Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez Pat1994
Cześć,

nazywam się Patrick, mam 24 lata.

Moje dane:

- Wynagrodzenie: około 2700 [url]euro[/url] netto (w zależności od dodatków za zmiany), (Grupa płacowa A9, Ścieżka kariery: wyższa służba państwowa federalna)
- Urzędnik na całe życie
- Mieszkam u rodziców, dlatego nie płacę czynszu
- Obecne koszty życia: około 750 [url]euro[/url] miesięcznie (300 na jedzenie, odzież itp. + auto kosztujące dodatkowe około 350 [url]euro[/url] miesięcznie - wliczając paliwo, [url]ubezpieczenie[/url], podatki, naprawy)
- Bez dzieci, nie żonaty, partnerka jest, ale nie ma obowiązku płacenia, dzieci nie planowane przez najbliższe 5 lat

Od 2014 roku mam działkę
Dane:
- 370 metrów kwadratowych
- już w pełni uzbrojona
- cena metra kwadratowego wówczas wynosiła 360 [url]euro[/url], obecnie warta jest już 400 [url]euro[/url] (obszar na wschód od Monachium)

Już doliczyłem koszty budowy od mojego architekta, wyniosą one prawdopodobnie około 400 000 [url]euro[/url].

Moje pytanie brzmi dlatego: Czy dam rade samodzielnie sfinansować budowę domu?

- Jako wkład własny mam działkę, którą wkrótce spłacę (do 2019 roku). Ponieważ to moi rodzice finansują, ta [url]pożyczka[/url] nie ma dla mnie znaczenia.

- Mam preferencyjne ceny u dostawców systemów grzewczych, gazowych, sanitarnych oraz klimatyzacyjnych, dzięki mojemu bratu, który posiada firmę.

Planuję całkowitą spłatę w ciągu 20 lat, co odpowiada obciążeniu około 1800 [url]euro[/url] miesięcznie (kwota [url]kredytu[/url]: 350 000 [url]euro[/url], 50 000 wkład własny/rabaty/inny wkład własny).

--> (Bank zaleca 15-letnie zobowiązanie z saldem długu ---> uważam to jednak za bardzo wątpliwe)

Ostatecznie miałbym jeszcze 900 [url]euro[/url] na życie, co dla mnie wydaje się całkiem realistyczne, aby mój standard życia nie został kompletnie ograniczony.

W przypadku wynajmu miałbym do dyspozycji około 1600 [url]euro[/url] (dochód z najmu wynosiłby około 700 [url]euro[/url]).

Musiałoby to jednak być uwzględnione w planowaniu, ponieważ musiałbym zbudować 2 osobne jednostki mieszkalne.

Mam nadzieję, że znajdą się eksperci, którzy będą w stanie dać mi szczere opinie, czy w ogóle dam radę sfinansować, czy powinienem wynająć (przynajmniej na razie) czy też mógłbym sobie poradzić bez wynajmu.

Oczywiście mógłbym jeszcze zaczekać, ale mam wątpliwości, czy polityka niskich stóp procentowych utrzyma się tak długo.

Dziękuję

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Gratulacje z okazji zakupu działki w Monachium Wschodnim. Rewelacja! Ansonsten powinno się być pewnym, czego się chce. Czy chcecie wprowadzić się do nieruchomości z partnerem i samodzielnie z niej korzystać czy też ją wynająć. To zupełnie dwie różne pary butów. Nikt nie zna waszego planu życiowego. Nie można jednak mieszkać wiecznie u rodziców. Wydaje się, że spłacenie w 20 lat całego [url]kredytu[/url] nie będzie możliwe, ponieważ rata wynosząca 350 000 [url]euro[/url] stanowiłaby ponad 50% domowego dochodu. Wasze 1800 [url]euro[/url] to znacznie więcej niż 50% z 2700 [url]euro[/url] dochodu netto. Więc najpierw musicie zdecydować, czego chcecie.

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez NaTwoim13
Witaj Pat1994,

odmówiona zostanie ci pełna spłata, ponieważ bank nie zaakceptuje nadwyżki w wysokości 900 [url]euro[/url] dla osoby samotnej oraz domu jako obiektu zabezpieczenia. Nawet jeśli 900 [url]euro[/url] mogłoby ci wystarczyć, przy pełnej spłacie musiałbyś się z nimi obejść, ponieważ stawka odsetkowa i kapitałowa rzadko podlegają negocjacjom w dalszym ciągu.

