- pn kwie 15, 2019 7:29 pm
Cześć Użytkownicy Forum,
obecnie mieszkamy wynajęci i pierwotnie planowaliśmy spełnić marzenie o własnym domu dopiero za rok, jednak okazało się, że na lokalnym rynku jest interesująca oferta.
Mam 29 lat, moja żona 31, jesteśmy małżeństwem, mamy wspólne dziecko prawie 2-letnie, nie zakończyliśmy jeszcze planowania rodziny. Oboje jesteśmy inżynierami.
Dochód netto: ona obecnie 2930 € (klasa podatkowa 3, dodatkowa 13. pensja), ja 2050 € (pracuję od marca i mam okres próbny do końca sierpnia). Mam ubezpieczenie od utraty zdolności do pracy, ona jeszcze nie, ale planujemy.
Posiadane środki własne: obecnie 12 000 € gotówki + 5000 € na koncie maklerskim.
Kredyt ratalny 1: 620 € (jeszcze 4 lata)
Kredyt ratalny 2: 150 € (jeszcze 4 lata)
Kredyt ratalny 3: 150 € (jeszcze 6 lat)
Inne przychody: 600 € z wynajmu zagranicznego; niestety nie wiem, jak to udokumentować, ponieważ nie musimy składać tam zeznań podatkowych.
Nieruchomość:
Dom szeregowy
Rok budowy: 1972
140 m2 (+ w pełni podpiwniczony z potencjałem do wynajęcia w przyszłości)
Cena zakupu: 214 000 €
Gotowy do zamieszkania (wszystkie pomieszczenia poza korytarzem zostały odnowione w 2012 r., nowoczesne ogrzewanie, dach płaski, stan nie jest dokładnie znany, izolacja raczej słaba)
Musimy w całości sfinansować zakup domu i dążyć do ratalnej kwoty 850 €. Chcemy zacząć od niskiej raty i spłacić Dom po maksymalnie 20 latach, wykorzystując dodatkowe spłaty.
Jest mały problem z własnym kapitałem. Jeśli policzymy 11 % ceny zakupu, brakuje nam prawie 24 000 €. Najchętniej wprowadzilibyśmy się do domu już od lipca, aby wykorzystać dwa miesiące wypowiedzenia obecnego mieszkania i mieć na miesiąc nakładanie się na przeprowadzkę. Do tego czasu mielibyśmy kolejne 6000 € kapitału własnego i byłoby wszystko w porządku. Niestety nie wiem jeszcze dokładnie, jak sprzedawca odniesie się do przedłużenia tego okresu i jeszcze rozważam możliwość dodatkowego kredytu ratalnego. Jeśli okaże się, że musimy przelać pieniądze (lub bank) już w połowie/na końcu maja, to potrzebujemy dodatkowo około 8000 do 10000 € na koszty dodatkowe.
Czy koncepcja dodatkowego kredytu ratalnego jest w ogóle wykonalna? Czy bank wyrazi zgodę na taki kredyt budowlany, jeśli mamy około 1050 € zobowiązań kredytowych? Dodatkowo, czy biorąc pod uwagę fakt, że jestem nadal na okresie próbnym?
Dziękuję za każdą pomoc.
Pozdrawiam,
matmate