- pn sty 14, 2019 2:15 pm
Cześć wszystkim,
czy uważacie, że postępowanie było właściwe?!
Mianowicie: pojawiły się 2 wydatki. Nowy pojazd i modernizacja własnego obiektu.
Koszt obu to około 50 000 €.
Dostępne były 70 000 € gotówki.
Pojazd wart prawie 23 000 € został opłacony z tej kwoty, natomiast na modernizację został wzięty kredyt.
kredyt mieszkaniowy ING DiBa z spłatą w 36 miesięcy. Obciążenie jest dobrze znoszone i praktycznie odpowiada miesięcznej stawce oszczędzania.
Początkowo cała zgromadzona kwota pieniędzy miała służyć wyłącznie na obiekt.
Nagle uznałem, że pojazd traci wartość znacznie szybciej niż obiekt po modernizacji, czyli pieniądze, które zostały pożyczone, są mniej "spalone". Oczywiście, rata oszczędzania została wstrzymana w celu spłaty.
Teraz zastanawiam się, czy decyzja była naprawdę mądra. Wczoraj w nocy naszły mnie wątpliwości, ponieważ odsetki do zapłacenia za kredyt mieszkaniowy są wyższe niż odsetki kapitałowe.
Z drugiej strony, w bilansie "zobowiązania/środki" zostaje spory kawałek pieniędzy po stronie środków.
Ostatnio postępowanie wydawało mi się zupełnie logiczne. Teraz mam wrażenie, że jednak trochę otworzyłem drzwi pieca.
Jakie są wasze opinie?
Pozdrowienia, SLW