Zazwyczaj pełna spłata oznacza poprawę o około 0,2 punktu procentowego. Jeśli możesz zrezygnować z tej poprawy i związanej z nią mniejszej kwoty odsetek i kapitału, finansowanie bez wynajmu z niższą stawką odsetkową i kapitałową można bez wątpienia uważać za korzystne. Nie wybranie pełnej spłaty nie oznacza braku spłaty długu w ciągu 20 lat. Możesz zmniejszyć dług poprzez dodatkowe spłaty lub po prostu po roku zwiększyć wysokość kapitału w taki sposób, żeby przez 20 lat spełnić go poprzez równe raty. Moim zdaniem zdrowsze podejście polega na małych obowiązkach, ale dużych możliwościach.

Wynajmowanie - zwłaszcza w twoim otoczeniu domowym - nie powinno być uznawane jako kluczowy element planu spłaty w ciągu 20 lat, czy opłacalności, ale raczej jako kwestia stylu życia, podejścia do życia i uczucia związanego z myślą, że ktoś tam się przewraca, że mogą pojawić się dodatkowe koszty, których nie jesteś w stanie kontrolować, ale musisz je ponieść, że mogą wystąpić opóźnienia w opłatach czynszu itp.

W zasadzie aspekt wynajmu zawsze może być dobrym podejściem z ekonomicznego punktu widzenia, jeśli pasuje to do ciebie, twojej natury i twojego podejścia do życia.

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez NaTwoim13
@Specjalista od bankowości
Chciałby wtedy zrobić obie rzeczy, zarówno samemu korzystać, jak i wynająć!

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez Pat1994
Jeśli wynajmuję to tylko częściowo.

Parter, czyli około 60 metrów kwadratowych do wynajęcia. 700 [url]euro[/url] powinno spokojnie wystarczyć.

Na początku chciałem korzystać tylko z piętra oraz użytkowego poddasza. (z przyjaciółką)

W dalekiej przyszłości, kiedy będę miał dzieci, planuję zgłosić własne potrzeby, aby całkowicie korzystać z domu.

Mam wątpliwości co do finansowania, ponieważ każdy mówi coś innego, zwłaszcza banki domowe w okolicy, zawsze mówią coś innego.

Która metoda finansowania jest najbardziej sensowna w moim przypadku, staje się więc coraz mniej jasne z dnia na dzień.

Nie wiedziałem o tych 50% wcześniej, więc chyba odpada metoda Brak wynajmu.

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Pat1994, na razie nie rezygnuj jeszcze z Niezamieszkania. Jeśli wynajmujesz 60m2 za 700 EUR czynszu, masz łącznie 3400 EUR. Około 50% to maksymalne wydatki, czyli 1700 EUR. Może nie musi to być pełne spłacenie w 20 lat, ale teraz wystarczy trochę wyższa spłata. Spłatę możesz zawsze zwiększyć później, zwłaszcza że większość działki jest już spłacona.

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez NaTwoim13
Dlaczego wynajem jest wykluczony?
Dlaczego stawiają Państwo spłaty w ciągu 20 lat wobec pomysłu wynajmu, albo uznają wynajem za konieczny, ponieważ w ciągu 20 lat wszystko musi być spłacone?
Osobiście nie widzę konieczności w tym, uważam, że rezygnują Państwo z pewnego stopnia wolności (umysłowej lub przestrzennej), albo dlatego, że muszą wynajmować, albo nakładają na siebie presję, aby spłacić [url]Dom[/url] mając 44 lata będąc teraz 24-latkiem.
Jaka jest przyczyna tego sposobu myślenia?
Nie wszystkie banki mają te graniczne zasady 50% dochodu domowego, 40% lub co tam sobie wymyślą. Nie muszą się Państwo nimi kierować.
Jakie lokalne banki oferują Państwu warunki na 20 lat? Co mówią Wam, co Was dezorientuje? Że powinno się spłacić [url]Dom[/url] mając 44 lata? Że powinno się wybrać 20-letni okres zabezpieczenia odsetek lub obciążyć się tak bardzo, że nie starczy na nic, w ostateczności wynająć mieszkanie, aby poradzić sobie z miesięcznymi wydatkami?

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez BenniG
O ile droższe byłoby dodanie możliwości drugiego lokalu mieszkalnego do twojej nieruchomości? Kiedy masz planowany kolejny poziom wynagrodzenia? Kiedy przechodzisz do następnej grupy? Jeśli uda ci się uzyskać potencjalne przychody z wynajmu przekraczające 3 600 €, to 1 800 € stanowiłoby zaledwie 50% twoich dochodów. Wspomniane przez Noela 0,2% p.a. z 350 000 € to przecież 58 € miesięcznie, czyli ogółem około 7 200 € w ciągu 20 lat. Decyzja o faktycznym wynajmie zależy od twoich osobistych preferencji. Jeśli zbudujesz na tyle dużo, że piętro będzie naprawdę łatwe do wynajęcia, na pewno znajdzie się ktoś w twoim kręgu znajomych, kto zechce płacić czynsz.

