsensowne i nieodpowiedzialne wypowiedzi. Takie stwierdzenie jak ubezpieczenie dziennych zasiłków chorobowych z pewnością jest jednym z mniej potrzebnych ubezpieczeń dla pracowników mówi wszystko.
Wróćmy do pańskiego drugiego komentarza, przy dochodzie 45 000 euro dochodzicie Państwo z 20 euro dziennie całkiem nieźle (w zależności od klasy podatkowej różnica mieści się w tym przedziale), dlatego nie rozumiem Państwa oburzenia, że to za mało.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Daukind

Powracając do Państwa drugiego komentarza, przy kapitale własnym w wysokości 45 000 euro, 20 euro dziennie powinno wystarczyć (w zależności od klasy podatkowej, różnica ta mieści się w tej okolicy), dlatego nie rozumiem Państwa zdziwienia, że to za mało.

Wspomniani eksperci przynajmniej potrafią czytać. OP nigdzie nie skarżył się, że 20 euro to zdecydowanie za mało. Mam nadzieję, że słuchają uważnie, bo inaczej wartość ich porady może być niewielka.
Co ciekawe, jedynie agenci ubezpieczeniowi tutaj bronią korzyści związanych z ubezpieczeniem na wypadek choroby... no cóż, można powiedzieć, że bronią - ale w końcu nie potrafią udowodnić rzeczywistych korzyści tych polis.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Hanomag

Może to i prawda, że wybrałem przykład z kapitałem własnym powyżej granicy obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego (BBG), aby przynajmniej spróbować jasno zrozumieć Panom ekspertom Daukindowi (a teraz oczywiście także Hanomagowi) wasze nonsensowne i nieodpowiedzialne opinie. Takie stwierdzenie jak ubezpieczenie KTG jest z pewnością jednym z mniej potrzebnych ubezpieczeń dla pracowników mówi wszystko.

Stoję za cytatem, który przywołałeś, ponieważ słówko raczej i odniesienie do pracowników mają charakter względny. Przywołany przez ciebie przykład z kapitałem własnym powyżej BBG wybrałeś celowo, ponieważ jest to najbardziej sensowne. Osoby dobrze zarabiające ponoszą większe straty w przypadku niezdolności do pracy i raczej są zainteresowane takim rozwiązaniem.
Jako zwolennik organizacji chroniących konsumentów, chciałbym zwrócić uwagę na dwa artykuły Finanztip dotyczące ubezpieczenia dziennego świadczenia chorobowego oraz warunków uprawniających do ogólnego świadczenia chorobowego z zakresu GKV (Niemieckie Federalne ubezpieczenie Zdrowotne).

Pozornie nonsensowne i nieodpowiedzialne opinie mają na celu ochronę nieświadomych konsumentów przed jednostronnym wpływem. Jaki jest zatem twój cel, używając takich ogólnych, przesadnych i deprecjonujących sformułowań? Słuchanie innych opinii jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Nie próbuj zatem uciszać innych.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Tikonteroga
Również jestem zdania, że niekoniecznie należy zabezpieczać swoje dochody netto poprzez ubezpieczenie chorobowe lub ubezpieczenie od niezdolności do pracy, ale raczej swoje zobowiązania. W przeciwnym razie może to być zbyt drogie. Na przykład trzeba płacić składki na ubezpieczenie od niezdolności do pracy z pieniędzy otrzymywanych tytułem zasiłku chorobowego. W przypadku zarówno renty z tytułu niezdolności do pracy, jak i zasiłku chorobowego, trzeba opłacać składki na ewentualne ubezpieczenie emerytalne lub na życie... Więc koszty utrzymania, koszty mieszkania i czynsz powinny być zabezpieczone. Można również zabezpieczyć ratę kredytową dla kredytu hipotecznego, aby nieruchomość, która stanowi część naszego majątku, była chroniona i żeby w razie szkody jej nie stracić.

Jednakże nie zabezpieczałbym wymienionych ubezpieczeń na przykład abonamentu Sky lub możliwość co roku lub co dwa lata kupienia najnowszego iPhonea... Również samochód nie musi koniecznie być ubezpieczony...

Warto również użyć dostępnych oszczędności w postaci majątku pieniężnego do zabezpieczenia przed ryzykiem. Posiadane pieniądze nie mają różnych wyłączeń świadczeń i można je wykorzystać na każdy przypadek szkody. ubezpieczenie od niezdolności do pracy działa tylko w przypadku niezdolności do pracy, ubezpieczenie chorobowe w przypadku choroby, ubezpieczenie majątkowe w przypadku pożaru lub włamania, ubezpieczenie na życie w przypadku śmierci, ... Pieniądze natomiast są zawsze dostępne, o ile jest ich wystarczająca ilość...

