Re: ubezpieczenie emerytalne z 1999 roku zgodnie z §40b Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych: Jakie jest oprocentowanie gwarantowane?
Napisany przez tigertt -
- sob lis 18, 2017 7:15 pm
Cześć Forum,
mam od 1999 roku prywatne ubezpieczenie emerytalne, które prowadzę jako ubezpieczenie bezpośrednie przez mojego pracodawcę.
Składki z dodatkowych płatności mojego pracodawcy są państwowo opodatkowane zgodnie z §40B ustawy o podatku dochodowym. Rentę lub wypłatę kapitału przy wypłacie są całkowicie zwolnione z podatku, ale podlegają obowiązkowi opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne. Została uzgodniona dynamika na poziomie 5% rocznie.
Dotąd zawsze byłem zachęcany do kontynuowania ubezpieczenia, ponieważ obecnie takich warunków już nie ma.
W kontekście wszystkich komunikatów dotyczących malejących oprocentowań gwarantowanych w ubezpieczeniach na życie i emerytalnych, zastanawiam się teraz, jak rentowny jest ten kontrakt i czy faktycznie zawiera on oprocentowanie gwarantowane, i jeśli tak, to w jakiej wysokości?
Zgodnie z prawem, w roku 1999 powinno obowiązywać oprocentowanie gwarantowane w wysokości 4%.
Ale zarówno w umowie, jak i w drobnym druku nie ma mowy o oprocentowaniu gwarantowanym ani oprocentowaniu maksymalnym.
W corocznym komunikacie od ubezpieczyciela otrzymuję zawsze informacje o gwarantowanej miesięcznej renty, gwarantowanej wypłacie kapitału i świadczeniu w przypadku wykupu.
Wartość skupu składa się z kwot gwarantowanej wartości skupu, dodatkowej wartości skupu, świadczenia z bieżącego udziału w zyskach.
Teraz zanotowałem wszystkie składki od 1999 roku i obliczyłem w zdolnościach wyliczonych z szyi z odsetkami, gdzie powinienem znaleźć się dzisiaj przy wartości skupu.
Wtedy dochodzę do odsetkowej stopy zwrotu około 3,25%, co jest bardzo dobrym wynikiem w porównaniu z dzisiejszymi.
Niemniej jednak nie mogę zrozumieć tej wartości. Gdybym faktycznie miał oprocentowanie gwarantowane w wysokości 4% i nadal doliczają się udziały w zyskach z ostatnich 17 lat, spodziewałbym się, że wartość znacznie przekroczyłaby 4%.
Czy ktoś mógłby mi to wyjaśnić?
Z góry dziękuję i pozdrowienia
Tigertt
mam od 1999 roku prywatne ubezpieczenie emerytalne, które prowadzę jako ubezpieczenie bezpośrednie przez mojego pracodawcę.
Składki z dodatkowych płatności mojego pracodawcy są państwowo opodatkowane zgodnie z §40B ustawy o podatku dochodowym. Rentę lub wypłatę kapitału przy wypłacie są całkowicie zwolnione z podatku, ale podlegają obowiązkowi opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne. Została uzgodniona dynamika na poziomie 5% rocznie.
Dotąd zawsze byłem zachęcany do kontynuowania ubezpieczenia, ponieważ obecnie takich warunków już nie ma.
W kontekście wszystkich komunikatów dotyczących malejących oprocentowań gwarantowanych w ubezpieczeniach na życie i emerytalnych, zastanawiam się teraz, jak rentowny jest ten kontrakt i czy faktycznie zawiera on oprocentowanie gwarantowane, i jeśli tak, to w jakiej wysokości?
Zgodnie z prawem, w roku 1999 powinno obowiązywać oprocentowanie gwarantowane w wysokości 4%.
Ale zarówno w umowie, jak i w drobnym druku nie ma mowy o oprocentowaniu gwarantowanym ani oprocentowaniu maksymalnym.
W corocznym komunikacie od ubezpieczyciela otrzymuję zawsze informacje o gwarantowanej miesięcznej renty, gwarantowanej wypłacie kapitału i świadczeniu w przypadku wykupu.
Wartość skupu składa się z kwot gwarantowanej wartości skupu, dodatkowej wartości skupu, świadczenia z bieżącego udziału w zyskach.
Teraz zanotowałem wszystkie składki od 1999 roku i obliczyłem w zdolnościach wyliczonych z szyi z odsetkami, gdzie powinienem znaleźć się dzisiaj przy wartości skupu.
Wtedy dochodzę do odsetkowej stopy zwrotu około 3,25%, co jest bardzo dobrym wynikiem w porównaniu z dzisiejszymi.
Niemniej jednak nie mogę zrozumieć tej wartości. Gdybym faktycznie miał oprocentowanie gwarantowane w wysokości 4% i nadal doliczają się udziały w zyskach z ostatnich 17 lat, spodziewałbym się, że wartość znacznie przekroczyłaby 4%.
Czy ktoś mógłby mi to wyjaśnić?
Z góry dziękuję i pozdrowienia
Tigertt