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez Pat1994
Moja podstawowa myśl jest taka, że im dłuższe jest zobowiązanie, tym wyższe są ogólne koszty obiektu.
W rezultacie, im szybciej spłacam, tym oszczędzam tysiące [url]euro[/url].
Plan spłaty w ciągu 20 lat został mi wyjaśniony przez ING DiBa, do tej pory to także najbardziej przekonująca ze wszystkich ofert.
Co do kwestii wynajmu, oczywiście tracę pewną swobodę, dlatego właśnie staram się znaleźć rozwiązanie.
Planowanie jest kluczowe i właśnie tutaj zaczyna się zabawa, ponieważ [url]Dom[/url] musi być zbudowany inaczej, jeśli mam zamiar go wynająć. Zanim podejmę decyzję, muszę być pewny co do finansowania, co jest możliwe, a co nie.
@BenniG
Na razie nie jestem pewny, co mi przyniesie przyszłość. Musiałbym dokładnie omówić to z moim architektem i przyszłym wykonawcą.
Realistycznie patrząc, awans może nastąpić w ciągu najbliższych 2 lat. Dokładny termin jest jednak niepewny.

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez NaTwoim13
Na poziomie oprocentowania w Ing.DiBa otrzymasz 25-letnie pełnoprawne [url]kredyty[/url] spłacane kapitałowo w HypoVereinsbank lub Allianz. Jeszcze się specjalnie nie przyłożyłem, po prostu przeczytałem pobieżnie.

Innymi słowy warunki oferowane przez Ing.DiBa (gdzie oferują jedynie pełnoprawne [url]kredyty[/url] spłacane kapitałowo na 20 lat) można otrzymać także w innych bankach bez konieczności zobowiązania do pełnego spłacenia zadłużenia w ciągu 20 lat.

Co więcej, opcję 20-letniego [url]kredytu[/url] spłacanego kapitałowo można korzystniej przedstawić, łącząc ją z kredytem ratalnym oraz równoczesną oszczędnością w ramach umowy oszczędnościowej na budowę, bez konieczności wysokich zobowiązań spłaty zadłużenia.

Nie należy patrzeć jedynie na koszty całkowite, ale również na ich zgodność z jakością życia, wartością nieruchomości/emeryturą, płynnością i elastycznością, a także wolnością umysłu, biorąc pod uwagę i uwzględniając długą siłę roboczą.

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez 6Bankkaufmann
@Pat1994, forum jest miejscem, gdzie uczysz się i rozumiesz.
Przede wszystkim jednak musisz być w stanie zrozumieć.
W przypadku 20 lat pełnej spłaty kapitału masz całkowite koszty w wysokości x EUR.
W przypadku 20 lat okresu obowiązywania oprocentowania z oddzielnym oszczędzaniem na budowę powinno to być tańsze, jak napisano powyżej.
Noelmaxim pisze to bez podstaw obliczeniowych.
@Pat1994, w przypadku rozwiązania związanego z oszczędzaniem na budowę do gry wchodzą dodatkowe koszty.
Ja osobiście nie jestem zwolennikiem oszczędzania na budowę, dopóki oprocentowanie jest takie, jak obecnie.
Jeśli dostajesz ofertę związana z oszczędzaniem na budowę i jest jednym zdaniem=tańsze, nalegaj na to, aby przy większym zainteresowaniu zostało to dla ciebie wyjaśnione na papierze w sposób zrozumiały.
Jesteś w porządku?