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Feivel
ani 20 € nie byłoby dla mnie za mało, ani nie chciałbym tym zabezpieczyć abonamentu Sky. Oczywiście jestem ubezpieczony z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego.
Dla tych, którzy tego nie rozumieją, wyjaśniam krótko:
Pracując na godzinę
Niestety, pech mnie dopadł, dostałem coś przy dystrybutorze i byłam niezdolny do pracy przez 78 tygodni. Po 6 tygodniach pracodawca nie wypłaca już wynagrodzenia. Otrzymywane wynagrodzenie odpowiada 40 godzinom pracy tygodniowo z powodów związanych z działalnością firmy. Przy czym 5 godzin tygodniowo są rozliczane jako nadgodziny i są płatne jako takie z premią procentową. Jeśli te nadgodziny, razem z dodatkami, znikną teraz, to jest to główny spadek dochodów.
Ale obcięcia idą jeszcze dalej. W systemie 3-zmianowym jest to: dodatek za późną zmianę w wysokości 15% oraz dodatkowo 20-25% dodatku za nocną zmianę, które mogą brakować przez bardzo długi czas.
Dla jednego kolegi może to być problem z sercem, dla innego - duszą lub skomplikowany złamanie nogi. Gdy teraz patrzę na to 20€ z zasiłku chorobowego, te dodatkowe 600 € miesięcznie na długi okres czasu naprawdę pomagają. Nie będę teraz ryzykować próby ubezpieczenia telefonu komórkowego.
Dziękuję za owocną dyskusję.

Re: ubezpieczenie chorobowe bez pytań dotyczących stanu zdrowia

Napisany przez Tikonteroga

Ani 20 € nie jest dla mnie za mało, ani nie chciałbym nimi zabezpieczyć subskrypcji Sky. Oczywiście jestem ubezpieczony obowiązkowo w publicznym systemie ubezpieczeń zdrowotnych.
Dla tych, którzy tego nie rozumieją, wyjaśniam krótko:
Pracuję na stawkę godzinową
Niestety, pech się zdarza, tankujesz i przez 78 tygodni jesteś chory. Po 6 tygodniach pracodawca przestaje wypłacać wynagrodzenie.
Otrzymywane wynagrodzenie odpowiada 40 godzinom pracy tygodniowo z przyczyn organizacyjnych. Z tego 5 godzin tygodniowo jest rozliczanych jako nadgodziny i
płatne jako takie z dodatkowymi procentami. Gdy te nadgodziny z dodatkami odpadają, to spadek dochodu jest pierwszym uderzeniem.
Ale to nie koniec cięć. Przy pracy w 3 zmiany: 15% dodatek za zmianę popołudniową i dodatkowo 20 - 25% dodatek za zmianę nocną, które mogą brakować przez bardzo długi okres czasu.
Dla jednego kolegi to może być serce, dla innego dusza albo skomplikowany złamanie nogi. Patrząc teraz na te 20 € z ubezpieczenia chorobowego, dodatkowe 600 € miesięcznie pomagają przez długi okres czasu. Ryzykowne jest teraz ubezpieczenie telefonu komórkowego, czego w tej chwili nie chcę ryzykować.
Dziękuję za aktywną dyskusję.

Chodziło o przykład z subskrypcją Sky, że nie powinieneś zabezpieczać się przed zbędnymi zobowiązaniami.
Jestem ubezpieczony w prywatnym systemie ubezpieczeń zdrowotnych, dlatego mam również ubezpieczenie chorobowe. Może kilka szczegółów, które powinieneś wziąć pod uwagę lub wyjaśnić.

Składka na ubezpieczenie chorobowe nie podlega odliczeniu podatkowemu, gdy łączna składka pracownika na ubezpieczenie społeczne i opiekuńcze, jak również na ubezpieczenie od bezrobocia, przekroczy 1900 EUR. Gdy pobierasz zasiłek chorobowy, możesz dobrowolnie opłacać składki w pełnej wysokości (18,7% -> nie ma dotacji pracodawcy) na ubezpieczenie emerytalne. Z tego, co wiem, podstawą wymiaru składek są 80% ostatniego miesięcznego dochodu brutto. Czy chciałbyś dobrowolnie opłacać składki emerytalne i jak to jest obliczane, ponieważ zasiłek chorobowy uzupełniasz ubezpieczeniem chorobowym. Może to być jakoś uwzględnione w zasiłku chorobowym. Zasiłek chorobowy należy również opłacać składkę na ubezpieczenie chorobowe. Zwróć uwagę na okres, w jakim jest wypłacany zasiłek chorobowy i pod jakim warunkiem firma ubezpieczeniowa może wstrzymać wypłaty (np. jeśli uzna Cię za niezdolnego do pracy). Moim zdaniem zasiłek chorobowy powinien być wypłacany synchronicznie z zasiłkiem chorobowym. W moim ubezpieczeniu chorobowym składka zależy od wieku przy wejściu. Ponadto może być obowiązywana dopłata za ryzyko.


Niestety, pech się zdarza, tankujesz i przez 78 tygodni jesteś chory. Po 6 tygodniach pracodawca przestaje wypłacać wynagrodzenie.
Otrzymywane wynagrodzenie odpowiada 40 godzinom pracy tygodniowo z przyczyn organizacyjnych. Z tego 5 godzin tygodniowo jest rozliczanych jako nadgodziny i
płatne jako takie z dodatkowymi procentami. Gdy te nadgodziny z dodatkami odpadają, to spadek dochodu jest pierwszym uderzeniem.
Ale to nie koniec cięć. Przy pracy w 3 zmiany: 15% dodatek za zmianę popołudniową i dodatkowo 20 - 25% dodatek za zmianę nocną, które mogą brakować przez bardzo długi okres czasu.

Tak, to naprawdę jest przykre. Sądze, że w przypadku zasiłku dla bezrobotnych 1 brane jest pod uwagę średnie miesięczne wynagrodzenie brutto z ostatnich 12 miesięcy, podczas gdy w przypadku zasiłku chorobowego brane jest pod uwagę ostatnie miesięczne wynagrodzenie brutto lub w określonych warunkach średnie wynagrodzenie brutto z ostatnich 3 miesięcy.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata