- śr mar 22, 2017 8:18 am
Cześć,
następująca sytuacja:
- Ojciec V ma już 76 lat
- V posiada duży (550 m², 8 jednostek mieszkalnych) budynek wielorodzinny generujący dochód z najmu w wysokości 3.700€/miesiąc
- V był samozatrudniony i nie otrzymuje emerytury, budynek wielorodzinny stanowi jego utrzymanie
- V nie chce już zajmować się całym budynkiem i chce sobie pozwolić na coś dodatkowego, na przykład na nowy samochód kempingowy i długą podróż.
Teraz zastanawia się, czy sprzedać budynek wielorodzinny, ale drażnią go następujące kwestie:
- Dostaje prawdziwe pieniądze (wartość rynkowa 850.000€), ale będzie musiał kupić nowe, mniejsze miejsce do życia i ma pewne luksusowe wydatki, takie jak samochód kempingowy
- Szacunkowo około 300.000€ zostanie na to wydane. Pozostaje 550.000€
- Budynek wielorodzinny przepadnie, a rodzina nic z tego nie będzie miała, na przykład ja (syn) i wnuki
- Będzie wtedy żył tylko z majątku. Trudno oszacować, na jak długo mu wystarczy
- Jeśli dożyje 100 lat, to nie tak wiele: 550.000€ / 24 lata = 22.000€ rocznie
Teraz pomysł brzmi następująco:
- Ja kupuję budynek wielorodzinny, ale za niską cenę, na przykład 550.000€. Stanowi to 64% wartości
- W zamian dostaje on część dochodów z najmu w tym samym stosunku. To znaczy, 36% z 3.700€ = 1.300€
- W ten sposób, po odjęciu kosztów (nowy Dom, samochód kempingowy) z 550.000€, będzie miał jeszcze 250.000€ do dyspozycji, a jednocześnie otrzyma rentę w wysokości 1.300€/miesiąc do końca życia
To jest pomysł, teraz moje pytania:
1. Czy bank zgodzi się na sfinansowanie tego, bez konieczności wniesienia kapitału własnego?
2. Jak to wygląda pod względem podatkowym? Prawdopodobnie będę musiał opodatkować dochody z najmu w pełnej wysokości (po odjęciu kosztów domu, kredytu, itp.)?
3. Czy to uniemożliwi mi zakup domu jednorodzinnego dla mojej rodziny? Aktualnie szukamy takiego i wtedy miałbym do sfinansowania dwa domy (z czego jeden by się utrzymywał sam i nawet przynosił zysk)
następująca sytuacja:
- Ojciec V ma już 76 lat
- V posiada duży (550 m², 8 jednostek mieszkalnych) budynek wielorodzinny generujący dochód z najmu w wysokości 3.700€/miesiąc
- V był samozatrudniony i nie otrzymuje emerytury, budynek wielorodzinny stanowi jego utrzymanie
- V nie chce już zajmować się całym budynkiem i chce sobie pozwolić na coś dodatkowego, na przykład na nowy samochód kempingowy i długą podróż.
Teraz zastanawia się, czy sprzedać budynek wielorodzinny, ale drażnią go następujące kwestie:
- Dostaje prawdziwe pieniądze (wartość rynkowa 850.000€), ale będzie musiał kupić nowe, mniejsze miejsce do życia i ma pewne luksusowe wydatki, takie jak samochód kempingowy
- Szacunkowo około 300.000€ zostanie na to wydane. Pozostaje 550.000€
- Budynek wielorodzinny przepadnie, a rodzina nic z tego nie będzie miała, na przykład ja (syn) i wnuki
- Będzie wtedy żył tylko z majątku. Trudno oszacować, na jak długo mu wystarczy
- Jeśli dożyje 100 lat, to nie tak wiele: 550.000€ / 24 lata = 22.000€ rocznie
Teraz pomysł brzmi następująco:
- Ja kupuję budynek wielorodzinny, ale za niską cenę, na przykład 550.000€. Stanowi to 64% wartości
- W zamian dostaje on część dochodów z najmu w tym samym stosunku. To znaczy, 36% z 3.700€ = 1.300€
- W ten sposób, po odjęciu kosztów (nowy Dom, samochód kempingowy) z 550.000€, będzie miał jeszcze 250.000€ do dyspozycji, a jednocześnie otrzyma rentę w wysokości 1.300€/miesiąc do końca życia
To jest pomysł, teraz moje pytania:
1. Czy bank zgodzi się na sfinansowanie tego, bez konieczności wniesienia kapitału własnego?
2. Jak to wygląda pod względem podatkowym? Prawdopodobnie będę musiał opodatkować dochody z najmu w pełnej wysokości (po odjęciu kosztów domu, kredytu, itp.)?
3. Czy to uniemożliwi mi zakup domu jednorodzinnego dla mojej rodziny? Aktualnie szukamy takiego i wtedy miałbym do sfinansowania dwa domy (z czego jeden by się utrzymywał sam i nawet przynosił zysk)