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez NaTwoim13
Panu Bankowemu
Tutaj już kilkakrotnie udowadniałem i chętnie to zrobię ponownie, a powinno być oczywiste, że konsumentowi powinny być przedstawione wszystkie liczby, dane i fakty przed podjęciem decyzji - które w tym przypadku jeszcze nie są konieczne.
W szczególności Ty, jako osoba działająca w branży, nie powinieneś mieć wątpliwości, że musimy udokumentować wszystko i ujawnić to konsumentowi podpisującemu dokument.
Co więcej, oczekuję przynajmniej od Ciebie trochę wyczucia po 6 latach współpracy. Czy myślisz, że po prostu chaotycznie działam, bez uwzględnienia wszystkich kosztów, takich jak prowizje za przygotowanie oraz czy takie podejście byłoby uzasadnione?
Jeśli nie, możesz oczekiwać ode mnie, że zaproponuję oba podejścia i przedstawię je konsumentowi.
Nie wiem, przed kim lub co chcesz niepotrzebnie ostrzegać, skoro nic jeszcze nie jest ustalone.
Ponadto, nie ma znaczenia, jakie są obecnie lub jakie będą w przyszłości oprocentowanie, jeśli chcemy wybrać między pełnopranym kredytem a moim kredytem ratalnym z modelem oszczędności budowlanych, oba podejścia można porównać i z uwagi na niskie oprocentowanie oba są dla wielu konsumentów właściwym i idealnym rozwiązaniem ze względu na 100% pewność oprocentowania.

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez Pat1994
Dotychczas zrozumiałem to tak.
Co więc dotychczas wynoszę:
Nie decydować się na spłatę w ciągu 20 lat.
Zamiast tego pracować z dodatkowymi spłatami i elastyczną stopą spłaty.
Okres kredytowania dłuższy niż 20 lat jest całkowicie możliwy i sensowny.
Ewentualnie [url]kredyt[/url] ratalny z modelem oszczędnościowym na zakup mieszkania.
Uciążliwy temat: Decyzja o wynajęciu może być podjęta dopiero po wyborze finansowania.
To, co prawdopodobnie robiłem źle do tej pory, to to, że porównywałem za mało.
Dotychczas byłem w 3 bankach, oczywiście w trzech lokalnych.
Sparkassen, Sparda Bank i IngDiba.
Ponieważ wydaje się, że znacie się na bieżącym rynku, co szczególnie polecacie?
W sąsiednim większym mieście są Interhyp, Dr. Klein, jak również bank Raiffeisen i różne inne instytucje.
Wcześniej wspomniano również o Allianz i HypoVereinsbank, więc również z tymi miejscami się skontaktuję.
(Wykluczam Post/Commerzbank/Deutsche Bank, ponieważ stopy procentowe na ich stronach internetowych są już zbyt wysokie)
Nie chodzi mi tylko o najniższą stopę procentową, ale o całościowy pakiet.
Innymi słowy, możliwe dodatkowe spłaty, dostępność -> lokalnie/telefonicznie, możliwość zmiany stopy spłaty, ewentualnie X miesięcy bez opłaty za przygotowanie [url]kredytu[/url] itp...

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez NaTwoim13
Wiele Sparkassen i banki Sparda nie oferują 20-letnich warunków.

Nie wykluczyłbym z góry Commerzbanku, ponieważ oferują one jedne z najlepszych warunków, zwłaszcza w Twoim przypadku, warunki te są rzadko prezentowane na stronach Deutsche Banku i Commerzbanku, zazwyczaj jest to specjalna akcja lub warunek. Swoje warunki obliczają indywidualnie.

Dr. Klein i Interhyp mogą ci pomóc bardziej niż skakanie z banku do banku. Jeśli trafisz tam na dobrego doradcę, zazwyczaj nie będziesz potrzebować banku stacjonarnego.

Decydujące jest to, że ktoś stworzy dla ciebie sensowną koncepcję, wskazuje ci wszystkie możliwości i je przedstawia.

Poza tym, jesteśmy tu także jako organ kontrolny.

Re: Czy budowa domu jest w ogóle finansowalna bez wynajmowania?

Napisany przez 2utopus
Przy obciążeniu miesięcznym należy uwzględnić również koszty dodatkowe: ogrzewanie, prąd, internet, telefon, śmieci, woda, podatek gruntowy, utrzymanie ulic, [url]ubezpieczenie[/url] budynku, [url]ubezpieczenie[/url] mienia... Mogą one szybko sięgnąć 400 € lub więcej miesięcznie.

A także pamiętaj o funduszu remontowym na przyszłość - w przeciwnym razie będziesz musiał zaciągać nowy [url]kredyt[/url] za każdym razem, gdy przyjdzie uszkodzenie dachu/wymiana ogrzewania/nowa łazienka/renowacja elewacji ... 0,5-1,0% wartości nieruchomości rocznie wydaje się sensowne - 150-300€ miesięcznie przy wartości nieruchomości 350 tys. €.
I dochód z najmu jest brutto na początku - należy zapłacić podatek dochodowy po odpisach amortyzacyjnych.
Czy w tych 350€ na samochód miesięcznie są już uwzględnione oszczędności na nowy zakup?

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata